Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre

wojtzuch

Użytkownicy
  • Zawartość

    288
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wojtzuch

  1. Zaszczep się na wirusy Konfiguracja pojedynczego lub podwójnego modułu autoochrony antywirusowej – skuteczność a wydajność http://www.pcc.pl/modules.php?name=Content...showpage&pid=50 Zapraszam
  2. Zastanawiałem się, czy nie dać tego do humoru, ale to w końcu autentyk i to w postaci oficjalnego pisma. "Głos Szczeciński": "Spanie pielęgniarek z lekarzami poprawi efekt cieplny zainteresowanych osób, a zakład uchroni przed koniecznością zakupu ciepłej bielizny nocnej". To fragment pisma jakie skierował do kierowników wszystkich jednostek szpitala w Gryficach jego dyrektor Krzysztof KozakDokument, który trafił na szpitalne oddziały, wywołał falę komentarzy. To odpowiedź na wątpliwości jednej z przedstawicielek związku "Solidarność". Kobieta na spotkaniu przedstawicieli związku z dyrektorem miała powiedzieć, że lekarze śpią z pielęgniarkami. Nie wierzyłam własnym oczom, kiedy zobaczyłam to pismo - mówi jedna z pracownic szpitala. - Nadal mamy wrażenie, że to jakiś żart. W piśmie czytamy między innymi, że dyrektor szpitala - opierając się na własnym doświadczeniu - nie widzi w tym nic złego (że lekarze sypiają z pielęgniarkami - przyp. red.). W szczególności, jak pisze: w sytuacji niepewności związanej z dostawami gazu do kotłowni, co może skutkować wyziębieniem pomieszczeń w zakładzie. W takiej sytuacji spanie pielęgniarek z lekarzami poprawi efekt cieplny zainteresowanych. Dyrektor nie poprzestaje na tym. Stanowczo bowiem zabrania robienia "tego" w obecności pacjentów. Nawet jeśli ci wyrażą zgodę pisemną odnotowaną w historii choroby. Szczególnie zaś zabrania takich działań w łóżkach chorych. Na koniec dyrektor przypomina o zakazie molestowania seksualnego oraz mobbingu. http://info.onet.pl/998636,11,item.html
  3. wojtzuch

    jak odinstalowac directX 9.0c ?

    Ej, a dlaczego od razu w liczbie mnogiej? Przecież piszę, że nie jeden ptr czyta forum
  4. wojtzuch

    jak odinstalowac directX 9.0c ?

    To jeden ptr czyta to forum?
  5. A nie instalowałeś SP2? On włącza FW domyślnie. Poza tym jak jesteś w sieci (osiedlowej, kablowej itp), to tak czy inaczej masz router dostepowy. BTW http://pcc.pl/modules.php?name=Content&pa=...showpage&pid=40
  6. wojtzuch

    Błędy w serwisie

    Tak się nie da pracować! 1. Jest piątek godzina 00.31 Na forum jest: Obecny czas to Pią Paź 22, 2004 8:31 am A gdy news spada z głównej, to cofa się o 6 godzin Ale jak się go wysyła, to jest prawidłowy Wniosek: czas na serwerze jest potrójny 2. Zaprogramowałem newsa na 8 minut wprzód. Pojawił się od razu na stronie, ale z godziną o 6 godzin w przód (6.40 zamiast 0.40). Przez te 8 minut był wsród zaprogramowanych (i nie do edycji), potem już wśród wysłanych. Następnego zaprogramowałem na 5 minut w przód (sprawdzałem, czas w kompie w minutach mam taki sam) - pojawił się z normalną godziną.... Więc go zaprogramowałem na 7.15 (... i tym razem jest z dobrą godziną, czyli 1.15. A tymczasem wczoraj czy przedczoraj byłaby 13.15 (wtedy dodało 12 godzin)!!! Wniosek: oprócz potrójnego czasu, z dnia na dzień i z minuty na minutę zmienia się to, czy: - w ogóle nie doda - doda 6 godzin - doda 12 godzin
  7. Podkreślam, że obrazki są w oryginalnej rozdziałce 320x200! Na ekranie wygląda to mniej więcej tak (Test Drive - niesamowita adrenalina, gdy gliny Cię goniły ): To oczywiście fragment. Cały obrazek, powiększony do rzeczywistych rozmiarów ekranu, znajduje się tu: http://www.republika.pl/athanathos/images/...4/TestDrive.jpg
  8. Chyba SX? Tak w ogóle, 386SX to mój pierwszy pecet - czarno-biały notebook z chyba 8 MB RAM-u (a dostała mama używanego) :]
  9. Windows XP w trybie emulacji DOSu (systemowej), dosowy emulator c64 (css64 1.09) i oryginalne pliki gier. Swoja droga szkoda, ze nie mam juz zadnych kaset i magnetofonu, ani stacji, ani kartridzy... bo sam komp jeszcze sprawny Znajomy widok... Magiczny moment, kiedy jeszcze nie wiadomo bylo, czy dosc dobrze ustawilo sie glowice w magnetogonie Legendarna (takze z salonow gier) Commando 1 i 2. Jesli jestesmy juz przy filmowych inspiracjach... Platoon: I Nietoperz... Tylko dla Orlow (to byl klimat!): Swietna seria Ikari Warriors, najpierw jedynka... 1986 rok, grafika fatalna nawet jak na c64: Co innego Dwojka (mozna bylo grac we dwoch): Absolutna legenda, gralem to jeszcze u kolegi na czarno-bialym monitorku i Spectrum powered by Grundig mono w pierwszej połowie lat 80. Pewnie sobie nagral z audycji rozglosni harcerskiej (emitowali sygnał z programem do nagrania na kasetę)... Panie i Panowie, Moon Patroooooool! I na koniec Tomahawk czyli NAJLEPSZY SYMULATOR! Ogroooomny! Na oko 2 fps...
  10. Nie tylko pojemności. W ogóle im mniej się różnią, tym lepiej. Niekoneicznie ta sama seria, ale konstrukcyjnie - na pewno.
  11. wojtzuch

    W co gracie?

    Jedyne gry, w które grałem po wiele razy, to Unreal i Deus Ex na różne sposoby. Na razie moja top lista, to: Deus Ex Jagged Alliance 2 i oba Fallouty (zwl. 2) Freespace 2, Gothic, Unreal, Half-life Commandos 3, seria GTA, Medal of Honor W MP grałem w UT i Warcrafta 3. Właśnie zacząłem nadrabianie Sagi Baldur's gate i chyba znajdzie się w trzeciej linijce. Potem spodziewam się Planescape Torment w czołówce. Czekają też Hitmany, Neverwinter, Morrowind, Mafia... Na pewno poza czołówką znajdą się niezłe gierki: Max Paine, RtCW, Homeworld, Acha, byłbym zapomniał. Regularnie pogrywam na emulatorze, choć mam sprawną maszynkę, w gierki z C-64. W Moon Patrol od 20 lat - po raz pirwszy w 1. połowie l. 80 u znajomego
  12. wojtzuch

    Konsola vs. komputer

    Właściwie można by ograniczyć wypowiedź to stwierdzenia, że są gatunki konsolowe i pecetowe, a niby te same w obu przypadkach oznaczają co innego. Akurat mnie te naparzanki z rozbłyskami podeszwy buta na czyjejść szczęce nie ruszają, wolę grać miesiącami w skomplikowane RPGi czy taktyczne z dodatkami. Co do konwersji i "wspólnych" gatunków, to: 1. Możliwość podłączenia klawiatury i myszy nie załatwia wszystkiego, bo sama konwersja zazwyczaj wymaga uproszczeń. 2. Inny jest odbiorca - symulator na PC to często symulator pełną gębą, gdzie do wykorzystania jest sto kilkadziesiąt kombinacji klawiszy i zanim postrzelasz spędzisz dużo czasu, do tego każdy błąd pilotażu to katastrofa itd. 3. Kto widział Fallouty (tzw. Fallouty) na konsolę ten wie o co chodzi. Są podobno (nie grałem) porządne RPGi, ale konwersje... Np. ten niby Fallout: Brotherhood of Steel. Na pc. był F tactics - skomplikowana gra taktyczna gdzie liczył się każdy ruch palcem, a tu punkty za trafienia fruwają w powietrzu, jak na automatach w salonach gier. 4. W RTS-ach nawet z myszą i klawiaturą konsole, do czasu upowszechnienia się HDTV, beda ograniczone. Rozdzielczość, odległość od ekranu... no nie ma wała. Po prostu trzeba przyjąć, że gatunki i podejście do gry są zupełnie inne i tak naprawdę żadnych wspólnot gatunkowych nie ma i długo jeszcze nie będzie. Zresztą to nie ograniczenia techniczne są tu tak naprawdę decydujące. Po prostu Jagged Alliance na konsolę nikt by nie kupił. Kwestia publiczności i oczekiwać: móc usiąść i mieć fun. Ja wolę intelektualne zaangażowaie, lubię jak mi się szare komórki gotują, lubię poczucie realizmu świata, wyzwania, a nie kiedy poziom trudności mi się automatycznie obniża za którąś nieudaną próbą przejścia. Niestety, ostatnio często jest tak, że fakt wydania jednocześnie na konsolę i pc najwyraźniej nie wpływa za dobrze na stopień trudności, zaawansowanie i długość rozgrywki...
  13. No, co do mnie to wiecie jak się zabezpieczam (kto czytał arta o bezpieczeństwie to wie ). W podanym przez Cobrę linku podsumowałem. W zasadzie powienienem jeszcze blokować wpisy do rejestru (np. RegRun), ale nie ma chyba takiej potrzeby.
  14. No, chyba wycofali się z tego. Nie ma to jak wolna prasa
  15. Za opóźnienia pociągów i wynikłe z tego straty. Paweł Banaszek, 19-latek ze Starego Bosewa (pow. Wyszków), jeździ na wózku. Mieszka z rodzicami i dwójką braci, utrzymują się z kilku krów i niecałych 600 zł renty. Tydzień temu spalił im się dom. Siedzą kątem u sąsiadów. I płacą kolejarzom, bo Pawła przejechał pociąg, czym "naraził PKP na straty". Był sierpień 2003 r. Przed barem w Starym Bosewie ktoś rzucił butelką w "malucha" z sąsiedniej wsi. Andrzej Banaszek: - Z zemsty pobili mojego syna. Myśleli, że to on rzucił. Dostał w głowę, zawlekli go na tory i zostawili. Myśleli, że nie żyje, chcieli upozorować samobójstwo. Maszynista, widząc człowieka na torach, zaczął hamować, ale chłopak był już pod wagonami. Przeżył. Lekarze stwierdzili złamanie żeber, rdzenia kręgowego i pogruchotane kręgi. - Nie zdołaliśmy ustalić sprawców pobicia - mówi Robert Strzemiński, szef Prokuratury Rejonowej w Wyszkowie. - Chłopak nie był mocno pijany, we krwi miał promil alkoholu. Sprawę umorzono. Paweł po siedmiu miesiącach wyszedł ze szpitala. W domu czekał nakaz zapłaty 2 tys. zł z zakładu PKP w Siedlcach: "(...) Kwota to wartość strat powstałych w wyniku opóźnienia trzech pociągów pasażerskich na łączny czas 153 minut". Po interwencji gminnego Ośrodka Pomocy Rodzinie karę zmniejszono do tysiąca złotych i rozłożono na raty. Wychodzi 80 zł miesięcznie. Więcej i rozmowa z PKP: http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2306148.html
  16. Tylko nie mów, że go widzisz? System nie przyjmuje, choć na 100% jest prawidłowy. Marek też go sprawdzał... Ja go nie widzę...
  17. Nie wiem. Na pewno ani teraz, ani o 6 rano nie mieliśmy +50 użytkowników (unikalnych) naraz.
  18. W piątek wstałem koło 6 rano (wyjeżdżałem) i licznik gości online wskazywał prawie 60 (oczywiscie po wlaczeniu komputera, nie ze strona mi zostala z wieczora ). Tak samo statystyki - czasem się zgadza z gemiusem co do kilku, czasem licznik wariuje i roznice sa 3-4x. Marek niedawno stwierdził, ze to moze idekser google... Przed 18 też było 50, a gemius w ciągu całej godziny naliczył... 12.
  19. Ups, nie ten przycisk... nie widze opcji "usun"... Na pewno (prawie) cały czas w tym miesiącu utrzymujemy się ponad średnią (przynajmniej pod względem liczby użytkowników), ale to wciąż jest kilkadziesiąt ponad średnią (które oczywiście rośnie). Czyli bardzo mozolny wzrost.
  20. Niestety, tylko gemius się liczy. Bo nikt mi nie wmówi, że ponad pół setki użytkowników (rekordowa liczba) o... 6 rano, to prawidłowy wynik
  21. wojtzuch

    Który antyvir lepszy?

    Dla wirusów może, ale wystarczy poszukać trojanów (piszę o własnych doświadczeniach), żeby Norton puszczał co się da (wg testów trojany to około 75%, przy praktycznie 100% skuteczności w przypadku wirusów). No, to zależy co dostajesz. Jeśli na przykład wyślesz korektorowi dokument Worda, a ten wróci do Ciebie zainfekowany... Od jednego z Was też już dostałem całkiem niewinnie wyglądającego syfa
  22. wojtzuch

    Który antyvir lepszy?

    Avast: darmowy (do domu), skuteczny na trojany (w przeciwienstwie do Nortona), tylko cos ostatnio mu nie poszlo (kazdemu AV zdarza sie kiedys oblac) w testach Virus Bulletin (zawsze bylo swietnie). Lekki, szybki, ponadprzeciętnie konfigurowalny. Problem z ochrona wielu kont pocztowych (chyba, ze mowimy o the bat, ale tego nie sprawdzalem, w kazdym razie ma specjalna wtyczke), chociaz niektorzy twierdza, ze nawet bez konfiguracji kont wylapuje syf (choc z tego co widze, nie dolacza podpisu o sprawdzeniu). Da sie obejsc dzieki konfiguracji. Wtyczki do P2P (wazne, reszta skanuje plik raz gdy ten ma jeszcze 0 bajtow), IM (z popularnych u nas tylko ICQ). Uaktualnienia w postaci dopisania do bazy sygnatur (kilka KB). NOD32. Szybki, lekki, skuteczny na AV i Trojany. Platny. Ochrona poczty na porcie 80, czyli wlacz i zapomnij. Srednio konfigurowalny. Jednak wielkie mozliwosci planowania automatycznej aktualizacji. Tę sciaga w pelni, ale to wyraznie ponizej 2 gigabajtow. To te, które prócz Nortona znam dobrze (Nortona używałem od 97 roku do wersji 2003, ale to sito).
  23. wojtzuch

    Skórki dla XP'ka!

    Probowałem w ramach eksperymentu, ale poza tym to poza ewentualnie (okresowo) jakąś stonowaną tapetą (najczęściej coś pędzla Caravaggia) jestem zwolennikiem klasycznego stylu Windows i zajadłym wrogiem odpustowej, przeczącej zasadom ergonomii Lunie.
  24. Gothic II jest znany ze swych wymagań co do procka i pamięci (wielkość świata i podobno słabe zoptymalizowanie). Wielu osobom skacze na całkiem mocnym sprzęcie. Swoją drogą grafa jest z samego dołu stanów niskich
  25. Kabelków umieszczony w obudowie? Sorry, nie mam pojęcia co masz na myśli. Jedyne kable, które mi przychodzą do głowy, to te od zasilacza (moleksy, niektóre wentyle podłącza się do nich). Poza tym są wtyczki (gniazda) na płycie głównej, ja mam trzy i wszystkie 5V.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...