Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre
wojtzuch

Jak się zabezpieczasz?

Rekomendowane odpowiedzi

Sam lubię mieć lekkiego hopla na tym punkcie ;)

 

- oczywiscie poprawki systemu już w kilka godzin po ukazaniu się; to samo dotyczy przeglądarek i innych programów mających dostęp do sieci lub otwierających pliki z sieci: czy to Javy, czy Office.

- Neostrada na własnym routerze/switchu - siedzę za NATem i mam niejako podwójnego firewalla

- przegladarka to Opera, w odwodzie Mozilla, IE wykastrowany i po prostu jest

- oddzielne konta: administrator, użytkownik z ograniczeniami na codzień, gość dla p2p

- nagrzebane w systemie (prawa dostępu, logowanie itp)

- wylaczone sporo uslug

- wylaczone udostepnianie urzadzen, netbios

- 2 odpowiednio skonfigurowane programy AV, tak aby sie uzupelnialy przy minimalnym zuzyciu zasobow systemowych

- dopieszczony firewall (Outpost Pro), zadnych regul typu "download manager" dla AV, tylko konkretny serwer itp., to samo dla reszty programów

- anty spyware w postaci Pest Patrol w trybie autoochrony (choć mając Operę w zasadzie go nie potrzebuję); dodatkowo immunize IE w Spybot Search&Destroy (tak na wszelki wypadek, choć nie używam)

- wszystkie programy (pomoc on-line, uaktualnienia itp) prócz tych niezbędnych zablokowane

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tytuł co najmniej dwuznaczny ;]

 

Jedynym zabezpieczeniem za którym siedzę jest NAT na serwerze sieci, który jest jednak przesadnie jak dla mnie dopieszczony bo pozamykał prawie wszystkie porty ;]

 

z programów antywirusowych mialem jakieś 4 lata temu przez około miesiąc nortona, denerwował mnie... Zainstalowałem pandę - jeszcze bardziej mnie denerwowała. Poza tym miesiącem w mojej historii użytkowania kompa nie używałem/używam antywirów.

 

spyware/adware - wystarczny nie buszować po stronach typu "hot teen babe fine tits shaved pussy" i po stronach, na których ż/rzekomo mają znajdować się programy freeware do pobrania.

 

Zazwyczja używam Opery, obecnie IE, bo na tym kompie Opera mocno zamula.

 

Na linuxie automatycznie loguje sie root ;] nigdy nie chce mi się przelogowywać gdy trzeba coś namieszać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślałem, iż to będzie dyskusja o czymś innym (temat :lol: ) ale dział bezpieczeństwo.

Z mojej strony to (jak juz pisałem)

1. Porządny firewall (np. Kerio)

2. Porządny antywir (np. MKS)

3. Update wirusów i poprawki do programów

 

*****

Cechą Opery, na którą twórcy kładą szczególny nacisk, jest jej bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa. Obsługuje ona szeroki zakres protokołów i metod zabezpieczających. W przeciwieństwie do innych przeglądarek praktycznie nie występują w niej tzw. dziury umożliwiające przejęcie kontroli nad samą przeglądarką lub komputerem. Jeżeli jednak taka dziura zostanie wykryta (a zdarza się to bardzo rzadko) - w przeciągu kilku dni zostaje ona naprawiona. W przypadku Internet Explorera informacje o podobnych dziurach pojawiają się regularnie, a niektóre z błędów niejednokrotnie oczekują na załatanie nawet kilka lat.Wbudowany w Operę klient poczty nie pozwala on na uruchamianie skryptów systemu operacyjnego ani kodu Javascript. Dlatego też Opera jest nieczuła na dołączane do wiadomości pocztowych wirusy oraz robaki internetowe. Dodatkowym zabezpieczeniem jest blokowanie wyświetlania zewnętrznych elementów osadzonych, takich jak np. obrazki i arkusze stylów zawarte w wiadomościach. Elementy takie nie stanowią co prawda żadnego zagrożenia (dlatego opcja ta może zostać wyłączona przez użytkownika), jednak mogą one być wykorzystane przez spamerów do sprawdzenia, czy określony adres e-mail istnieje lub, co gorsza, nawet do identyfikacji posiadacza określonego konta. Załączniki dołączone do otrzymanych wiadomości (takie jak pliki wykonywalne .exe lub .vbs) nigdy nie są automatycznie otwierane przez M2.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja się jakoś specjalnie nie zabezpieczam. używam tylko pakiet antywirusowy od F-Secure'a i tyle. myślę, że to wystarczy.

aha co ważne, to jeszcze oczywiście używam trochę rozumu podczas przeglądania stron. nie wchodzę na jakieś podejrzane strony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już myślałem że chodzi komuś o inne zabezpieczenia:] Jeśli chodzi o mnie to obecnie jestem zwolennikiem Pandy. Kiedyś program zamulał mi kompa jednak teraz go ulepszyli i jest doskonały. Według mnie lepszych nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdzimy to w zbliżającym się teście edycji 2012 ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już myślałem że chodzi komuś o inne zabezpieczenia:]

Głodnemu chleb na myśli :P

 

Ja korzystam z AVG Free i jestem całkiem zadowolony :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać, że wiele osób nie potrafi polecić innym bardzo dobrego ( skutecznego i wydajnego ) programu antywirusowego. Polecacie albo darmowe programy, które w ogóle nie chronią ( dają złudne poczucie ochrony ), albo płatne ( popularne rozwiązania ), które tylko rzucają kasą, aby być jak najwyżej w rankingach " niezależnych " laboratoriów np. AV-Comparatives. Chcecie naprawdę porządnego, skutecznego antywirusa?? Proszę bardzo: Emsisoft Anti-Malware. Pomyślicie sobie: " A co on takiego wyjątkowego posiada, że inne programy jest wstanie przegonić? " Oprócz zwykłych sygnatur i analizy heurystycznej, posiada także analizę behawioralną ( Mamutu Behavior Blocker ), która skanuje wszystkie aplikacje pod kątem zachowań. Jeżeli jakaś aplikacja będzie próbowała wykonać jakąś groźną ( dla Naszego komputera lub prywatności ) operację, zostanie zablokowana, a użytkownik zostanie o tym zdarzeniu poinformowany. Emsisoft Anti-Malware oferuje także bezpieczne surfowanie po zasobach internetu. W razie wykrytego zagrożenia, zablokuje je i poinformuje użytkownika. To rozwiązanie posiada także dwa silniki skanujące ( Bitdefender i Emsisoft ), dla jeszcze lepszej skuteczności. Emsisoft Anti-Malware chroni przed wszystkimi, znanymi oraz nieznanymi zagrożeniami: od robaków, wirusów, trojanów zaczynając - a na keyloggerach, backdoorach i rootkitach kończąc. Nawet ochroni przed ransomware ( programy blokujące cały komputer ) np. Weelsof, Urausy, Cryptolocker etc. ( „ wirusy Ukash „, „ wirusy policyjne „ ). Wykrywa także PNP / PUP, czyli wszystkie, potencjalnie niepożądane programy, które instalują się wraz z innym oprogramowaniem użytkowym, w celu: podmiany strony startowej w przeglądarce, dostawcy wyszukiwania oraz dodania paska narzędziowego. Chroni także przed exploitami i zagrożeniami 0-day ( luki w oprogramowaniu, szczególnie popularnym ( IE, Java, Adobe ), w którym nie pojawiła się jeszcze łatka, od producenta ). W dużym skrócie: Emsisoft Anti-Malware wykrywa wszystko, co zagraża komputerowi lub Naszej prywatności. Jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy program zabezpieczający Nasze, cyfrowe życie. Maksymalna ochrona, przy niskim zużyciu zasobów. Osobiście polecam przetestować to rozwiązanie. Tylko uwaga! Jeżeli przetestujecie, nie będziecie chcieli wrócić potem do Waszych, wcześniejszych programów antywirusowych - żeby potem nie było, że nikt Wam o tym nie powiedział :) Miłego surfowania po zasobach internetu z Emsisoft Anti-Malware http://www.emsisoft.com/en/software/antimalware/?id=10053358

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...