-
Zawartość
1 343 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Dacik
-
Hmm... jakieś dziwne te miszczostfa... faworyci odpadają, pionki (Grecyja) dochodzą do półfinałów... eeee
-
tak... i Anglicy też... to jak na razie jedyny pozytyw tych mistrzostw
-
Sorry, ale na te reklamy wpływu nie mam
-
Nie... najczarniejsza z czarnych rozpacz!! Moja Espania przegrała... szkoda... wygląda na to, że pojadą do domu. Co prawda Rosja wygrała z Grecją, ale musieli chyba wygrać dwoma bramkami, żeby awansowały Portugalia i Hiszpania (czy jakoś tak)... Niestety...
-
Zgadzam się z Tygryskiem... Świetny mecz... ale nie rozumiem trenera Holendrów... w 60 minucie zdjął Robbena, który miał 2 asysty i jak do tej pory stwarzał największe zagrożenie pod bramką rywali... Ale dobra... zdjął najlepszego gracza i wprowadził... 34-letniego Bosvelta!! Bez przesady!! Czemu nie Vaarta (wszedł na 10 min. przed końcem i nic już nie mógł zrobić), albo Sneijdera?? Uważam, że nie powinno być czerwonej kartki dla Heintingi i powinien być karny dla Holendrów (Ruud był przytrzymywany obiema rękami, wyraźny faul!!), ale cóż... sędzia uznał inaczej... A dziś grają: Hiszpania - Portugalia (oby wygrała Hiszpania!!) Rosja - Grecja (Chciałbym, żeby Rosja natarła uszu Grekom!! [za remis z Hiszpanami :-P])
-
Dzięki Geo! Tak swoją drogą nie chciałem moją proźbą wywołać tak burzliwej dyskusji o dupie... ale wyszło inaczej... Nie widziałem meczu Niemcy - Łotwa... może podzielicie się wrażeniami (apel do tych, którzy mieli okazję obejrzeć)
-
Wybacz Michaśku, ale czy nie można się obejść bez używania tego typu zwrotów? Myślę, że można... pozatym... ja tylko prosiłem... czy jest w tym coś złego??
-
hehe... mam nadzieję, że ze mnie nie drwisz 8)
-
Włochy... raczej nie... bo słabo grają, ale Francja? Jeszcze grają... ooo... właśnie sędzia podyktował karnego... podchodzi Rapaic i.... bramka... szkoda francuzów... ale i tak oni wygrają... widzieliście te zagranie z piętki Zizou? (w pierwszej połowie; minimalnie głową przestrzelił Gallas)... Dziś grali jeszcze anglicy... brawa dla Rooneya... ma lat 17 i tak dobrze sobie radzi... P.S. Franckie... prosiłbym, abyś nie używał tego typu zwrotów na forum, (sorry, ale takie jest moje zadanie na tym forum)
-
"oblicz ile papieru potrzeba na wykonanie czapki w kształcie ostrosłupa iluśtamkątnego" - zdecydowana większość liczyła wraz z podstawą... jeszcze raz powtórzę - czasem należy przestać kuć a trochę pomyśleć... no... i niektórzy nie widzieli, że na ostatniej stronie też są zadania... :-P P.S. Ja zauważyłem !!! P.S.2 To zadanie policzyłem bez podstawy!! P.S.3 Ależ ja bystry jestem, mądry, inteligentny... a co najważniejsze - skromny :-P
-
Nieeee... czarna rozpacz!! Szkoda hiszpanów... grali tak dobrze... klasę pokazał Joaquin, jak zwykle Vincente no i Raul przy bramce "El Moro" (poza tym jakoś nie świecił... a przecież to piłkarz niebylejaki!)... Teraz Portugalia z Ruskami... pewnie wygrają, chociaż nasi sąsiedzi zza wschodniej granicy będą chcieli pokazać na co ich stać (choć osobiście uważam, że nie stać ich na nic... :-P)
-
Heh... no proszę... ładnie, naprawdę ładnie... Gratuluję!!
-
Hiszpania grała już z Rosjanami... dziś gra z Grecją... więc nie dziwne, że
-
... i po meczu... (oczywiście Niemcy - Holandia)... mecz nudny jak flaki z olejem... Holandia nic nie grała, Niemcy trochę się starali, ale ogólnie spotkanie było nudne... Nistelrooy też nic nie pokazał... owszem, przy bramce zachował się wspaniale, ale to był jedyny moment w całym meczu, za który możnaby go pochwalić... Jutro grają: Grecja - Hiszpania (naturalnie stawiam na Hiszpanię) Rosja - Portugalia (hmm... no cóż, chyba jednak Portugalia) Podobno nie, ale wiesz jak to jest... ciekawe dlaczego główna wygrana w totka (te 20 baniaczy) padła akurat w Warszawie... pewnie zupełnie przypadkiem wygrała żona, brata, cioci, stryja, wnuka... (itd) dyrektora Totalizatora Sportowego 8)
-
No prosze... Łotwa prowadzi z Czechami 1-0 (54 minuta), ale Czesi grają znacznie lepiej...
-
Oczywiście, że nie... osobiście jeszcze w "haji" udziału nie brałem... powiedzmy, że mi sie nie śpieszy :-P, ale jak gorole przyjadą to zawsze jest jazda... :-P
-
Na Francję najwcześniej Włosi mogą trafić w półfinale albo finale! Nie sprawdzą się też moje przewidywania co do "finałowej czwórki"... dlaczego? Już tłumaczę! GR. A Hiszpania, Portugalia, Grecja, Rosja GR. B Francja, Anglia, Chorwacja, Szwajcaria GR. C Szwecja, Włochy, Dania, Bułgaria GR. D Holandia, Czechy, Niemcy, Łotwa Kolejność drużyn w grupach nie jest przypadkowa, napisałem tak jak wydaje mi się, że będzie... tzn. od lewej (miejsce 1) do prawej (miejsce 4) A teraz moje przewidywania "na przyszłość": (wg rozpiski Mistrzostw Europy) ćwierćfinały: I - 24.06.04 - zwycięzca gr. A vs. 2-gi zespół gr. B (Hiszpania vs. Anglia) II - 25.06.04 - zwycięzca gr. B vs. 2-gi zespół gr. A (Francja vs. Portugalia) III - 26.06.04 - zwycięzca gr. C vs. 2-gi zespół gr. D (Szwecja vs. Czechy) IV -27.06.04 - zwycięzca gr. D vs. 2-gi zespół gr. C (Holandia vs. Włochy) Półfinały: 30.06.04 - zwycięzca pojedynku I vs. zwycięzca pojedynku III (Hiszpania vs. Szwecja) 01.07.04 - zwycięzca pojedynku II vs. zwycięzca pojedynku IV (Francja vs. Włochy) Finał: 04.07.04 - Francja vs. Hiszpania Całym sercem jestem za Hiszpanią, ale raczej wygra Francja... To są tylko moje domysły... nie wiem też jak będą grać Holendrzy, zatem tabela grupy D może wyglądać inaczej, ale myślę, że cały turniej potoczy się mniej/więcej tak jak napisałem...
-
Jaki Bogdan Basałaj? Albo ja o czymś nie wiem, albo chodzi Ci o Janusza Basałaja - szefa sportu w TVP (kiedyś Canal Plus). Dzisiaj Czechy i Holandia Samuelu... mi chodzi o dyrektora sportowego Wisełki Kraków... nie raz udzielał wywiadów nt. meczy Wisły i tak właśnie komentował niektóre bramki wiślaków...
-
Kilkunastoletni piłkarze w Anglii zaproponowali pomoc Davidowi Beckhamowi w nauce wykonywania rzutów karnych. Kilkunastoletni piłkarze w Anglii zaproponowali pomoc Davidowi Beckhamowi w nauce wykonywania rzutów karnych. Swoją pomoc rozgrywającemu angielskiej reprezentacji zaoferowali 15-letni zawodnicy z drużyny Beecholme Colts, która mieści się w niewielkiej miejscowości Surrey na południu Anglii. Trener nastoletnich piłkarzy Gary Tuhill powiedział, że jego podopieczni gotowi są udzielić jednej lub dwóch lekcji Beckhamowi w strzelaniu rzutów karnych.- Poważnie rozważamy taką możliwość - oświadczył Tuhill - możemy mu najpierw wysłać szkoleniową kasetę wideo. Ale jaja... a Szwedzi? Brama ze szczupaka była przecudnej urody (jak mawia "złotousty" Bogdan Basałaj...)... ogólnie mecz był świetny... szkoda bułgarów, bo nie grali źle, tyle tylko, że (jak wspomniał Krymen) nie wykorzystywali stworzonych przez siebie sytuacji... Dzisiaj stawiam na Holandię (niemców nie lubię...) i Czechy... wystawiłem Nedveda na rezerwę w Wygraj Euro.... zobaczymy co pokaże... A Wy? Ułożyliście swoje drużyny?
-
Real go nie kupi... już to oficjalnie powiedzieli... tak samo jak Ruuda... Zastanawiają się nad Henrym, ale on nie chce przejść, poza tym J.A.Camacho ma łeb na karku i przegadał zarządowi do rozumu... teraz "zakupy" oscylować będą raczej w formacjach defensywnych...
-
Niby ciekawszy, ale walka była ostra... Totti zasłużył nawet na czerwoną kartkę! I tak zawiodłem się na Włochach... Darku!! Jakoś szczęścia nie masz... ale ja też bym kasę przegrał, stawiałem na zwycięstwo makaroniarzy... Co do drugiego meczu, nadal obstaję przy Szwedach (Markach :-P)
-
Zizou - Anglia 2:0 Tylko tak można skomentować ten mecz! Jeee... Francja wygrała! Oglądałem cały mecz... po 20 minutach w zasadzie był nudny jak flaki z olejem za wyjątkiem bramki anglików... a końcówka... wprost wspaniała w wykonaniu francuzów... nie wiem co angielska obrona robiła w tej końcówce... Co do Beckhama i karnego... nie można mieć pretensji bo strzał był świetny... Barthez dobrze go wyczuł i tyle... A dzisiaj: Dania - Włochy --> stawiam na makaroniarzy... Szwecja - Bułgaria --> ... i na Szwedów, rzecz jasna!
-
heh.. faktycznie... jakoś łeb dałbym sobie uciąć, że jest.. no cóż... bez głowy będę chodził...
-
Zgadzam się z Michaśkiem... Trzeba jednak przyznać, że Figo robił co mógł... sam meczu nie wygra, pozostali powinni mu pomagać, a portugalczycy dopiero w końcówce meczu przestali się bać piłki! Wcześniej pozbywali jej się jak najszybciej mogli. Woleli oddać ją partnerowi (nie koniecznie lepiej ustawionemu), niż samemu próbować zawiązać jakąś składną, ofensywną akcję... A dzisiaj szlagier... Francja - Anglia... stawiam na Francję... w drugim meczu (Szwajcaria - Chorwacja) na Chorwację...
-
no dobra, dobra... bo jeszcze w samozadufanie popadne... :-P