Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre
Sammy-s

Moje pożegnanie

Rekomendowane odpowiedzi

Życie każdego z nas składa się z wyborów. Obok tych łatwych, dotyczących na przykład tego co zjeść albo czego się napić, zmuszeni czasem jesteśmy dokonywać wyborów, których skutki zaważą na całym naszym życiu lub chociaż jego części. Ten wybór, o którym zaraz napiszę, do nich nie należy.

 

W redakcji PCCentre jestem od samego początku, wcześniej byłem w redakcji PCC i Com+ - zawsze jako recenzent gier. Chociaż zdaniem niektórych (pozdrawiam serdecznie pana Pumę z Piły) bycie recenzentem gier jest samo w sobie prymitywne, dziecinne i nie wymaga ilorazu inteligencji wyższego od IQ przeciętnego ślimaka winniczka, ja sam wiem, że to wcale nie jest taki prosty kawałek chleba i że żeby coś w tej zabawie osiągnąć nie można ograniczyć się do jednego serwisu. Tymczasem ostatnimi czasy kazano mi wybierać między PCCentre, a pozostałymi stronami internetowymi, na których zdarza mi się umieszczać moje teksty. Wyboru dokonałem, w związku z czym piszę do Was niniejszy tekst.

 

Z dniem 1 stycznia 2007 roku, ja, niżej podpisany, przestaję być redaktorem PCCentre. Napiszę jeszcze kilka tekstów, do których stworzenia zobowiązałem się już wcześniej, jednak nowych zadań przyjmował już nie będę. W związku z tym chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy pomogli mi w czasie mojej bytności w redakcji i życzyć im dalszych sukcesów w rozwijaniu tego wortalu. Być może w trakcie mojej przygody tutaj nawet się czegoś nauczyłem, tym bardziej więc jestem wdzięczny za ciekawe doświadczenia, które były tutaj moim udziałem. Oczywiście nie mam do nikogo żalu. Niestety, nie mogę rzucić tego, co budowałem przez lata i skupić się jedynie na tej stronie - gdybym tak zdecydował oznaczałoby to, że jestem człowiekiem bez ambicji.

 

Napisałem powyżej, że wybór ten nie należy do wyborów egzystencjalnych. To prawda - w dalszym ciągu będę robił to, co lubię. Z pewnością sympatycy gier będą mogli jeszcze nieraz przeczytać moje nazwisko. Mam nadzieję, że będę Wam się kojarzył z tym, o co przez lata zabiegałem - z wysokim poziomem merytorycznym i językowym moich tekstów. Dziś już się żegnam - jeszcze raz dziękuję bardzo serdecznie za wszystko. Ze względu na moją wrodzoną skromność sam nie chciałem tego robić, ale ucieszyłbym, gdyby na koniec ktoś wspomniał o mnie na stronie głównej Waszego wortalu.

 

Pozostaję Waszym uniżonym sługą,

Samuel "Sammy-s" Suder

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W słuchawkach mi gra tak, że się zadumałem i parę zdań napiszę.

Nie pożegnam Cię Sammy, raczej powitam po zewnętrznej stronie witryny, gdzie znalazłem się hoho... a może i dawniej.

Chwile takie jak ta są dobrą okazją do zadumy nad sensem i tym dokąd zmierzamy. A dokąd zmierza PCC? Jeśli w ogóle zmierza, to bodaj nie tam gdzie powinno.

Pamiętam COM+ i dalsze długie lata istnienia Markowej Witryny i właśnie dlatego nie mogę nie zauważyć, że minęło za wiele czasu, aby PCC nadał błądziło tak bez konkretnego określenia celu. Bo czas ten owszem można nazwać czasem rozwoju - ale tylko technicznego. A tworzenie użytecznej i poczytnej witryny nie jest konkursem dla webmasterów i w skrypty nikt nie zagląda.

To, co dzieje się za kulisami jest ważne zawsze i wszędzie, ale traci sens gdy przed kurtyną się nic ciekawego nie dzieje. Po kilku latach warto by odpowiedzieć na pytanie - czym jest lub ma być pcc?

Profesjonalną witryną o sprzęcie komputerowym? Takową dla laików?

Ambitnym portalem traktującym o grach komputerowych? Czymś pokroju Clicka?

Kopalnią informacji o oprogramowaniu? Miejscem, w którym początkujący otrzyma pomoc w najłatwiejszych sprawach?

Sceptycy powiedzą, że niczym z wymienionych. Sympatycy, że tym wszystkim.

Ja pozwolę sobie zauważyć, że obie odpowiedzi są jednoznaczne.

Jako laik z problemem - nie pójdę pytać na PCC, nie znajdę tu także profesjonalnych treści.

Chcąc poczytać o grach, poszukam witryny im poświęconej. O sprzęcie poczytam także na odpowiedniej. A na PCC wejdę bo lubię Marka.

PCC ma być gigantem oglądalności czy witryną ambitną? Tak, wiem - obiema na raz. Ale poziom odbiorców wyklucza takie połączenie. Treści ambitne w tym świecie stają się alternatywą.

PCC - z tego, co widzę - nie dokonało wyboru w żadnej z tych kwestii. A warto by...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ludzie jaka szopka.

 

Tak, oto pożegnanie na poziomie - redakcyjnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak nie wiadomo o co chodzi to sprawdza sie prawo Merphiego(tutaj nie mam zadnej ukrytej aluzji do autora tematu). No coz...szkoda. Wydaje mi sie , ze za tym stoi tez cos wiecej bo nic nie jest jednoznaczne.

 

Jesli mozna i soreks za offtop...w jakich portalach jeszcze piszesz recenzje??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Valhalla.pl i Gildia.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda Sammy, szkoda, no ale cóż Twój wybór. Pozdrawiam :)

Co do Michaśka, który nagle coś napisał(wow), to się nie wypowiem bo nie mam zamiaru się kłócić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co do Michaśka, który nagle coś napisał(wow)

Wyrzucenie Sammyego było pierwszym od dawna wydarzeniem, które zdołało mnie przyciągnąć na pcc. Z żalem stwierdzam, że nie na długo.

 

się nie wypowiem

Wielkiej straty dla czytelników to nie oznacza :)

 

 

 

To, co napisałem, napisałem tknięty życzliwością. Niestety jak widać nie wszyscy są na tyle tędzy, aby to pojąć.

 

Łącząc wyrazy szacunku gratuluję Włodarzom taktownej i poważnej postawy w zaistniałej sytuacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...