michasiek
Użytkownicy-
Zawartość
1 264 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez michasiek
-
no nic... bałem się, że mnie wyśmiejecie, że za łatwe a tu takie buty.. odpowiedź - jest to prawda w systemie pozycyjnym stałobazowym o podstawie 5. Strażnikiem nastepnej komnaty niech będzie ten ko pierwszy zada pytanie
-
zakładając poziom docelowego czytelnika zagadki nie mogą być trudniejsze od zadań domowych przedszkolaków ;]
-
George Orwell - Córka proboszcza Aldous Huxley - Małpa i duch
-
Dead Can Dance - Cantara Dead Can Dance - Carnival is over itd. King Crimson - Epitaph King Crimson - Red itd.
-
niestety nie cd. podpowiedzi: gdy odgadniesz zagadke czytając ją na głos także powiesz prawdę
-
Nie jest to żadna zagadka logiczna typu mamy 5 jabłek a jak się rozmnożą to będzie dziesięć. Więcej powiedzieć nie mogę bo sam sobie odpowiem.. edit: mogę powiedzieć jeszcze, że ten sam koleś napisał kiedy indziej "1+7=13" i także się nie mylił. edit2: Jeśli nadal nie czaisz zagadki przeczytaj to: "1+4=10" na głos i wiedz, że to co wyszło z Twoich ust prawdą już nie jest.
-
LOL Jam jest strażnik 12. komnaty! Się pytam: Ktoś napisał "1+4=10" i miał rację. Jak to możliwe?
-
Zabójstwo to czyn moralnie zły - człowiek uzurpuje sobie w nim prawo do decydowania o losie innego człowieka. Absurdalnym jest przyzwalanie, aby w imię sprawiedliwości uzurpować sobie prawo do tego samego. A wola większości to coś co mnie przeraża. Uznaje się ją za istotną, a większość to bezmyślna masa ludu, który niestety w wielu wymiarach istnienia upodabnia się do zwierząt. Istotą człowieczeństwa jest oddalanie się od zwierzęcej natury. Dlatego argumenty mówiące, że coś się w człowieku włącza do mnie nie przemawiają. Jak widzisz udaną fizycznie dziewczynę to też się coś włącza ale raczej się na nią nie rzucasz...
-
On niewątpliwie także uważał, że zabici przez niego na takowy los zasłużyli. Jeśli uda Ci się kiedyś myśleć obiektywnie, to może dojdziesz do tego, że nikt nie jest w stanie osądzić czyje przesłanki są słuszne, a czyje nie i czyje powody istotniejsze. Lubisz, gdy się nad Tobą kobieta lituje? :> Pierwszy święty, jakiego osobiście poznałem. Pewnego dnia swoją postawą możesz przyczynić się (nie daj Boże) do wprowadzenia "kary śmierci" w Polsce. A to by oznaczało przyłożenie ręki do wielu morderstw. Masz rację. Ale Tobie życze abyś zrozumiał choć tyle.
-
ja wiem co to jest Megaherc. Wiem też, że skrótowo zapisuje się tę jednostkę MHz, nie mhz... LITOŚCI - nim coś napiszesz - przeczytaj wszystkie posty, pomyśl. Ewentualnie powtarzaj te dwie czynności do skutku. I tak z tego, że chciałem Babmiemu na przyszłość pokazać poprawny zapis jednostek, rodzi się durny OT.
-
ale ja rozumiem. Tylko żadne doświadczenia, przejścia i wydarzenia nie czynią zła dobrem i nie uzasadniają pragnienia czyjejś śmierci. W życiu ważniejsze od tego jak jest jest dla mnie to jak być powinno. I jeślibym kiedy pragnął czyjejś śmierci to proszę o przywrócenie mi przytomności umysłu. No i co do relacji między życzeniem śmierci a zabójstwem. Całkiem możliwe, że w wielu przypadkach moralnie są one jednakowo złe. Bo jeśli ktoś chce czyjejś śmierci ale nie zabija tylko z braku odwagi to dla mnie nie ponosi mniejszej winy od tego co by zabił.
-
no bo Twoje pamięci są takowane częstotliwością 200MHz. to 400MHz to taka umowna ściema, na którą jest ogólne przywolenie. To ma uświadamiać, że chodzi o pamięć DDR, która odznacza się transferem 2 razy większym niż jej odpowiednik SDRAM. Wszystko jest ok i nie musisz się martwić. PS - mb=milibit, MB=megabajt mhz=nawet nie wiem co, Sammy mówi, że moherz, MHz=megaherc
-
to zależy wokół jakiej osi chcesz go obracać ;]
-
wersja dla redaktora pcc: "Przegrałbyś zakład. Gdybyś był zdolny do rozumienia żartów to bym takowy tutaj dodał." No i z nas dwóch to Ty bodaj sugerowałeś, że jak się ma kogoś żywić, to lepiej go zabić.
-
Gdybyśmy założyli się o wiele, mógłbym nawet dać mu dożywotnią rentę za wygraną z zakładu ;]
-
<głaszcze> A na jaką śmierć i kiedy Ty zasługujesz? Tak przy okazji - popraw jednostki w podpisie bo się ośmieszasz ;]
-
(Pro)pozycje - czyli kamasutra by Użytkownicy PC Centre
temat odpowiedział michasiek → na Dacik → Problemy i uwagi
:] Korzystając z okazji chciałem zauważyć, że na forum musi być jakiś błąd, zapewne w którymś z ważnych skryptów. W bardzo wielu miejscach widnieje napis "Twój numer GG", jednak przeglądałem wiele wątków na forum i żaden w wymienionych numerów nie był mój! -
Wyrzucenie Sammyego było pierwszym od dawna wydarzeniem, które zdołało mnie przyciągnąć na pcc. Z żalem stwierdzam, że nie na długo. Wielkiej straty dla czytelników to nie oznacza To, co napisałem, napisałem tknięty życzliwością. Niestety jak widać nie wszyscy są na tyle tędzy, aby to pojąć. Łącząc wyrazy szacunku gratuluję Włodarzom taktownej i poważnej postawy w zaistniałej sytuacji.
-
Tak, oto pożegnanie na poziomie - redakcyjnym.
-
To już jakiś sukces. Owszem. Przykro mi i współczuję Ci. OT, ale odpowiem. Może zrobimy taki bilans Bushowi? Albo podliczymy ofiary amerykańskiej wolności i wolnego rynku, którym zapewne hołdujesz?
-
Wczoraj czy też przedwczoraj(słaby rozrachunek w upływie dni mam) wyrokiem wielkiej amerykańskiej sprawiedliwości zamordowano człowieka, czemu miliony ludzi z radością się przypatrywały. Tu za bardzo nie ma co komentować, wystarczy napisać i stwierdzić fakt i mieć nadzieję, że ludzie jeszcze mają mózgi i sumienia(smieszny jestem...).
-
W słuchawkach mi gra tak, że się zadumałem i parę zdań napiszę. Nie pożegnam Cię Sammy, raczej powitam po zewnętrznej stronie witryny, gdzie znalazłem się hoho... a może i dawniej. Chwile takie jak ta są dobrą okazją do zadumy nad sensem i tym dokąd zmierzamy. A dokąd zmierza PCC? Jeśli w ogóle zmierza, to bodaj nie tam gdzie powinno. Pamiętam COM+ i dalsze długie lata istnienia Markowej Witryny i właśnie dlatego nie mogę nie zauważyć, że minęło za wiele czasu, aby PCC nadał błądziło tak bez konkretnego określenia celu. Bo czas ten owszem można nazwać czasem rozwoju - ale tylko technicznego. A tworzenie użytecznej i poczytnej witryny nie jest konkursem dla webmasterów i w skrypty nikt nie zagląda. To, co dzieje się za kulisami jest ważne zawsze i wszędzie, ale traci sens gdy przed kurtyną się nic ciekawego nie dzieje. Po kilku latach warto by odpowiedzieć na pytanie - czym jest lub ma być pcc? Profesjonalną witryną o sprzęcie komputerowym? Takową dla laików? Ambitnym portalem traktującym o grach komputerowych? Czymś pokroju Clicka? Kopalnią informacji o oprogramowaniu? Miejscem, w którym początkujący otrzyma pomoc w najłatwiejszych sprawach? Sceptycy powiedzą, że niczym z wymienionych. Sympatycy, że tym wszystkim. Ja pozwolę sobie zauważyć, że obie odpowiedzi są jednoznaczne. Jako laik z problemem - nie pójdę pytać na PCC, nie znajdę tu także profesjonalnych treści. Chcąc poczytać o grach, poszukam witryny im poświęconej. O sprzęcie poczytam także na odpowiedniej. A na PCC wejdę bo lubię Marka. PCC ma być gigantem oglądalności czy witryną ambitną? Tak, wiem - obiema na raz. Ale poziom odbiorców wyklucza takie połączenie. Treści ambitne w tym świecie stają się alternatywą. PCC - z tego, co widzę - nie dokonało wyboru w żadnej z tych kwestii. A warto by...
-
rozwiń proszę