Zapewne się zdziwicie, co ja najlepszego robię... Ale cóż, jestem gotów do poświęceń w imię wyższych celów.
Przemierzyłem dziesiątki stron fanowskich; przeczytałem setki komentarzy. Hip-hop, bo o nim mowa, urzekł mnie niesamowicie... Powiem nawet, że wzruszyłem się bardziej, niż jakbym oglądał program "Urzekła mnie Twoja historia" lub "Luz Marie de La Concitez Flaworez"... Oczywiście żartuje...
Celem poruszenia tego tematu jest nawrócenie na właściwą ścieżkę jednego z naszych kochanych redaktorów. W trosce o jego osobę proszę Was o pomoc w odwróceniu go od tej strasznej nieprawości, jaka zaprząta jego umysł i duszę... Słuchając tak ochydnej muzyki przepełnionej wulgaryzmami (delikatnie rzecz ujmując) niebawem zacznie staczać się na dno i (daj Boże, oby to się nie spełniło) dołączy do grona dresiarzy i ćpunów przemierzających Berlińskie ZOO (dworzec kolejnowy w stołecznym mieście Niemiec - skupisko wyrzutków z całego miasta).
Zacznijmy może od opisania kim jest prawdziwy hip-hopowiec i kim może stać się nasz kochany kolega:(. Pasjonat muzyki podwórkowej nie może zostać nazwany inteligentym - mówiąc, że ma orzeszek zamiast mózgu tak na prawdę go pochwalamy (jeśli nie wierzycie, to przyjrzyjcie się takim ludziom - przeważnie mają bardzo krótkie czoło, a włosy ścinają na łyso, aby je sobie podnieść; po co człowiekowi duża puszka mózgowa, jak ma mózg-miniaturkę:?: Na szczęscie nasz bohater - XXX - ma mózg normalnych rozmiarów i ponadprzeciętną inteligencję (w tym przypadku nie żartuję; jest mądrym i porządnym człowiekiem - gdyby takim nie był, spewnością nie znalazłby miejsca w redakcji, a ja nie ślęczałbym godzinami przed komputerem, pisząc tego posta i poświęcając moje drogocenne impulsy). Każda minuta, jaką fanatyk muzyki "ludzi trzymających władze nad mniej inteligentymi" poświęca na jej słuchanie, coraz bardziej przybliża się do podręcznikowego ideału hip-hopowca.
Jaki jest ten ideał? Odpowiedź chyba każdy zna - miejsce jego normalnej mowy zastępują infantylne, krótkie cytaty zaczerpnięte z jego ulubionych utwórów (chyba nie muszę pisać o jakie chodzi; przykłady znajdują się na dole); zaczyna nienawidzić wszystkich i wszystkiego, co nie jest związane z jego muzyką; dekadiuranabol, metanabol, marichuana, kokaina, denaturat, winko krajowe - to tylko wąska grupa boźków, dla których zrobi wszystko. Co hip-hopowiec robi jak zobaczy komputer:?: Jasne, że tak:!: Bierze go majestatycznym, ale gwałtownym ruchem pod pache i niesie na bazarek, aby sprzedać i mieć kase na nową porcję bożków do swojego wielkiego Panteonu. Na czym się zna:?: Zaś dobrze:!: Na Piciu, paleniu, ćpaniu i wielu innych jakże ważnych w jego skromnyn życiu rzeczach. Ale powiem Wam w sekrecie; słuchacze Peji, Kalibru44 i tym podobnych potrafią uruchomić Gadu-Gadu:!: Co prawda tylko niektórzy, ale widzicie, niektórzy umieją coś ponad standard:). Reszte cech miłośników muzyki-niemuzyki (jak gadanie można w ogóle nazwać muzyką:? wypiszę od myślników. XXX - porównaj je ze sobą i napisz, do jakiej grupy należysz...
Hip-Hop Fan: - jest prymitywną istotą humanoidalną zamieszkujacą osiedlowe slamsy - pochodzi glównie z prostych rodzin robotniczych (gdy skończyl sie okres komuny i socjalizmu nasz kraj pogrążył sie w okresie przejsciowym, a są nim te ciężkie chwile, które cały kraj przeżywa i dzisiaj; pojawil sie poważny problem bezrobocia - i tak to się zaczęlo; człowiek taki na studia nie pójdzie, bo jest prymitywny dzięki fatalnemu wychowaniu [często rodziny patologiczne]; to wlaśnie dlatego przyswaja tylko najprostszą muzykę - inna jest dla niego zbyt skomplikowana) - kocha bekać, zapijać to denaturatem, spluwać i znowu bekać - częsty bywalec poprawczaków i izb wytrzeźwień - w najlepszym wypadku ma szkieletowe IQ (ale o tym chyba już pisałem) - najlepszym zadaniem, do jakiego może się przydać, jest pobyt na froncie wojennym jako jednostka samobójcza - kocha spędzać wolny czas na siłowni - jego ulubionym miejscem, gdzie chciałby spędzić wakacje jest ławka w parku - supermarket to jego codzienna stołówka (po co płacić za jedzenie, jeśli można je ukraść lub [dla bardziej leniwych] skorzystać z promocji i degustacji)
Normalny człowiek: - ma IQ na normalnym lub wysokim poziomie - jest szanowany i lubiany przez innych - cieszy się z posiadania kochającej rodziny (czasami zdarza się, że na nią narzeka, ale tego chyba nie można nazwać patologią) - alkohol, papierosy i inne używki idą u niego w odstawkę (najlepsi mijają je szerokim łukiem) - nie zniża się do poziomu tych słuchających gadania i przekleństw zamiast muzyki - jak widzi się w lustrze, wie jak się nazywa i po co żyje - potrafi lubić i szanować innych ludzi - i mnóstwo innych pozytywnych rzeczy
Więc XXX, do której grupy się zaliczasz:?: Miej na względzie fakt, że jesteś mądry, szanowany, masz średnią grubo powyżej 5,0 (choć nie zaliczasz się do kujonów), masz normalną rodzinke, która z patologią w żadnym wypadku nie ma nic wspólnego, nie palisz, nie pijesz, nie używasz króciutkich cytatów z piosenek, których dotyczy to całe zamieszanie, słowem spełniasz wszystkie cechy wymienione w tym drugim opisie (i to z nawiązką) z wyjątkiem tej jednej:(. Coś tu nie pasuje...
Żeby ułatwić Ci, drogi XXX, i Tobie podobnym decyzje zaprezentuje Ci kilka cytatów ze stron fanowskich. Są ine wklejone słowo w słowo tak jakbyły napisane (z resztą możecie to sprawdzić) - nie wiem jak to przejdzie przez system cenzury; najwyżej zastąpie je gwiazdkami:).
ja pierdole skad sie tacy idioci jak niektorzy tutaj wykluwaja "symbolem jest na pewno, ale czemu się dopierdlala do Outkasta, że wykorzystali jej dane w kawałku. Dzięki temu wielu dowiedziało się kim była i jak wiele zrobiła, a to chyba k[ciach!] źle nie jest!!! Big espect 2 Outkast" Rosa Parks jest bohaterka ruchu czarnych w stanach i kazdy afroamerykanin o niej wie kretynie. Za podniesienie na ta starsza panie reki a nawet za takie wulgaryzmy pod adresem "Mama Parks" to by ci lamusie kazdy murzyn jaja odstrzelil palancie. Zalamany czasem jestem jak widze jak ta Polska to wies. BOOYAAAAAAAA palancie Typal z Los Angeles :: http://www.hiphop.pl/muzyka/news/ciekawost...ejjjjjjjj bogusia czy jak tam ? weź wypierdalaj z netu bo tak jebie że się dusze przed kompem ! gdyby głupota świeciła byłabyś z pewnością najświetlejszym człowiekiem na świecie ! Właśnie dlatego lubie Outkast, bo chłopaki turlają sobie łacha z każdego frajera (np. w/w bogusi czy jakoś tam) hehe pozdroofka dla wszystkich normalnych no i dlaciebie bogusiu też tylko w innym sensie (skoro jesteś tak błyskotliwa to chyba wiesz o co chodzi) hehe Rucol :: http://www.hiphop.pl/muzyka/news/ciekawost....htm
A outcast jest cool,więc odczep sie od ich gówna,jak ich nie słuchasz babciu.Możesz im ssać jaja.Nawiną o tym piosenke znów i po co jej krażenie po sądach.Mam racje więc niech sie wali na zbity ryj.Możecie pisać jak chcecie ale robią dobry shit więc jak ktoś sie zgodzi to niech napisze o tym kilka słów. Hip hop rulez forever wu tang clan to. Azi :: http://www.hiphop.pl/muzyka/news/ciekawost...tm
Nie chce mi sie az na was patrzec co piszecieWy dzieci jestescie tak zajebiscie uczuleni na tą komercje ze zal mi poldupki sciska. Nie potraficie sie bawic mlodzi ludzie. Uslyszeliscie w kilku kawałkach "raperskich" o komercji.Jakis dobry raper zarapuje "pieprzyc komercje" a wy juz k[ciach!] tylko czyhacie az pojawi sie cos w tv o hip hopie i od razu "O JEBANE JAKA KOMERCHA". Peja nagra kawalek ze sweet noise - Peja sie sprzedał!!! Tede z Kukulska-Hańba i komercja, Tede sie sprzedal. ALe wy k[ciach!] jestescie tępi. Juz nie jestem zdzwiony wynikami IQ. Srednia IQ do lat 19 wynosi 92!! Udowadniacie to. Pamietajcie dzieci. Nie traktujcie piosenek hip-hopowych jak religię tylko jak kazda muzykę, w koncu to muzyka prawda? Tylko ładujecie swoje gardła w słowa "o ten to sie sprzedal""ale komercja co za wstyd"Opanujcie sie dzieciaki bo to zalosne. Teraz jakas wstawka dla zabawy o hip hopie bedzie i juz szczekacie. Kim wy jestescie? Jakimis specjalistami ze wg.wzoru ktory dyktuje hh wsio obliczacie N.D.S.T :: http://www.hiphop.buja.pl/newsy.php?q=550
co to k[ciach!] ma być? jaja se k[ciach!] robią Brak nicku :: http://www.hiphop.buja.pl/newsy.php?q=550koorwa Indoksynator to jakies pedały koorwa przez takich debili 3miasto ma zla opinie. Jebane biale murzyny i eks dresiarze xxx :: http://www.hiphop.buja.pl/newsy.php?q=550
Teraz dorzućmy do puli tych konstruktywnych opini kilka tekstów piosenek. Z racji tego, że są one strasznie długie, skróciłem je do najciekawszych fragmentów.
Baku, baku to jest skład, baku, baku Baku, baku to jest skład, baku, baku Baku, baku to jest skład, baku, baku Baku, baku to jest skład, baku, baku (...) Nie, nie, nie, nie niedobry wujek Wu, wujek sa samo zło, To to to, samo zło Niedobry wujek, wujek, wujek, wujek, wujek samo zło (...) Kaliber 44 :: "Baku, baku to jest skład"
(...) A na chuj mam z toba gadac zadnych korzysci z tego nie mam przestan dupe mi zawracac patrz jak za biznesem biegam (...) Peja egoista i wszystkie wkurwione rymy pomysl chytry jak skurwysynów przechytczyć; jak on komu tak on tobie skurwysynu wez sie dowiec ja nie pomoge tobie jesli czujesz sie lepszy Skurwysynu, przestan kolo nas weszyc (...) Peja :: "997"
(...) A nie rozmawiamy, nie rozmawiamy ze sobą wcale oijoj Kryjemy w sobie smutki, smutki i żale oijoj A nie rozmawiamy, nie rozmawiamy ze sobą wcale oijoj Kryjemy w sobie smutki, smutki i żale. (...) "Najebałem się" później jeszcze kilka razy rzucił k[ciach!], A dalej było coś o blantach i znowu kilka razy k[ciach!], Ja z tego nic nie rozumiem, w tym nie ma nic tak Naprawdę, co w Tobie się kryje. (...) Nasłuchuję, posłuchuję coś wlatuje mi do ucha, Ja znowu słyszę bla bla bla. Nasłuchuję, posłuchuję coś wlatuje mi do ucha, Ja znowu słyszę bla bla bla. Nasłuchuję, posłuchuję coś wlatuje mi do ucha, Ja znowu słyszę bla bla bla. Fisz :: ""Bla bla bla"
Wiecie co, już mam dość... Mam jeszcze całe gro innych nader ciekawych tekstów, ale niestety, aż po prostu nie wypada ich tu publikować. Jak kogoś to interesuje, to niech wpisze w Google "hip-hop teksty" i będzie mięc tego mnóstwo. Ja na tym skończe przytaczanie przykładów przemawiających za moimi racjami. Mam nadzieje, drogi XXX, że weźmiesz je sobie głęboko do serca i jutro obudzisz się z zupełnie innym nastawieniem do tej preudo-muzyki:!:
Aha, i pamiętaj XXX: "Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr":!:
Co do reszty - mam nadzieje, że coś ciekawego dołożycie do moich długich wypocin - pisałem je 3 godziny. O ile można tu jeszcze coś dorzucić.