michasiek
Użytkownicy-
Zawartość
1 264 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez michasiek
-
jak w temacie ;] zapraszam wszystkich, niektórzy w redakcji maja szczególne do tego skłonności ;]
-
Moje WC na grafę... czyli szron na 6800GT ;)
temat odpowiedział michasiek → na luks__pl → Problemy ogólne, rozmaitości
wciąga nosem na śniadanie karty nvidii ;] -
Moje WC na grafę... czyli szron na 6800GT ;)
temat odpowiedział michasiek → na luks__pl → Problemy ogólne, rozmaitości
no to z Tobą nie gadam ;] -
proszę o usunięcie napisu "Członek grupy operacyjnej" znad mojego wizerunku
-
ja jestem jednak za tym aby chronić dzieci przed wynaturzeniami
-
a bo mnie bulwersuje jak policja usuwa z drogi tych, którzy przeszkadzają NIELEGALNEJ paradzie w podążaniu przez Warszawę. Myslałem że policja stoi na straży prawa a nie pomaga w jego łamaniu. ale TO MIAŁ BYC ZABAWNY TOPIC a jak o tym dłużej pomyślę to mi przestanie być wesoło :/
-
oni chyba byli na paradzie ;]
-
Właśnie jedząc kolację obejrzałem sobie odcinek "pszczółki maji". Cytat: Żuczek (on): Widzisz we mnie coś pociagajacego? Myślisz że mógłbym się choć trochę podobać? Gucio (też on): Oczywiscie, powiem Ci, że od razu mi się spodobaleś.
-
e tam, poczekaj Sammy, ja też idę...
-
jesteś mój drogi w dziale forum poświęconym OT, jak się nie podoba to wyjdź ... dziwne to forum, muszę się przyzwyczaic. dziwne? na 15 czy ileś działów jeden służacy do pisania głupot. Dziwne jest wymaganie nie-glupot w tym dziale. Dis is maj opińon
-
poczytaj trochę o lutowaniu kosci bga... narazie miałem jedynie możliwość 40zł/kość
-
temat został oczyszczony z jałowej dyskusji, gdybyś odpowiedział na pytanie o to czyich wypowiedzi dotyczył Twoj post, zapewne dyskusja by pozostała. PS - nie posiadam uprawnień moderatora (np do kasowania postów) wracając do tematu: jako, że Sammy dzięki silnie nawilżonej skórze przewodzi prąd elektryczny, jego przemieszczanie się względem Ziemi, emitującej niezerowe pole magnetyczne, zaowocowało wyindukowaniem na powierzchni Sammiego prądu elektrycznego. ;]
-
jesteś mój drogi w dziale forum poświęconym OT, jak się nie podoba to wyjdź
-
A może poprostu karta była uszkodzona. A jeśli się gryzła to raczej z płytą główną, tudzież innymi podzespołami, ale nie RAMem. Miałem kiedyś kartę tv na philipsie, wchodziła na przerwanie karty graficznej.
-
Wobec tego czekamy CZEKAMY ;]
-
dziękiSęk w tym, że to już zrobiłem, mam Gf4ti4600 z samsungami 2,8ns. Z tym, że w domowychunkach są małe szanse na wylutowanie z tej karty tych kości tak, aby ich nie uszkodzic.
-
jak możesz pisac Kurde z małej litery?! ;]
-
ech. wskrzeszam topic bo jutro wyniki matury. Poszło mi źle i sie juz teraz przyznaję, że będzie znacznie poniżej moich oczekiwań i możliwości (to dot. matematyki) Co do polskiego to w ogóle nie uznaję tej matury, bo ocenianie wypracowania wg. klucza to jedna wielka pomyłka - im bardziej niestandardowo myślisz ->im większym jesteś indywidualistą, tym mniej się Twoje myśli pokryją z kluczem i tym mniej zdobędziesz punktów. Tak naprawdę interesuje mnie tylko dostanie się na konkretną uczelnię, ale to niestety wiąże sie z wynikami matury :/ Niech ten topic nadal słuzy wymianie opinii nt. NOWEJ MATURY (wielkimi aby oddac cześć temu jakże zacnemu egzaminowi)
-
podobne głupoty jak tutaj, ale to przecież offtopic, tematy o piosenkach itp. są równie niepoważne...
-
nie jestem w temacie zbytnio ale co ma karta tv do pamięci i skąd przypuszczenie że to ona cos miesza?
-
A gdyby Twój temat poprostu skasowano?
-
Udał się więc ku Nagrodzie. Droga, choć kręta i wyboista nie sprawiła żadnej trudności Marcinowi. Po przebyciu długości półtora kilometra (no może całego tora) dotarł do domu Nagrody zwanego (nie wiedzieć czemu) Siedzibą. Nagroda Nobla okazała się niezwykle urodziwą niewiastą o przepięknych, anielskich wprost zwieraczach. Widać Nagroda Nobla należała to Towarzystwa Ffilomatów i Filaretów Zwieraczy Pospolitych, Publicznych i Prywatnych (w skrócie TFiFZPPiP). Zgodnie ze zwyczajem przywitał się najpierw z panem domu. Siedziba okazał się być wysokim i potężnie zbudowanym mężczyzną o nieproporcjonalnie dużej górnej szczęce, która ułatwiała mu... W głębi stała pewna dama, zapewne siostra Nagrody Nobla - Nagroda Jobla. Śpiewała tę oto piosnkę ludową: Kiedy ranne wstają zorze, Tobie jabłko, Tobie zboże. A gdy będziem doić krowy Niech Cię nawet prosię pozdrowii. Kiedy jednak zauważyła Marcina przerwała spiewanie. Siedziba chcąc uniknąć niezwykle niezręcznej sytuacji, jaką jest jeszcze bardziej niezręczna cisza zastąpił Nagrodę w roli wokalisy... jednak jedyną piosenką jaka przyszła mu do głowy był nowy utwór IchCzech pt. "Lewatywa nie jest zła" o następującym tekście: Gąski, gąski do domu! Boimy siebie. Czego? Wilka złego! A gdzie on jest? Za lasem! Co robi? Ostrzy zęby!! Marcin, chcąc przypodobać się Nagrodom i Siedzibie, wtrącił się, śpiewając piosenkę pod tytułem "Jedzie pociong s daleka", czym wywołał niemałą kosternację wśród pozostałych zebranych - Nagroda Jobla rozpłakała się, a Nagroda, Siedzibą zwany, wyszedł zaczerpnąć świeżego powietrza, tłumacząc się, że wychodzi na papierosa. Nasz bohater poczuł, że zrobił coś nie tak, jednak wciąż nie docierało do nich, że kształtki zgrzewane elektrooporowo są nagrzewane przez element grzejny umieszczony przy ich powierzchni łączenia, powodujący stopienie przylegającego materiału i zgrzanie powierzchni rury z kształtką. Jednak co się odwlecze, to wpadnie pod koła samochodu. Byleby ten był zaparkowany, bo inaczej może wydarzyć się coś złego. Bo jak mawiała babcia Siedziby, "raz nad wodą, raz pod wozem". Należy przytoczyć także inne starosłowiańskie przysłowie o wyraźnym nacechowaniu lingwistyczno-moralizatorskim: "Buu". Owo wyrażenie (przysłowie lingwistyczno-moralizatorskie) często dodawało Nagrodzie Jobla otuchy. Wtem, jak z bicza strzelił nadszedł Wieczór. Wieczór był małym, karłowatym murzynkiem. Wpadł do chatki, rozejrzał się dokoła... rozwarł paszczę (wydając przy tym dziwne dźwięki w stylu: Chrhrhrhr) i obnażył przed zgromadzonymi zębiska... wszystkie trzy... po czym zaprotestował przeciwko temu, że narrator niniejszej opowieści nazwał go "murzynkiem", podczas gdy on jest stuprocentowym afroamerykaninem (amerykaninkiem?). Wytrącony z równowagi narrator wsparł się na silnym ramieniu Siedziby, który właśnie, kaszląc astmatycznie, wrócił z podwórza i oznajmił: - Wczoraj wieczorem wypaliłem swojego ostatniego papierosa! Zapomniał jednak dodać, że ów papieros wykonany był z gumy kałczukowej. Bo przeicież narrator nie jest człowiek na tyle nieświatłym, aby palić papierosy wykonane ze stopu platyny i tytanu. Następnego dnia , jak zawsze 15 każdego miesiąca Czerwony Kapturek poszedł zanieść zakupy babci. I tu narrator odstawił kieliszek... pogrążył się w zadumie - Jaki Czerwony Kapturek do cholery? Powszechnie jednak wiadomo, że pod tym kryptonimem Marcin prowadził akcję uwolnienia Zyty z rąk szyickich rebeliantów. I faktycznie... Marcin z siatką pełną przeróżnych przydasioof takich jak guma HubaBuba, pasta BlendaMend-a i jajko UberaszungAj. Były to gadżety niezwykle przydatke, przy pomocy których można była uwolnić Zytę - i to w jakim stylu: tysiąckroć lepszym niż ten, w jakim zrobiłby to Jan RamBo. [Narrator, któremu właśnie wyszły (nie pytajcie skąd) bardzo nieskładne zdania bardzo przeprasza - chodziło mu o to, że Marcin udał się wkierunku południowo-zachodnim, aby uwolnić Zytę przy pomocy tubki pasty BlendaMend-a połączonej z UberaszungAjem przy pomocy gumy HubaBuba - przyp. Korekta] W każdym razie to było dawno. Marcin akcję prowadził jeszcze za Gierka zatem akcesoria jakimi dosponował były na ówczesne czasy technologicznymi nowinkami. Skupmy się jednak na teraźniejszości. A teraźniejszość wiązała się ze zbliżającymi się milowymi krokami wyborami prezydenckimi. Ponieważ Zyta nie chciała być członkinią Porozumienia Olbrzymów, postanowiła wziąć udział jako kandydatka niezrzeszona. Marcin - jako człowiek prawy i czystego serca - zakomunikował Zycie, że z całą miłością jaką ją darzy, odda na nią głos prawą nogą. Marcin słynął z tego, że jest człowiekiem słownym. Głosy, które oddawał prawą nogą zawsze przynosiły kandydatom zwycięstwo, głosować lewą nogą bał się sam jak ognia! Wszak zawodnik z niego jest lewonożny! Zyta mogła spać spokojnie, jednak wolała ślęczeć nad programem, a także kampanią wyborczą. Plan był prosty... - dokonać pełnej indoktrynacji społeczeństwa poprzez stosowanie ekstraordynardynarnej kuchni połaczonej z wysublimowanym smakiem ludzkiej degrengolady. Krótko mówiąc, zawiało grozą... A na drugim końcu kraju dziwni ludzie pisali na forum dziwne zdania nie mające sensu ale składajace sie z wyrazów, które wydawały im się ambitne.
-
temat chyba był o czym innym, no i wnosi (poza wypowiedziami autora który wnosi słuszne skargi) mniej niż tematy czy posty usuwane z tego forum
-
mam lepsze, samsungi 2,8ns ale o ile wlutowanie to żaden problem to wylutowanie w domowych warunkach kosci z innej karty bez uszkodzenia nóżek to abstrakcja
-
Moje WC na grafę... czyli szron na 6800GT ;)
temat odpowiedział michasiek → na luks__pl → Problemy ogólne, rozmaitości
no to piknie tak przy okazji - przewija sie przez Twoje ręce dużo sprzętu - nie umiałbyś skombinować oryginalnego coolerka sapphire z radeona 9500 (taki "złoty" okrągły) i te różowej blaszki chłodzącej stabilizatory w rogu karty?