Daniel 0 Napisano 31 Lipiec 2004 PRZEPISANE Z COMPUTERWORLD NR 32 8 WRZESNIA 1997 Z dziennika administratora. Poniedzialek. 8:12 Czlowiek z ksiegowaosci skarzy sie, ze nie moze sciagnac informacji o wydatkach z bazy danych. Udzielam mu Standardowej Odpowiedzi Administratora Nr 112 - "U mnie dziala!" Czekam chwile, az sie wykrzyczy i wylaczam ekspres do kawy z UPS-a, podlaczajac jego serwer. Mowie, by sprobowal teraz. Doskonale, jeszcze jeden zadowolony uzytkownik. 11:00 Od kilku godzin jest w miare spokojnie. Odkladam sluchawke na widelki, aby zadzwonic do narzeczonej. Twierdzi, ze przyjezdza do mnie z rodzicami w przyszly weekend. Zegnajac sie powiedzialem, zeby porozmawiala w tej sprawie z portierem i przekierowalem rozmowe na portiernie. Ile razy trzeba powtarzac, ze w najblizszy weekend jest ogolnokrajowy konkurs Quake'a. 16:23 Dzwoni kolejny klient. Pyta, jak zmienic czcionke w formularzach. Udzielam grzecznej odpowiedzi, zeby sprawdzil w instrukcji procerora. Kiedy znajdzie, ma zadzwonic. Wtorek. 9:35 Szef zespolu badan zatrudnil nowa osobe i prosi, bym wyroobil jej login i haslo. Pytam, czy przyslal juz formularz J-19R=9C9DARRK1. Mowi, ze nie slyszal o nim. Odpowiadam, ze jest w bazie specjalnych aplikacji. Twierdzi, ze nie slyszal o takiej bazie. Znudzony przekierunkowuje rozmowe na portiernie. 10:00 Z zespolu badan dzwonia ponownie. Tym razem nowo zatrudniona osoba prosi o login. Notuje jej nazwisko, adres, nazwe zespolu, nazwisko szefa zespolu i oczywiscie stan cywilny. Nastepnie "puszczam" wyszukiwanie w Centralnym Rejestrze Skazanych, Centrum Kontroli Zachorowan, i mojej prywatnej bazie "Kto jest kim w 1997 r.". Bez rezultatow poza jednym plazowym zdjeciem. Informuje ja, ze jej login bedzie gotowy dzisiaj wieczorem i zgodnie z wiadza zdobyta w szkoleniu "Reengineering w zdobywaniu satysfakcji klienta" proponuje, ze przyniose login osobiscie dzisiaj wieczorem do jej mieszkania. 14:00 Sekretarka z zespolu prawnego twierdzi, ze zgubila haslo. Radze jej, zeby poszukala w torebce, na podlodze samochodu i w koszu w lazience, choc tak naprawde sadze, ze haslo moze lezec za pecetem. Dlatego proponuje jej, zeby zakleila wszystkie otwory w komputerze, lacznie z otworem chlodzenia zasilacza. Spodziewajac sie, ze rezultat poszukiwan bedzie mizerny, tworze w miedzyczasie nowe haslo. Sroda. 8:30 Wsciekly uzytkownik dzwoni z informacja, ze procesor ma sie nijak do czcionek w formularzu. Zaskoczony przyznaje mu racje, zarzekajac sie, ze nigdy nie mowilem o procesorze, ale o koprocesorze. Skruszony odklada sluchawke. 11:00 Lunch. 16:55 Powrot z lunchu. 17:00 Przychodzi druga zmiana. Ide do domu. Czwartek. 8:00 Do pracy zglasza sie nowy czlowiek, Staszek. Oprowadzam do po serwerowni, centralce telefonicznej i biblioteczce. Sadzam go przy IBM PC-XT. Narzekania ucinam stwierdzeniem, ze Notes chodza tak samo, na kolorowym, jak i na monochromatycznym monitorze. 8:45 Pecet Staszka zakonczyl faze odpalania. Z usmiechem na ustach informuje nowego, ze wlasnie tworze dla niego login. Ustawiam minimalna liczbe znakow w hasle na 64. Przerwa na fajke. Piatek. 14:39 Dzwoni nowy klient z zapytaniem, jak stworzyc dowiazanie do dokumentu. Mowie, ze wlasciwe makro wlacza sie przyciskami CTRL-ALT-DEL. Twierdzi, ze jego komputer sie wylaczyl. Radze, aby zadzwonil pod numer pomocy technicznej Microsoftu. 16:00 Wlasnie koncze zmienianie koloru czcionek we wszystkich dokumentach na bialy i rozmiaru czcionki w Pomocach na 2 piksele. 16:30 Kkktos z marketingu twierdzi, ze nie widzi tekstu na ekranie. Radze, aby wybral z paska Menu opcje Widok. Nastepnie Zaznacz Wszystko, pozniej nacisnal klawisz DEL i znowu w opcji Widok funkcje Odswiez. Obiecuje, ze instrukcje takiego postepowania wysle mu pozniej poczta. 16:45 Dzwoni kolejny uzytkownik z pretensjami, ze nie moze przeczytac Pomocy. Odkladam sluchawke z zapewnieniem, ze to poprawie i zmieniam czcionke na Wingdings. 16:58 Podlaczam do hube ekspres do kawy, aby zobaczyc, co sie stanie. Niewiele. 17:00 Nocna zmiana puka do drzwi. Zycze im dobrej nocy i nadmieniam, ze hub zabawnie sie dzisiaj zachowuje. Przeniesione do działu Humor - darek_dade Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Geo 9 Napisano 13 Sierpień 2004 Moim zdaniem prawdziwy admin to smakosz kawy :-P Ja lubie Jacobs Kronung i Nescafe Gold (oczywiście obie rozuszczalne)... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
PUMAzPILY 0 Napisano 16 Sierpień 2004 Cennik Administratora 1.Dzwonienie do mnie z pytaniem - 10 zł 2.Dzwonienie do mnie z głupim pytaniem - 20 zł 3.Wezwanie mnie do innego budynku - 5 zł/krok 4.Wezwanie mnie do innego miasta - 50 zł/km + benzyna 5.Jeśli przerywasz mi czytanie Newsów - 25 zł/artykuł 6.Dzwonienie do mnie z głupim pytaniem którego nie umiesz sformułować - 30zł 7.Twierdzenie że jestem niekompetentny, ponieważ nie umiem zinterpretować twojego nieumiejętnie sformułowanego problemu - 1000 zł + koszty uszkodzeń 8.Pytanie przez telefon bez uprzedniego skorzystania z helpu - 10 zł 9.Pytanie na które odpowiedz jest w manualu - 10 zł 10.Pytanie kiedy właśnie w coś gram - 20 zł 11.Dzwonienie do mnie z problemem który już raz poprawiłem - 100 zł 12.Twierdzenie ze to nie ty rozkonfiigurowałeś software lecz błąd jest po mojej stronie - 200 zł 13.Jeśli przerywasz mi kiedy właśnie próbuje zliczyć robaki biegające po moim ekranie - 35 zł I robak 14.Jeśli przerywasz mi kiedy próbuję poprawić komuś innemu problem - 45 zł/h 15.Jeśli chcesz żebym wszystko rzucił i pognał naprawiać - 50 zł/h 16.Jeśli oczekujesz, że wyjaśnię ci jak coś naprawiłem - 60zł/h 17.Za spytanie się dlaczego nie działa coś nad czym aktualnie pracuję - 70 zł/h 18.Za spytanie się o naprawę czegoś co już naprawiłem wczoraj - 25 zł/h 19.Za spytanie się o coś, o czym już wczoraj powiedziałem ci że naprawiłem, ale nie naprawiłem - 85 zł 20.Za twierdzenie ze moje poprawki nie działają, kiedy działają - 95 zł 21.Jeśli zawracasz mi głowę, kiedy w pokoju jest ktoś inny kto również może ci pomoc - 150zł 22.Wyjście do naprawy NATYCHMIAST po twoim telefonie - 1500 zł 23.Dzwonienie do mnie z problemem który mają "wszyscy w naszym zakładzie" i który "zatrzymuje całą prace". Jeśli pójdę go rozwiązać, a ciebie nie będzie, i nikt nie będzie wiedział o co chodzi - 1 000 zł. 24.Wyjaśnienie jakiegoś problemu w pół godziny przez telefon, kiedy chodzi o twój prywatny domowy komputer - 500 zł 25.Jeśli sam wyjaśnisz co stało się twojemu komputerowi i podasz jak go naprawić - 150 zł. 26.Za manie do mnie pretensji, jeśli cos sam naprawiłeś, pomimo moich ostrzeżeń żebyś niczego nie ruszał - 300 zł. 27.Za nie informowanie swoich współpracowników o tym - 850 zł. 28.Twierdzenie, ze miałeś na myśli napęd dyskietek, a powiedziałeś dysk twardy - 50 zł. 29.Po wymianie dysku twardego - 250 zł 30.Naprawienie twojej "uszkodzonej" myszki poprzez uświadomienie ci faktu istnienia podkładki pod mysz - 25 zł. 31.Naprawienie twojej "uszkodzonej" myszki optycznej, poprzez obrócenie podkładki pod mysz o 90 stopni - 35 zł. 32.Naprawienie twojej "uszkodzonej" myszki poprzez wyczyszczenie rolek - 50 zł. 33.Naprawienie twojej "uszkodzonej" drukarki przez wymianę tonera /tuszu -35zł 34.Naprawienie CZEGOKOLWIEK "USZKODZONEGO" poprzez nacisniecie włącznika zasilania - 250 zł. 35.Naprawienie "zniszczonego" systemu poprzez włożenie odwrotnie jakiegokolwiek dysku zewnętrznego - 200 zł. 36.Naprawa "zawieszonego" systemu poprzez włożenie odwrotnie wtyczki do ethernetu - 375 zł. 37.Naprawienie "uszkodzonego" serwera nazw (NAME SERVER) poprzez włożenie odwrotnie złączki SCSI przez kogoś, kto przez przypadek znalazł się w piątek po południu na miejscu, kiedy prawdziwy administrator właśnie wyjechał na 2 tygodniowe wakacje - 400 zł + koszty zniszczeń. 38.Odwiedzenie twojego starego uniwersytetu i naprawa uszkodzonego monitora poprzez właczenie go do komputera - 50 zł Wyjaśnienie że nie możesz się zalogować na jakiś serwer, bo nie masz tam konta - 10 zł. 39.Wyjaśnienie, że nie masz konta na maszynie, ponieważ użyłeś go do włamania na ten serwer - 500 zł. 40.Zapomnienie twojego hasła po zapamiętaniu go już manualnie - 25 zł. 41.Zmiana swojego hasła na serwerze, bez uprzedniego poinformowania mnie o tym fakcie i oczekiwanie że sprawdzę twoja pocztę - 50 zł. 42.Zmiana podziału pamięci/partycjonowania dysków bez uprzedniego zawiadomienia mnie 50 zł. 43.Instalowanie programów bez informowania mnie/wczesniejszego zezwolenia - 100 zł/program. 44.Techniczna pomoc i wsparcie dla powyższych programów (niezależnie czy znam ten program czy nie) - 150 zł/h. 45.Wylanie coli na klawiaturę - 25 zł. + koszt klawiatury. 46.Wylanie coli na monitor - 50 zł. + koszt monitora. 47.Wylanie coli na procesor - 200 zł. + koszt procesora + płyty głównej + cogodzinne raty wysokości 150 zł. za ponowne instalowanie systemu. 48.Pozostawienie plików na desktopie 5 zł/plik, 10 zł/dzień. Jeśli plik został pozostawiony bez uprzedzenia. 49.Czyszczenie myszki spirytusem i ściereczką- 50 zł + koszt ściereczki + koszt spirytusu + koszty terapi …… 50.Przyniesienie i zainstalowanie swojej własnej orginalnej kopii Norton Utilities dla naprawy nowego komputera - 200 zł. 51.Przejechanie na koniec długiej listy stylów graficznych - 25 zł. 52.Położenie nóg na stole koło komputera po 10 kilometrowym biegu z Sosnowca do Katowic - 50 zł. 53.Spędzenie 30 minut na określaniu na czym polega problem i następnych 5 na wyjaśnianiu co trzeba zrobić, by usłyszeć w odpowiedzi "To dokładnie to samo co pisało w małym okienku zanim pan przyszedł" - 40 zł. 54.Słuchanie twoich problemów z ustawieniem sieci, porada byś sprawdził czy masz włożona wtyczkę, usłyszenie odpowiedzi TAK, próba 5 innych rzeczy, próba identyfikacji twojego typu złącza, usłyszenie odgłosów przesuwania mebli i usłyszenie pisku "`ooo nigdy bym się nie spodziewał" -35zł. 55.Udzielanie wsparcia softwarowego w zakresie zazwyczaj używanym w pirackim oprogramowaniu - 25 zł. 56.Wsparcie w zakresie "`Jak zdobyć jeszcze jedną, kopie ….(zwykle piracka) …moja właśnie gdzieś znikła …"` - 45 zł. 57.Zmuszenie do słuchania w firmie wypowiedzi w stylu "My nie jesteśmy najlepszymi ludźmi do rozmów na ten temat, dlaczego nie zadzwoni Pan na numer gdzie Pan to zakupił ?" - 55 zł/rozmowę 58.Wyjaśnienie zakresu działania prawa autorskiego w chwile po otrzymaniu wskazówki w powyższej odpowiedzi - 95 zł (zawiera instrukcje w sposobie uzyskania darmowego odpowiednika na publicznie dostępnym serwerze) 59.Nie zauważenie czegokolwiek co pisze przed tobą na ścianie czcionka 18 pt - 15 zł 60.Jeśli napiszę "Komunikat specjalny !!!" - 45 zł 61.Jeśli to jest czcionka 144 pt i przylepione na monitorze obróconym do drzwi - 75 zł 62.Kiedy jestem poza miastem i czuje się zagrożony, bez dostępu do plików helpu, które gdzieś zostały i bez programów do diagnostyki - 100 zł. 63.Dzwonienie do mnie więcej niż raz, by powiedzieć ze drukarka jest offline, a naprawa polega na naciśnięciu "OnLine`` - 200 zł. 64.Dzwonienie do mnie kiedy właśnie śpię (a czynie to często) - 50zt/dzwonek 65.Dzwonienie i brak ze swojej strony identyfikacji przez pierwsze 5 sekund - 25 zł. 66.Dzwonienie do mnie kiedy właśnie zapomniałem kto zgłosił ten problem i zacząłem mieć nadzieję ze już więcej nie zadzwoni - 500 zł. >>>>>Specjalne dodatki : +Zmuszenie mnie do spotkania z niedomytym użytkownikiem - 75 zł/h +Spotkanie z użytkownikiem, który nie używa języka właśnie używanego przeze mnie na sieci - 50 zł/h +Spotkanie z użytkownikiem przekonanym o swojej większej wiedzy niż moja, a mimo to dzwoniącym każdego dnia o pomoc - 100 zł/h +Spotkanie z komputerowym hobbistą - 125 zł/h +Pytania o inne ceny - 50 zł Też skopiowane Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Daniel 0 Napisano 16 Sierpień 2004 Też skopiowane Cobra, irytujesz mnie... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
michasiek 0 Napisano 16 Sierpień 2004 Też skopiowane Cobra, irytujesz mnie... nie Ciebie jednego... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Daniel 0 Napisano 16 Sierpień 2004 Dzięki za poparcie;] Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
PUMAzPILY 0 Napisano 20 Sierpień 2004 Też skopiowane Cobra, irytujesz mnie... A Ty mnie - robisz to samo Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Daniel 0 Napisano 20 Sierpień 2004 Jak to miło, że wiem, na czym stoje... Proponuję rozejm - Ty nie wchodzisz w drogę mi, i ja nie robię tego samego... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
PUMAzPILY 0 Napisano 20 Sierpień 2004 Jak to miło, że wiem, na czym stoje... Proponuję rozejm - Ty nie wchodzisz w drogę mi, i ja nie robię tego samego... Ja zawsze jestem ze wszystkimi "na rozejmie" (mam nadzieję) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Daniel 0 Napisano 20 Sierpień 2004 Już nie raz mi za skórę zalazłeś... :klotnia: Ale OK, rozejm... :piwko: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
michasiek 0 Napisano 20 Sierpień 2004 Jak to miło, że wiem, na czym stoje... Proponuję rozejm - Ty nie wchodzisz w drogę mi, i ja nie robię tego samego... Ja zawsze jestem ze wszystkimi "na rozejmie" (mam nadzieję) To jeden z niewielu przypadków, kiedy przysłowie "nadzieją matką głupich" sprawdza się w 100%. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
PUMAzPILY 0 Napisano 20 Sierpień 2004 Jak to miło, że wiem, na czym stoje... Proponuję rozejm - Ty nie wchodzisz w drogę mi, i ja nie robię tego samego... Ja zawsze jestem ze wszystkimi "na rozejmie" (mam nadzieję) To jeden z niewielu przypadków, kiedy przysłowie "nadzieją matką głupich" sprawdza się w 100%. Pamietaj o regulaminie, który okrężnie łamiesz! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Daniel 0 Napisano 20 Sierpień 2004 Uuuu... Iwan, wybacz, ale ta sprawa Ciebie nie dotyczy... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
michasiek 0 Napisano 20 Sierpień 2004 Jak to miło, że wiem, na czym stoje... Proponuję rozejm - Ty nie wchodzisz w drogę mi, i ja nie robię tego samego... Ja zawsze jestem ze wszystkimi "na rozejmie" (mam nadzieję) To jeden z niewielu przypadków, kiedy przysłowie "nadzieją matką głupich" sprawdza się w 100%. Pamietaj o regulaminie, który okrężnie łamiesz! Nazwanie Cię głupkiem wprost nie dałoby mi takiej satysfakcji, głupku. ;] Uuuu... Iwan, wybacz, ale ta sprawa Ciebie nie dotyczy...Napisał "z wszystkimi", pozwoliłem sobie zaliczyć się do grona "wszystkich". Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Daniel 0 Napisano 20 Sierpień 2004 Heh... Iwan, nie zwróciłem na ten wyraz uwagi. Masz rację... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Dacik 0 Napisano 20 Sierpień 2004 Heh... Iwan, nie zwróciłem na ten wyraz uwagi. Masz rację...Ma... i to wielką... co do posta 5473... tutaj tez go popieram Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi