Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre
Dacik

Eurowizja 2004

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Tutaj chciałem poruszyć kwestię konkursu Eurowizju w roku bierzącym (tj. 2004) mającego miejsce w Isambule. Tutaj możecie powiedzieć czy podobała Wam się zwycięska piosenka, a jeżeli nie, to która powinna wygrać? Jak Waszym zdaniem wypadła Niebieska Kawa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jako pierwszy zajmę stanowisko w tej kwestii. Osobiście uważam, że propozycja Ukrainy nie zasłużyła na wygraną. Myślę, że to Niemcom należał się zaszczytny tytuł zwycięzców. No ale los bywa przewrotny. Co do "naszych" reprezentantów... no cóż.. jak zostali wybrani to już wszystko było jasne... Zdecydowanie chętniej oglądałbym w tym konkursie Wilki czy choćby Marcina Rozynka... A co Wy myślicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja uważam, że Blue Cafe się skompromitowało. Zastanawiam się tylko czy członkowie zespołu przypadkiem sami tego nie chcieli. Bo jak można przerobić na gorszą wersję piosenkę słaba z założenia? Poza tym strój Tatiany mówi swoje - dziewczyna się starzeje i chciała pokazać skąd się wywodzi. Jak by nie było została zauważona w nocnym klubie...

 

Co do zwycięskiej pozycji Ukrainy... Miałem kilka faworytów, ale na pewno nie była to piosenka Ukrainy, od której tandetą śmierdziało nawet w Pszowie (a zagłuszyć tutejsze swojskie zapachy jest nie lada sztuką - uwierzcie mi). W sumie to wszystkie prezentowane utwory w swej istocie były nadwyraz banalne. Jakbym jednak miał typować to pierwsze 5 miejsc należałoby (kolejnośc przypadkowa): Cypr, Niemcy, Holandia, Serbia i Czarnogóra, Wielka Brytania. Wracając do piosenki z Ukrainy - mojej mamie najbardziej sie podobała - może dlatego wygrała...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Jak Waszym zdaniem wypadła Niebieska Kawa?

 

chyba kawiarnia

 

Miałem kilka faworytów, ale na pewno nie była to piosenka Ukrainy, od której tandetą śmierdziało nawet w Pszowie

 

Potwierdzam - jechało nieludzko ;)

 

(a zagłuszyć tutejsze swojskie zapachy jest nie lada sztuką - uwierzcie mi)

 

Potwierdzam - Mięsień (i nie tylko on) zdaje się jest na bakier z higieną.

 

IMHO powinna wygrać Serbia i Montenegro, dalej Niemcy, Cypr, a reszta to straszna chała. Co do Blue Cafe - strój Tatiany był jak najbardziej stosowny, w końcu eurowizja, to co roku jedna wielka tandeta, a to, że ten typ tandety się niezbyt spodobał, to nie już Blue Cafe wina. Krótko mówiąc - żałuję, że wieczoru nie spędziłem jakoś inaczej (tak zresztą ma co roku :)).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hmm..żałuję niezmiernie, ale Eurowizji nie widziałam..chociaż, z waszych opinii wynika, że wiele nie straciłam. W kazdym razie, jak widac, schemat sie powiela -od dobrych kilku lat Eurowizja to jedno wielkie posmiewisko, którego żaden porządny artysta nie traktuje powaznie..poza Polakami..jesli oczywiscie mozna nazwać "porządnymi artystami" Blue Cafe. Faktu, że pośród kandydaytów do wyjazdu z Polski było wielu o niebo lepszych od nich, komentować nie będę - przynajmniej nie musieli brac udziału w tej farsie i zachowali godność....chyba bym nie zdzierżyła, gdyby Sistars albo Janusz Radek mieli występowac na tej samej scenie co ta Xena z Ukrainy:P

Echh..ale co za pech...tak chciałam zobaczyć jak sie zaprezentowała Tatianka...ooo, tym razem nie lateks tylko szyfon z cekinami:P No, nie czarujmy sie - Xena prezentowała sie o niebo lepiej w skórze i rzemykach:P

W kazdym razie, ten konkurs może kiedys dawał jakiś prestiż, dziś nie jest żadnym wyznacznikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mi spodobała się końcówka utworu blue cafe. Ostatnie 2 min. ich "występu" wyglądały tak:

Sweeeeet lo(tu niezmierny fałsz)ve

coś tam coś tam

 

 

bis

bis

bis

bis

bis

bis

bis

bis

bis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie widziałem Eurowizji - reprezentujący nas zespół mnie odstraszył. Czy w Polsce naprawdę nie ma lepszych artystów (artystów w ogóle bo ich artystami nie nazwę) od ich troje czy też blue cafe? A jeśli są to czemu tak "trafnie" typowany jest co roku reprezentant... ech - szkoda słów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

JKa osobiście nieoglądałem bo uważam ze blue cafe jest do bani powinny wystapic Wilki!!:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

dade -> nie sweet love, tylko sweet song!!

 

michasiek -> tak chcieli ludzie, którzy głosowali na Blue Cafe w narodowych eliminacjach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
dade -> nie sweet love, tylko sweet song!!

 

michasiek -> tak chcieli ludzie, którzy głosowali na Blue Cafe w narodowych eliminacjach ;)

jakie społeczeństwo jest, każdy widzi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

to był taki głęboki tekst że się nie wsłuchiwałem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

normalnie tragedja:) polska to zadupie i nie tlyko ze strony politycznej ale i muzycznej:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
normalnie tragedja:) polska to zadupie i nie tlyko ze strony politycznej ale i muzycznej:D

jeżeli uważasz że eurowizja to miejsce w którym państwa pokazują jak doskonałych mają muzyków to twoje gusta muzyczna są doprawdy skromne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
normalnie tragedja:) polska to zadupie i nie tlyko ze strony politycznej ale i muzycznej:D

jeżeli uważasz że eurowizja to miejsce w którym państwa pokazują jak doskonałych mają muzyków to twoje gusta muzyczna są doprawdy skromne...

No tak.... w końcu był jeszcze światowy idol :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Polacy głosowali to mają - jak się pościelesz tak sie wyśpisz. Ja osobiście się dziwie dlaczego to blue cafe pojechali i byli nominowani a nie zawodowcy. Blue cafe dało totalną plamę- brak zsynhronizacji, zła dekoracja i totalny fałsz w niektórych mijscacho których pisał darek_dede. To po prostu NIE BRZMIAŁO, a nawet piosenka jako całośc jest daremna, stara i nie pociągająca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tatiana momentami nie śpiewała, a gęgała... tak zreszą jej występ "oceniła" Gazeta Wyborcza... heh... kolejny blamaż Polski na (jak by na to nie patrzeć) arenie międzynarodowej... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Tatiana momentami nie śpiewała, a gęgała... tak zreszą jej występ "oceniła" Gazeta Wyborcza... heh... kolejny blamaż Polski na (jak by na to nie patrzeć) arenie międzynarodowej... :D

A w związku z blamażem nasuwa się pytania:Kiedy nadejdzie drugi sukces na miarę E.Górniak??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Tatiana momentami nie śpiewała, a gęgała... tak zreszą jej występ "oceniła" Gazeta Wyborcza... heh... kolejny blamaż Polski na (jak by na to nie patrzeć) arenie międzynarodowej... :D

A w związku z blamażem nasuwa się pytania:Kiedy nadejdzie drugi sukces na miarę E.Górniak??

Masz na myśli pamiętne wykonanie hymnu? ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Tatiana momentami nie śpiewała, a gęgała... tak zreszą jej występ "oceniła" Gazeta Wyborcza... heh... kolejny blamaż Polski na (jak by na to nie patrzeć) arenie międzynarodowej... :D

A w związku z blamażem nasuwa się pytania:Kiedy nadejdzie drugi sukces na miarę E.Górniak??

Masz na myśli pamiętne wykonanie hymnu? ;]

Bardzo śmieszne. :lol:

Mam na myśli pamiętne..bodajże drugie miejsce na Eurowizji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Tatiana momentami nie śpiewała, a gęgała... tak zreszą jej występ "oceniła" Gazeta Wyborcza... heh... kolejny blamaż Polski na (jak by na to nie patrzeć) arenie międzynarodowej... :D

A w związku z blamażem nasuwa się pytania:Kiedy nadejdzie drugi sukces na miarę E.Górniak??

Masz na myśli pamiętne wykonanie hymnu? ;]

Bardzo śmieszne. :lol:

Mam na myśli pamiętne..bodajże drugie miejsce na Eurowizji

Łał... jak fajnie ramki z cytatów sie nakładają :-P... Taaak.. z "To nie ja byłam Ewą" Edytka zajęła te miejsce... Potem wysoko była też Anna Maria Jopek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Niestety, wspomniane już pzrez Michałą wykonanie hymnu przyćmiło całkowicie blask tamtego sukcesu :-P SZkoda swoją droga, bo pani Górniak byłą do tamtej pory jedna z nielicznych wikalistek, które mogły godnie nasz kraj reprezentowa.ć..Nie twierdze, że tearz tak być nie moze, ale jednak widmo tej kompromitacji ciągnie się za nią....(widmo, zeby nie powiedzieć smród :-P )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Święte słowa, Joyce. Wracając do Blue Cafe - jestem zdania, że była to jedna wielka kompromitacja. Ale cóż... Może kiedyś nam przyjdzie zaśpiewać na Eurowizji i udowodnimy, że Polak potrafi :!:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A dlaczego na Eurowizji nie występują Gwiazdy w prawdziwym tego słowa znaczeniu? Nie tylko z Polski ale przede wszystkim z zagranicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jaki powazny artysta wystąpiłby w takim podrzędnym konkursie? :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...