Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre
wojtzuch

A ja nie mam komorki i miec nie chce :P

Rekomendowane odpowiedzi

Z jednej strony smycz, z drugiej - mozna zawsze wylaczyc, tylko ze wtedy bez sensu podawac numer, albo tez: czy cos sie stalo? Zreszta i tak zdzierstwo, zawsze moga ukrasc (jakbym mial to juz bym nie mial ;)).

 

Swoją drogą nie odpowiada mi cała ta otoczka kulturowo-reklamowa wokol komorek, przed komunikatorami tez sie bronilem i wciaz niechetnie korzystam, jednak "zawodowo" okazalo sie to ostatnio niezbedne.

 

Inna sprawa, ze klasycznych listow wlasciwie nie uznaje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z jednej strony smycz, z drugiej - mozna zawsze wylaczyc, tylko ze wtedy bez sensu podawac numer, albo tez: czy cos sie stalo? Zreszta i tak zdzierstwo, zawsze moga ukrasc (jakbym mial to juz bym nie mial ;)).

 

Swoją drogą nie odpowiada mi cała ta otoczka kulturowo-reklamowa wokol komorek, przed komunikatorami tez sie bronilem i wciaz niechetnie korzystam, jednak "zawodowo" okazalo sie to ostatnio niezbedne.

 

Inna sprawa, ze klasycznych listow wlasciwie nie uznaje ;)

no! w tej kwestii zgadzam sięz Tobą całkowicie!

Niedobrze mi się robi na widok wycelowanych w psychikę gimnazjalistów reklam, mówiacych "masz komórkę - jesteś cool" albo "bez polifonicznego dzwonka nie da się żyć"

 

Rozumiem posiadanie telefonu komórkowego przez osobę, której zawód wymaga ciągłego kontaktu. Nie rozumiem za to robienia zdjeć itp przy użyciu komórki. Telefon służy do telefonowania...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, sluzy tez (nie u nas) do placenia (w Japonii od 2 tygodni niemal za wszystko).

 

Miala byc jeszcze opcja, a wlasciwie to dwie zamiast ostatniej: nie chce miec bo nie widze potrzeby oraz tylko nie komorka, ale cos mi sie chrzani przy probie modyfikacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niewyobrazam sobie zycie bez komorki. Mam do 2 naraz dzialajacych i do 4 kart sim.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tez sobie nie wyobrazam obecnie zycia bez komorki, zwlaszcza ze mieszkam dosc daleko o d domu to zawsze milo miec jakis kontakt z rodzina (czasem sie przydaje ;)) zwlaszcza ze TPSA nie mam, bo uwazam ze ich oferta jest beznadziejna w porownaniu z oferta operatorow GSM. zgadzam sie jednak ze telefon dla dziecka w podstawowce to raczej zbedny bajer sluzacy do szpanowania przed kolegami z klasy, chyba ze dzieciak spedza duzo czasu poza domem na jakis zajeciach to wtedy przydaje sie komorka, zeby np podskoczyc po mlodego wieczorem albo cos podobnego.

dawno juz minely czasy kiedy teleon sluzyl tylko do dzwonienia, teraz swiat dazy do tego zeby telefon zmienic w przenosne centrum rozrywki. i dobrze, bo po co noscic telefon,odtwarzac mp3 albo discman, i jeszcze cyfrowke skoro mozna miec wszystko w kieszeni w jednym urzadzeniu. co do placenia przez komorke to na pewno to wygodne ale pewnie minie jeszcze spooooro czasu zanim to wejdzie do Polski, bo Polacy sa raczej konserwatywni i jeszcze dobrze sie plastkiwoe pieniadze nie przyjely co dopiero mowiac o elektornicznych ;)

poza tym znam kilka osob ktore przepuscilyby cala kase w jeden dzien korzystajac z tej formy platnosci :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tym czy komórka powinna mieć wszystko wbudowane czy nie to możaby prowadzić niekończące się dyskusje. Wg mnie telefon powinien sluzyc glownie do dzwonienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj, to zależy od potrzeb klienta :) dlatego komórki są różne.

Mojej mamie wystarczy prosty telefon w obsłudze z kolorowym wyświetlaczem i długo trzymajacą baterią, a zarazem mały, ładny, poręczny - nokia 3120.

Ja natomiast chciałbym mieć mp3 w phonie, bo mnie nie stać na osobne kupowanie sobie creativka, a pozatym lubie mieć wszystko w jednym (a nie osobno w kieszeni nosić mp3, osobno telefon, osobno cyfrówką, na którą również kasy nie mam :P). Nigdy nie wiadomo kiedy mnie najdzie ochota na słuchanie mp3, kiedy będę miał potrzebe zrobienia zdjecia - i dlatego telefon (tzw. multimedia device; all-in-one) w którym jest wszystko dla mnie jest fajnym rozwiązaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mam komórki i, póki co, żyje, choć jej brak coraz bardziej mi doskwiera ;) Czasem zdarzają się dni, że non stop ktoś do mnie dzwoni, a mnie nie ma w domu. No i potem mama, tata czy brat nie wiedzą ani kto, ani po co dzwonił. :)

 

Co do kwestii dołączania różnych gadżetów - często są one bardzo kiepskie (np. aparaty cyfrowe), dlatego obstawałbym przy jakości a nie ilości... Mi wystarczy obszerna skrzynka kontaktowa, 2 fajne gry i może odtwarzacz MP3 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma telefonów z dużą ilością wbudowanej pamięci, jeżeli rzeczywiście odtwarzacz mp3 w telefonie miałby stac sie wartosciowy to pojemność jakiegokolwiek medium do trzymania empetrójek powinna wynosić przynajmniej 1 GB. Karta pamięci 1GB do telefonu kosztuje niewiele mniej niż oddzielny odtwarzacz MP3 o tejże pojemności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I jeszcze equalizer i inne sprzętowe wspomaganie jakiego nie ma phon... A potem nosić w kieszeni dwa prostokątne urządzenia wszędzie ze sobą :P Jak dla mnie 64mb (w lipcu dokupuje 256) i dobrej jakości odtwarzacz mp3 i telefon w jednym kawałku (wszędzie go zabieram, nie musze myśleć czy akurat w danym momencie będzie mi się chciało słuchać mp3 i nie muszę dodatkowej kieszeni sobie zapychać) to fajny bajer. Mam discmena, ale bez jaj, nie chce mi się wszędzie nosić takiego badziewia wielkości płyty CD + dodatkowe gabaryty (w postaci obudowy).

Aparat fotograficzny kiepskiej jakości, ale zawsze jest. Te nowe maja stoo razy lepszą jakość i wzięcie go np. na zakończenie roku szkolnego to fajny bajer, na co dodatkowo ktoś ma dźwigać aparat cyfrowy ? takiej jakości zdjecia wystarczają. Szczególnie kiedy ktos nie ma kasy OSOBNO kupować i mp3 i cyfrówki (phone=1zł, cyfrówka=600zł, mp3=400zł), a może mieć telefon za 1zł :) (i tutaj ceny się wachają do 600zł, zależy jak długo byłeś w danej sieci :) )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam komorke i nie wyobrazam sobie zycia bez niej... No, moze nie zycia, co pracy, bo nie raz mam ochote wyrzucic ja z piatego pietra :D Zadne dodatki typu aparat cyfrowy, gry, odtwarzacz mp3 raczej mnie bawia, bo i tak nie mam na nie czasu... SMS-ow tez nie lubie wysylac, wole zadzwonic, tymbardziej ze mam slozbowa komorke a szef sie nie pogniewa, gdy od czasu do czasu zadzwonie z niej do dziewczyny :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...