-
Zawartość
1 343 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Dacik
-
rzecz jasna ściągną z internetu...
-
pewnie wystarczają, ale dopiero gdy ściągną majtasy
-
"a spiker cedził ostre słowa"... już wiem skąd natchnienie do słów piosennki
-
ja proponuję kurs szybkiego czytania... zaoszczędzisz na czasie Btw... na razie prowadzę <jupi><dumny>, Sammy ostatnio (w drugiej kolejce natrzepał dużo pkt... goni mnie) A Marek zaś się lenił i nie zgłosił drużyny... ech <popraw sie>
-
<jupi><dumny>
-
właśnie... zrób co trzeba odpowiednio wcześniej! tymczasem są już wyniki pierwszej kolejki
-
dobre, dobre... musi być dobre...
-
więc przejąłem władzę... nad światem... tylko do cholery... gdzie się podział Pinki? Pozdrawiam. Mózg.
-
heh... ja troche komerchy wprowadziłem... bo budżet historii trzeba podreperować...
-
I czytelnik przeniósł się dzięki prawdziwej, niespotykanej, wręcz superekstrahiper mocy środka transportu jakim było niebawem. A niebawem to nic innego jak transcendetalny system błyskawicznego przemieszczania się w czasie, dzięki któremu podróż z jednego miejsca w pokoju na drugie (miejsce) trwa niespełna 5 minut. Wszystko to za jedyne 1,99 zł$ + VAT. Tak więc, drodzi Czytelniku, jeśli chcesz kontynuować podróż wraz z Chalieru wyślij SMS na numer 7200 o treści "Chalieru lubi Beboka". A jeśli nie chcesz wysłać SMS-a zadzwoń (pod numer 0-700 trzy zera, dwa zera, jedno zero; koszt 1 milisekundy 750zł + VAT) - płatne według taryfy Tararara SA. Dzięki konkurencji z Seler 2 w sieci Tararara SA można rozmawiać taniej, nie płacąc jednocześnie zbyt dużo za aktywację. Co by nie godać, czytelnik znalazł się jednakowoż w odcinku trzecim. A w nim czyhały już na niego kolejne pełne nawozu gnojoki, na których nasz bohater dokonał egzekucji zakładników pojmanych podczas akcji uwolnienia Zyty. Niestety sama Zyta także ucierpiała w trakcie porywania porywaczy Zyty. Rozdarł jej się szew na lewej pończosze. Wyglądała dzięki temu niezwykle pociągająco dla osób z wrodzoną wadą wzroku (od +/- 17 dioptrii na lewym i +/- 13 dioptrii na prawym oku). Zyta na powowdzenie u mężczyzn nie mogła narzekać. Już w latach swojej młodości, kiedy to dzielnie (w ramach chrztu w liceum) przemierzała zapałką tysiące mil prerii, liczne surykatki, o stwierdzonej wadzie wzroku, z miejsca rzucały się na Zytę w ekstazie, spowodowanej jej niekompletnymi pończochami oraz lekko poplamionym kisielem programie wyborczym Obronysamo, który Zyta znalazła w aktach lustracyjnych niejakiego Andrzeja L. znanego jako rolnika pasącego świniaki przy użyciu biopaliwa bez detergentów i środków konserwujących w puszki. Ale to przecież temat na 'Chalieru co to się bydzie dzioło 2 - zemsta Zyty'. Wróćmy do Marcina, który to w chwili obecnej siedząc na wyżej opisanych gnojokach kontemplował mecze pierwszej kolejki Idea Ekstrakt-lasy. Okazało się, że faworyzowany przez niego klub - Faworki Bydgoszcz - przegrały mecz w wyniku nagłego obnażenia cyca sędziego. Czyżby kolejna prowokacja, która ma zapobiec korupcji w polskiej piłce? Marcin jednak nie traktował problemu poważnie. Sam przecież także brałby ogromne łapówki za jazdę kombajnem w okresie żniw, gdyby nie to, że Zyta była przeciwna wykorzystywaniu rolników, odkąd zobaczyła w telewizji program o uboju działaczy Piasta Wilgice, w którym to programie zaprezentowano niebywałe zdolności poruszania się kur w tunelach, powstałych w wyniku nadmiernego rozciągania dziur w uszach. Poza tym był jeszcze jeden problem - nie miał kombajnu. W obliczu tylu przeciwności nasz bohater postanowił zmienić numer buta oraz kolor skóry... Pozostawał jednak dylemat... Na co konkretnie się zdecydować? Zbyt duży numer może sprawić, że nabycie odpowiedniej pary butów będzie nielada problemem (po wejściu do sklepu usłyszymy: "Nie ma takiego numeru" - adaptated from Sammy-S's story). Z kolei małe buty (numer 5) będą wiązały się z kłopotami z utrzymaniem równowagi... Nie mniej uwagi należało poświęcić kolorowi skóry... Być albo nie być Afroamerykaninem? A może Azjatą? Godzina 12:64 przyniosła rozwiązanie problemu - duży but, 10 promili alkoholu we krwi (alkohol szkodzi zdrowiu - rozporządzenie Ministra Zdrowia), płuca zapełnione dymem papierosowym (palenie tytoniu szkodzi Tobie i mi - mówił Minister Zdrowia) oraz czarny kolor skóry, charakterystyczny dla Mykela Jacksona... Złoty środek jest zawsze najlepszy;) Tymczasem drogi i bliski naszemu sercu strażak Mietek, do którego misternie zaplanowanego ślubu ze Stefka Pietropawłowną, ze względu na nagły wypadek z małym golusieńkim chłopczykiem, nie doszło (patrz część pierwsza opowiadania) postanowił oświadczyć się Zycie (sprzedawcy pikli, z którymi się związał w międzyczasie, nie byli w stanie zaspokoić jego potrzeb emocjonalnych). Podszedł w tym celu do naszej świeżo uwolnionej bohaterki i dotknął jej świeżo skoszonego trawnika i poczuł w sobie siłę lwa ze skrzydełkami. Zapodał sobie miętusa na odwagę, pomyślał (to ja jestem Sprajt, nie pragnienie) i ruszył, aby...
-
I czytelnik przeniósł się dzięki prawdziwej, niespotykanej, wręcz superekstrahiper mocy środka transportu jakim było niebawem. A niebawem to nic innego jak transcendetalny system błyskawicznego przemieszczania się w czasie, dzięki któremu podróż z jednego miejsca w pokoju na drugie (miejsce) trwa niespełna 5 minut. Wszystko to za jedyne 1,99 zł$ + VAT. Tak więc, drodzi Czytelniku, jeśli chcesz kontynuować podróż wraz z Chalieru wyślij SMS na numer 7200 o treści "Chalieru lubi Beboka". A jeśli nie chcesz wysłać SMS-a zadzwoń (pod numer 0-700 trzy zera, dwa zera, jedno zero; koszt 1 milisekundy 750zł + VAT) - płatne według taryfy Tararara SA. Dzięki konkurencji z Seler 2 w sieci Tararara SA można rozmawiać taniej, nie płacąc jednocześnie zbyt dużo za aktywację. Co by nie godać, czytelnik znalazł się jednakowoż w odcinku trzecim. A w nim czyhały już na niego kolejne pełne nawozu gnojoki, na których nasz bohater dokonał egzekucji zakładników pojmanych podczas akcji uwolnienia Zyty. Niestety sama Zyta także ucierpiała w trakcie porywania porywaczy Zyty. Rozdarł jej się szew na lewej pończosze. Wyglądała dzięki temu niezwykle pociągająco dla osób z wrodzoną wadą wzroku (od +/- 17 dioptrii na lewym i +/- 13 dioptrii na prawym oku). Zyta na powowdzenie u mężczyzn nie mogła narzekać. Już w latach swojej młodości, kiedy to dzielnie (w ramach chrztu w liceum) przemierzała zapałką tysiące mil prerii, liczne surykatki, o stwierdzonej wadzie wzroku, z miejsca rzucały się na Zytę w ekstazie, spowodowanej jej niekompletnymi pończochami oraz lekko poplamionym kisielem programie wyborczym Obronysamo, który Zyta znalazła w aktach lustracyjnych niejakiego Andrzeja L. znanego jako rolnika pasącego świniaki przy użyciu biopaliwa bez detergentów i środków konserwujących w puszki. Ale to przecież temat na 'Chalieru co to się bydzie dzioło 2 - zemsta Zyty'. Wróćmy do Marcina, który to w chwili obecnej siedząc na wyżej opisanych gnojokach kontemplował mecze pierwszej kolejki Idea Ekstrakt-lasy. Okazało się, że faworyzowany przez niego klub - Faworki Bydgoszcz - przegrały mecz w wyniku nagłego obnażenia cyca sędziego. Czyżby kolejna prowokacja, która ma zapobiec korupcji w polskiej piłce? Marcin jednak nie traktował problemu poważnie. Sam przecież także brałby ogromne łapówki za jazdę kombajnem w okresie żniw, gdyby nie to, że Zyta była przeciwna wykorzystywaniu rolników, odkąd zobaczyła w telewizji program o uboju działaczy Piasta Wilgice, w którym to programie zaprezentowano niebywałe zdolności poruszania się kur w tunelach, powstałych w wyniku nadmiernego rozciągania dziur w uszach. Poza tym był jeszcze jeden problem - nie miał kombajnu. W obliczu tylu przeciwności nasz bohater postanowił zmienić numer buta oraz kolor skóry...
-
a Uche występował w reprezentacji raz i nawet bramke strzelił
-
I czytelnik przeniósł się dzięki prawdziwej, niespotykanej, wręcz superekstrahiper mocy środka transportu jakim było niebawem. A niebawem to nic innego jak transcendetalny system błyskawicznego przemieszczania się w czasie, dzięki któremu podróż z jednego miejsca w pokoju na drugie (miejsce) trwa niespełna 5 minut. Wszystko to za jedyne 1,99 zł$ + VAT. Tak więc, drodzi Czytelniku, jeśli chcesz kontynuować podróż wraz z Chalieru wyślij SMS na numer 7200 o treści "Chalieru lubi Beboka". A jeśli nie chcesz wysłać SMS-a zadzwoń (pod numer 0-700 trzy zera, dwa zera, jedno zero; koszt 1 milisekundy 750zł + VAT) - płatne według taryfy Tararara SA. Dzięki konkurencji z Seler 2 w sieci Tararara SA można rozmawiać taniej, nie płacąc jednocześnie zbyt dużo za aktywację. Co by nie godać, czytelnik znalazł się jednakowoż w odcinku trzecim. A w nim czyhały już na niego kolejne pełne nawozu gnojoki, na których nasz bohater dokonał egzekucji zakładników pojmanych podczas akcji uwolnienia Zyty. Niestety sama Zyta także ucierpiała w trakcie porywania porywaczy Zyty. Rozdarł jej się szew na lewej pończosze. Wyglądała dzięki temu niezwykle pociągająco dla osób z wrodzoną wadą wzroku (od +/- 17 dioptrii na lewym i +/- 13 dioptrii na prawym oku). Zyta na powowdzenie u mężczyzn nie mogła narzekać. Już w latach swojej młodości, kiedy to dzielnie (w ramach chrztu w liceum) przemierzała zapałką tysiące mil prerii, liczne surykatki, o stwierdzonej wadzie wzroku, z miejsca rzucały się na Zytę w ekstazie, spowodowanej jej niekompletnymi pończochami oraz lekko poplamionym kisielem programie wyborczym Obronysamo, który Zyta znalazła w aktach lustracyjnych niejakiego Andrzeja L. znanego jako rolnika pasącego świniaki przy użyciu biopaliwa bez detergentów i środków konserwujących w puszki. Ale to przecież temat na 'Chalieru co to się bydzie dzioło 2 - zemsta Zyty'. Wróćmy do Marcina, który to w chwili obecnej siedząc na wyżej opisanych gnojokach kontemplował mecze pierwszej kolejki Idea Ekstrakt-lasy. Okazało się, że faworyzowany przez niego klub - Faworki Bydgoszcz - przegrały mecz w wyniku nagłego obnażenia cyca sędziego. Czyżby kolejna prowokacja, która ma zapobiec korupcji w polskiej piłce? Marcin jednak nie traktował problemu poważnie. Sam przecież także brałby ogromne łapówki za jazdę kombajnem w okresie żniw, gdyby nie to, że Zyta była przeciwna wykorzystywaniu rolników, odkąd zobaczyła w telewizji program o uboju działaczy Piasta Wilgice, w którym to programie zaprezentowano niebywałe zdolności poruszania się kur w tunelach....
-
I czytelnik przeniósł się dzięki prawdziwej, niespotykanej, wręcz superekstrahiper mocy środka transportu jakim było niebawem. A niebawem to nic innego jak transcendetalny system błyskawicznego przemieszczania się w czasie, dzięki któremu podróż z jednego miejsca w pokoju na drugie (miejsce) trwa niespełna 5 minut. Wszystko to za jedyne 1,99 zł$ + VAT. Tak więc, drodzi Czytelniku, jeśli chcesz kontynuować podróż wraz z Chalieru wyślij SMS na numer 7200 o treści "Chalieru lubi Beboka". A jeśli nie chcesz wysłać SMS-a zadzwoń (pod numer 0-700 trzy zera, dwa zera, jedno zero; koszt 1 milisekundy 750zł + VAT) - płatne według taryfy Tararara SA. Dzięki konkurencji z Seler 2 w sieci Tararara SA można rozmawiać taniej, nie płacąc jednocześnie zbyt dużo za aktywację. Co by nie godać, czytelnik znalazł się jednakowoż w odcinku trzecim. A w nim czyhały już na niego kolejne pełne nawozu gnojoki, na których nasz bohater dokonał egzekucji zakładników pojmanych podczas akcji uwolnienia Zyty. Niestety sama Zyta także ucierpiała w trakcie porywania porywaczy Zyty. Rozdarł jej się szew na lewej pończosze. Wyglądała dzięki temu niezwykle pociągająco dla osób z wrodzoną wadą wzroku (od +/- 17 dioptrii na lewym i +/- 13 dioptrii na prawym oku). Zyta na powowdzenie u mężczyzn nie mogła narzekać. Już w latach swojej młodości, kiedy to dzielnie (w ramach chrztu w liceum) przemierzała zapałką tysiące mil prerii, liczne surykatki, o stwierdzonej wadzie wzroku, z miejsca rzucały się na Zytę w ekstazie, spowodowanej jej niekompletnymi pończochami oraz lekko poplamionym kisielem programie wyborczym Obronysamo, który Zyta znalazła w aktach lustracyjnych niejakiego Andrzeja L. znanego jako rolnika pasącego świniaki przy użyciu biopaliwa bez detergentów i środków konserwujących w puszki. Ale to przecież temat na 'Chalieru co to się bydzie dzioło 2 - zemsta Zyty'. Wróćmy do Marcina, który to w chwili obecnej siedząc na wyżej opisanych gnojokach kontemplował mecze pierwszej kolejki Idea Ekstrakt-lasy. Okazało się, że faworyzowany przez niego klub - Faworki Bydgoszcz - przegrały mecz w wyniku nagłego obnażenia cyca sędziego. Czyżby kolejna prowokacja, która ma zapobiec korupcji w polskiej piłce? Marcin jednak...
-
może zgłosi się ktoś jeszcze? zabawa zaczyna się dziś o 17 (do godz. 17 mozna ustalac składy, ktore wezmą udział w grze od 1 kolejki )
-
spoko... <wybacza>
-
hehe no dobrze, dobrze... pomyślimy
-
Proszę o podawanie również adresów e-mail z portalu GW. Mój: el_norte@gazeta.pl
-
a nie wyżej? (to odnośnie tematu o majtasach )
-
zaproszenie oraz instrukcję dołączania do ligi powinieneś dostać na mejla
-
Mareku.... nie Dacik napisał 'a co to poglądy prawicowe'... liczę na sprostowanie
-
I czytelnik przeniósł się dzięki prawdziwej, niespotykanej, wręcz superekstrahiper mocy środka transportu jakim było niebawem. A niebawem to nic innego jak transcendetalny system błyskawicznego przemieszczania się w czasie, dzięki któremu podróż z jednego miejsca w pokoju na drugie (miejsce) trwa niespełna 5 minut. Wszystko to za jedyne 1,99 zł$ + VAT. Tak więc, drodzi Czytelniku, jeśli chcesz kontynuować podróż wraz z Chalieru wyślij SMS na numer 7200 o treści "Chalieru lubi Beboka". A jeśli nie chcesz wysłać SMS-a zadzwoń (pod numer 0-700 trzy zera, dwa zera, jedno zero; koszt 1 milisekundy 750zł + VAT) - płatne według taryfy Tararara SA. Dzięki konkurencji z Seler 2 w sieci Tararara SA można rozmawiać taniej, nie płacąc jednocześnie zbyt dużo za aktywację. Co by nie godać, czytelnik znalazł się jednakowoż w odcinku trzecim. A w nim czyhały już na niego kolejne pełne nawozu gnojoki, na których nasz bohater dokonał egzekucji zakładników pojmanych podczas akcji uwolnienia Zyty. Niestety sama Zyta także ucierpiała w trakcie porywania porywaczy Zyty. Rozdarł jej się szew na lewej pończosze. Wyglądała dzięki temu niezwykle pociągająco dla osób z wrodzoną wadą wzroku (od +/- 17 dioptrii na lewym i +/- 13 dioptrii na prawym oku). Zyta na powowdzenie u mężczyzn nie mogła narzekać. Już w latach swojej młodości, kiedy to dzielnie (w ramach chrztu w liceum) przemierzała zapałką tysiące mil prerii, liczne surykatki, o stwierdzonej wadzie wzroku, z miejsca rzucały się na Zytę w ekstazie, spowodowanej jej niekompletnymi pończochami oraz lekko poplamionym kisielem programie wyborczym Obronysamo, który Zyta znalazła w aktach lustracyjnych niejakiego Andrzeja L. znanego jako rolnika pasącego świniaki przy użyciu biopaliwa bez detergentów i środków konserwujących w puszki. Ale to przecież temat na 'Chalieru co to się bydzie dzioło 2 - zemsta Zyty'. Wróćmy do Marcina, który to w chwili obecnej...
-
no nie... temat umarł... co z tym artykułem o mnie ;( <jeny jak beczy>