Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre
michasiek

lolss

Rekomendowane odpowiedzi

bestia powrócił... powróciła... powróciło? proponuje pozwolić jej (temu?) pisać - taka ciekawostka humorystyczna, chwila dla debila. ewentualnie zbanowac ip. jeszcze ewentualniej porozmawiac z nim (tym?) na zywo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I po co to?
po co? trzeba przecież przyjac okresloną postawę wzgledem tego zjawiska... pytam poprostu co z nim/nią/tym zrobimy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I po co to?
po co? trzeba przecież przyjac okresloną postawę wzgledem tego zjawiska... pytam poprostu co z nim/nią/tym zrobimy.
Nie wiem, może jakieś ogólnopolskie referendum :?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiecie? Dla frajdy. Możnaby go/to obwołać maskotką pcc... mielibyśmy przynajmniej jakiś rozpoznawalny znak oprócz loga :P No, a że bestyja "ma znajomości i zna się na wszystkim" (parafraza) to tym lepiej dla nas! Ów twór może się okazać dla nas użyteczny na polu marketingowym. Zrobimy plakietki z jego/tego podobizną, pluszowe maskotki i będziemy rozdawać w domach dziecka przynosząc tym samym chwałę (tu: rozgłos) sobie! (Tylko, czy dzieci, aż tak nagrzeszyły, żeby je karać widokiem naszej "kizi mizi"? :P)

 

P.S. Pytanie: czy ja jestem wredny? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, Mateuszu :) . Ja bym powiedział, że Bestia już nam pomógł. Spójrzcie, ileż to już postów napisano na jego temat. A z każdym dniem jest ich coraz więcej - to działa jak piramida u akwizytorów (tzn. w systemach sprzedaży bezpośredniej :-P lub inaczej network marketingu :-P ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale nie wiem dlaczego nasza maskotka sie z nami nie kontaktuje, chyba, że nie kontaktuje się tylko ze mną... zaczyna mi tego brakować :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj z nim rozmawiałem...
Jeee... ale Ty masz fajnie... zazdroszczę... tyle zabawy... on jest czasami lepszy niż kabaretony :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To porozmawiaj z nim :) Do mnie też sam od siebie się nie odzywa :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakże... z tak zacnym jegomościem jak Sami Wiecie Kto nie śmiała być inna (ta rozmowa rzecz jasna :P)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A jakże... z tak zacnym jegomościem jak Sami

 

Za każdym razem kiedy czytam Twojego posta i dochodzę do tego miejsca przechodzą mnie dreszcze - nie wiem dlaczego 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie... ale ja z regóły czytam do końca... Jak będę mówił o Tobie dam to wyraźnie do zrozumienia... a co do dreszczy... Gripex na grypę!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po Gripex'ie mam wysypkę (autentycznie!! :mregreen:) - poza tym na szczęście czuję się dobrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie Gripex to co :?: Codipar :?: Ech... krypto reklama :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie, ale jak inaczej wyrazić nazwy własne np. leków... jest poza tym masę powiedzonek, haseł, które z języka reklam weszły do naszego języka codziennego... (temat o środkach wyrazu w reklamach mam na mature ustną... więc m.in ten problem będę rozpatrywał przed komisją... :/)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W jakiej reklamie było "Kichaj na przeziębienie"?

 

Jeśli nie Gripex to co :?: Codipar :?: Ech... krypto reklama :(

 

Coldrex :D

 

"A Rutinoscoribin? Nie brałeś!!!" :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brałem... Ale osobiście wolę Fervex :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W jakiej reklamie było "Kichaj na przeziębienie"?
No chyba właśnie gripexu co nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...