Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre
Roman

Crysis Na 8800 Ultra – Pierwsze Uruchomienie Oraz Parę Słów O Sytuacji Ogólnej

Rekomendowane odpowiedzi

Na wstępie chciałbym przypomnieć, że jestem autorem postu, w którym starałem się udowodnić, że port agp nie jest skazany na wymarcie i że nie należy się przestawiać na płyty główne ze złączem pci express.

Przepraszam ten post nie powinien się w ogóle ukazać.

Oto link:

http://forum.purepc.pl/index.php?showtopic=236201

 

 

 

Pragnę podzielić się z wami paroma uwagami na temat serii GeForce 8800 i najnowszym, G92.

 

Wiadomo, czym jest seria 8800. Jest to seria kart graficznych, która jest w stanie bardzo dobrze obsłużyć gry z dx9 oraz potrafi uruchomić gry nowej generacji, które działają na dx10. I tyle. Seria 8800 okazała się okresem przejściowym pomiędzy końcówka ery dx9 a początkiem dx10. Okresem, który raczej nie wprowadzi graczy z impetem w erę dx10 a jedynie ukaże im jak wielka jest to różnica w stosunku do dx9. Krótko – seria 8800 miała posiadać potężną moc, która rozwinie skrzydła dopiero w dx10 i będzie oferowała bezkonkurencyjną wydajność w grach nowej generacji. Okazało się inaczej. Okazało się, że owszem gry najnowszej generacji uruchomimy, ale już nie w takich rozdzielczościach czy poziomie detali jak gry na dx9 ( no chyba, że nikomu nie przeszkadza średnia ilość fps 5-10). Ile jest tych, co wydali ogromne pieniądze na chociażby takiego 8800GTS po to by móc być gotowym na ere dx10 ( co prawda czekając grali w gry na dx9,co raczej przy takiej karcie przykrym doznaniem nie było…). Znieśli nawet potrzebę instalacji Visty i wieczne eksperymentowanie z niewydajnymi sterownikami do ich karty pod ten właśnie system operacyjny. I teraz, po tych wielu miesiącach wyczekiwania nadeszła ta tak bardzo wyczekiwana gra na dx10 – Crysis.

 

Pozwolę sobie na małą symulację – jak mogło wyglądać pierwsze uruchomienie tejże gry w domu posiadacza najdroższe karty z serii 8800. Watki poboczne sa nieistotne, a są wynikiem roztargnienia, którego autorami są „fachowcy” ze współdzieleni osiedlowej, którzy przyszli wymienić mi rury w łazience i nie omieszkali rozwalić mi całej ściany by po chwili oświadczyć, że tu i tak nie ma dojścia i muszą wyjmować pion (rury) przez piwnice.

 

 

Osoba ta cieszy się, że miesiąc przed premierą gry zakupiła 22 calowy ekran LCD gdyż dopiero na wysokich rozdzielczosciach jego grafika nareszcie będzie mogła nieco się napocić (nie to, co w grach na dx9…). Instalacja zakończona. Wita nas miłe intro. Uchylamy okno gdyż w pokoju zdaje się być nieco bardziej duszno i ciepło niż zwykle. To zapewne grafika grzeje się, bo odpalam gre pod dx10 – myśli. Rozdzielczość – 1280x1024. Detale na max, nie może ustawić inaczej – posiada najlepszą obecnie na rynku kartę graficzną. Jeżeli jego karta tego nie udźwignie to, jaka temu sprosta? Gdy tylko sobie to uświadomi zmienia rozdzielczość na 1600x1200. Minimalizuje grę, aby odpalić frapsa – moja gra, na którą czekałem tyle czasu i dla której wydałem tyle pieniędzy musze to nagrać i wysłać na youtube - myśli. Fraps uruchomiony. Wszystkie ustawienia zdają się zmierzać już ku końcowi. Nie zwraca zbytniej uwagi na ustawienia dźwięku, jednak po chwili namysłu wchodzi w opcje – „sound” i ustawia wszystko na mid by po chwili namysłu ustawić na low. Musze tutaj wyjaśnić, że nasz bohater zainwestował wszystko, co miał w procesor (C2D – Crysis został dla niego zoptymalizowany) oraz przede wszystkim grafikę – 2100 zł. Gdy stara się coraz głębiej sięgnąć pamięcią wychodzi mu kwota wyższa, bo cos koło 2400 zł z „hakiem”. Przestaje myśleć. Natrętna myśl, która zdaje mi się przypominać, że kosztowało to zbyt wiele, zamiast że przecież było warto – i to sobie po części wmawiając patrzy na kontrolke dysku twardego, która już od dłuższego czasu ładuje pierwszy level – prawdopodobnie. Nasz bohater nie zainwestował w kartę muzyczna czy głośniki po to, aby teraz mógł frapsem przekonać się czy uzyska te 140 czy 160 klatek na sekundę. Jego zintegrowana karta muzyczna i wolno stojące głośniki niewiadomej firmy (logo firmy starło się po poprzednim użytkowniku) ani na trochę nie napełniają go niepokojem spowodowany obawą, że rozrywką nie może być na wysokim poziomie skoro głośniki „bzykają” (przepraszam naprawdę trudno opisać ten dźwięk) w rytm alfabetu morsa.

Dzwoni domofon. Nie, nie wstanę, choćby to była niezwykle urodziwa, z piersiami tak sterczącymi do przodu jak moje w tej chwili wytrzeszczone gałki oczne – gorąca 19-tnastka, która trzymałaby walizkę pełną kondomów, nie wstanę! – Myśli. Domofon ponawia swoje niezwykle nachalne dzwonienie. Nie wytrzymuje, wstaje i biegnie do domofonu – nadeptując / zadeptując dwu miesięcznego kotka, jakiego słaniającego się z głodu znalazł nie opodal schroniska ( nasz bohater bardzo kocha zwierzęta). Poczuł cos mokrego pod butem – zmienię kotu mleko w misce później - pomyślał. Jeżeli gra się właśnie załadowała to nie zrekompensuje mi tego żadna [gluteus maximus] choćby mi nie wiem jak nadmuchała – mruczy pod nosem. Podnosi słuchawkę domofonu. Nic nie słyszy. Zdezorientowanym głosem pyta się – „słucham?” Jednak nie zdążył. W odpowiedzi na niedokończone pytanie słyszy subtelne: „Ziemniaki, jajka sprzedaje!” Powoli odkłada słuchawkę. Odwraca się na pięcie i biegnie z powrotem. Wracając jego wzrok został przykuty przez pewną nieprzyjemna dla oka czerwoną masę, która spowodowała, że czuje pod kapciem wilgoć a którą wcześniej uważał za rozlane mleko. Co prawda zaczęła mu krążyć myśl, że być może wcale dziś kotu mleka nie dał a kot z tego, co pamięta cały dzień jak ten głupi czekał w miejscu gdzie stać powinna miska mleka. Myśl ta była tak nikła, że gdyby to był sen nie byłby w stanie sobie przypomnieć, co też tej nocy zajmowało jego głowę. Wbiega do pokoju. Kątem oka widzi ekran – loading. Podchodzi bliżej komputera. Na jego oczach kontrolka dysku twardego przestaje się palić. Więc to już – pomyślał. Usiadł na krześle, wziął myszkę do lewej dłoni, mimo że był prawo ręczny i wstrzymał oddech.

 

Po kwadransie poszukuje w Internecie informacji o G92. Ze zdumieniem odkrywa, że jego premiera ma mieć miejsce jeszcze przed końcem roku. Czy my mamy grudzień? To i tak wcześniej niż pojawią się łatki do Crysisa – pomyślał. Blady z wyraźnie zarysowaną żyłą przebiegającą przez czoło wyczytał, że G92 będzie przeszło 2 razy wydajniejszy od jego 8800 ultry. Cena to około 1600zł. Zapewne to nie prawda – myśli. Traci kolejny kwadrans, aby wymyślić, dlaczego cena nie może być niższa niż 4000 tys. Po chwili staje się oczywiste, dlaczego. Gdyby kosztował tyle ile twierdzą to ile by kosztowały gorsze karty albo moja, na którą wydałem 2400zł….Ceny zawsze będą spadać – uspokaja się. Szuka katalogu fraps, aby usunąć film, jaki nagrał grając w Crysis-a. Nie uważa, że wysłanie tego filmu do youtube gdzie wyraźnie widać, że ilość klatek nie jest większa niż 10 jest pomysłem dobrym. Chyba, że podpisze go jako: „ Me playing Crysis on mobility radeon 9700pro.” – Myśli.

 

Nasz bohater jednak zagrał w Crysis-a. Ustawił rozdzielczość na poziomie 800x600, detale na mid i ze zdumieniem spostrzegł, że momentami uzyskiwał więcej jak 40 fps. Mleko kotu zmieni jak skończy pierwszy level.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Roman daj spokój z portem Agp to jest przeżytek od wielu lat (zaczynajać od AGp 1x koncząc na Agp8x). Niedość że kasy wiecej chca za te same modele, to i ograniczaja slabymi pamieciami DDR i Słabymi ofertami procesorów (w sensie wydajności, Wyjatki Hybrydy). O tym co piszesz z tym ze ziom miał GF 8800 Ultra i wyszlo G92 niedosc ze tansze to i wydajniejsze. Myslisz że ktoś bedzie rozpaczał że wydał 2400zł a G92 wydajniejsze kosztuja 1600zł. To tylko w polsce osoby które niepracują i zbierały to tak, a jak ktoś pracuje to szybciej uzbierze sobie na nowy model i nie bedzie rozpaczał. W stanach opinie o tym co piszesz to by sie smiali z ciebie, ze jakgy kupili GF 8800 Ultra pół roku temu za 550 $ i że wyszlo G92 karty z tego rdzenia po 350$ to by im niestanowiło problemu kupno. Z jednej strony dam ci pozytywa bo nie ma sensu sie przygotowywać w tuning sprzetu jak nie wyszła gra. Ale to prawie na tym forum wie, i te forum ma służyć jako pomoc, poradę a nie opowiadanie z którego mamy jako forumowicze wnioskować. Temat bez sensu prawie. AGP tak samo producenci wolą PCi-express i tak więc te tematy twoje nic nie wnoszą ciekawego ani żadnej porady dla użytkowników komputera (tuningu, modyfikacji itp.).

Edytowane przez mathi13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...