Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre

mkkot

Użytkownicy
  • Zawartość

    28
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O mkkot

  • Tytuł
    Jestem tu nowy

Informacje do profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. mkkot

    poszukuje gier na LAN

    Może Worms 4 Mayhem? Na Linuksie też działa Co prawda trochę to rozbudowane, ale zabawa przednia.
  2. mkkot

    Hosting do uploadu

    No cóż, znalazłem coś lepszego i to za rok za darmo z domeną: http://www.ovh.pl/serwer_wirtualny/hosting_www_osobisty_20gb_trafic_4tb.xml
  3. Radziłbym ci postawić gdzieś gołego windowsa, zainstalować sterowniki nie najnowsze, ale któreś z tych: http://forum.pccentre.pl/index.php?/topic/188-najlepsze-sterowniki/ Zobaczysz różnicę. Następnie zrób sobie backup tej partycji i odtwarzaj co jakiś czas Możesz też ściągnąć radiator z czipsetu, wyczyścić starą pastę i nałożyć nową (tam jest właśnie integra).
  4. mkkot

    Komp do Gierek

    Producent pamięci nie jest określony, podobnie dysku twardego i nagrywarki. Wniosek? Najtańsze badziewie. Widać to zresztą po płycie Asrocka, to budżetowa marka Asusa. Zasilacz jaki? Może poszukaj czegoś porządnego o mniej wyśrubowanych parametrach, albo sam poskładaj.
  5. mkkot

    Dysk a Zasilacz

    Zainteresowałbym się też temperaturami. To że przy odłączonym czymśtam chodziło lepiej może być czystym przypadkiem, a objawy pasują też do przegrzewania.
  6. mkkot

    bash czy zmienna = tekst

    if [[ "$stan_radia" == 'Radio: on' ]]; then ... fi To zadziałało, nawet bez podwójnych [[ ]]. Dzięki.
  7. Zabawa raczej dla literatów i lubiących dużo czytać. Jeśli przeraża cię ilość tekstu w tym poście - w tył zwrot (a właściwie wstecz zwrot, no ale nieważne). Cały trik polega na tym, że opowiadanie zostanie przerwane w najciekawszym momencie - może ktoś wymyśli zakończenie? Albo nawet dalszy ciąg, może stworzymy tu coś godnego uwagi. Aha, mam prawa autorskie do publikacji, przynajmniej do początku. Licencja: http://creativecommons.org/licenses/by-nc-sa/3.0/pl/Creative Commons 3.0 Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach Opowieść o Pięknej Nieznajomej Piękna Nieznajoma poczuła przez sen kroplę wody na policzku. Przeciągnęła się leniwie. Mrużąc oczy, rozpoczęła nieporadne poszukiwanie dziury w suficie, która to uraczyła ją niespodziewanym prysznicem. Szopa w której spała została niedbale zbita z desek pozostałych po rozbiorze obory, jednak szpiczasty dach, mający w założeniu zapobiec jej zawaleniu pod ciężarem śniegu oraz ceglasty komin wystający skośnie nieopodal szczytu dachu, nadawały jej wygląd całkiem przytulnej chatki. Pod kominem krył się kaflowy piec, zaś ściany były gęsto przetkane mchem i zaklajstrowane gliną. Do urządzeń domu należał jeszcze metalowy czajnik, kilka kubków, gliniany garnek oraz cztery wory z sianem służące za posłanie. Bliskość przyrody czyniła warunki bytowania zupełnie przyjemnymi latem, zaś bliskość pieca całkiem znośnymi zimą. Piękna Nieznajoma mieszkała tu jednak zaledwie od trzech tygodni, żywiąc się leśnymi owocami i drobnymi zwierzątkami – czy to zbyt powolnymi by uciekać, czy też złapanymi w niezbyt wymyślne wilcze doły. Miała szesnaście lat i uciekła z domu z powodu ojca, który widział interes w wydaniu jej za miejscowego herszta bandy. Ojciec dzierżył władzę w największej gospodzie przy głównym trakcie, ona zaś jako służąca wystawiona była na nieprzystojne amory różnych typów spod ciemnej gwiazdy. Nazywano ją Agatką, ponieważ jednak wszystkie służki nazywano wtedy Agatkami, uciekinierka postanowiła przybrać miano Pięknej Nieznajomej i w ten sposób umyśliła sobie przedstawiać się innym. Piękna Nieznajoma starła kroplę z policzka i zmrużywszy oczy, próbowała dostrzec szparę w deskach, pod którą zbierają się spadające krople. Widziała jak przez mgłę. Postanowiła sięgnąć po lampkę naftową, gdy wtem opierając się mocniej łokciem na posłaniu, poczuła że zapada się on w coś mokrego. Niech to! – pomyślała. W geście dezaprobaty zwiesiła głowę, wypuściła głośno powietrze przez nos i wstała, szukając lampy. Nie znalazłszy jej, wlepiła ponownie wzrok w sufit. Ze zdziwieniem odkryła, że sufitu nie ma i widzi niebo. Była noc, a jednak chmury pokrywające gęsto nieboskłon wyglądały jak rozjaśnione od góry, wręcz żarzyły się dziwnymi kombinacjami kolorów. Przebijając je wzrokiem stwierdziła ze zgrozą, że na firmamencie znajdują się przynajmniej trzy źródła światła. – O nie! – powiedziała cicho. – Przesilenie! – Słyszała wielokrotnie w gospodzie ojca różne fantastyczne historie, jak to półryba półczłowiek została wyrzucona na brzeg jeziora, że potrafiła mówić i żyła jeszcze dziesięć zachodów – skąd się wzięła? – Bóg raczy wiedzieć. Inni bajali o zielonych ognikach porywających nocą kozy z zagrody. Nie wierzyła w te bzdury. No, może wierzyła jako dziecko, ale wysyłana wielokrotnie przez ojca o różnych porach po wodę do pobliskiej studni, przekonała się na własnej skórze, że duchy nie istnieją i nie mogą być wymówką od spełnienia narzuconego obowiązku. Poza tym, gdy jej mama zmarła, wszyscy w gospodzie mówili o nadnaturalnych przyczynach jej zejścia, ale Piękna Nieznajoma wiedziała swoje. To ojciec podtruwał ją grzybami, tak że biedna mać widywała południce i upiory. Bladość jej wycieńczonego ciała i dwie dziurki na szyi, doprawione po śmierci rozpalonym rusztem, miały sugerować atak wysysającej krew strzygi. Wtedy właśnie postanowiła uciec. Piękna Nieznajoma rozejrzała się po chatce, ale chatki nie było. W miejscu wczorajszego posłania leżała skarpa, bogato porośnięta miękkim mchem. Dookoła niej wyrastały splecione ze sobą w wieniec mniszki lekarskie o silnie fioletowych końcówkach płatków, świecących w półmroku fosforyzującym światłem. Zmroziło ją. Całość przypominała miejsce składania ofiar. Co ona robiła w jego centrum? Myśli przerwało oświetlenie ołtarza i szelest liści. Nie, to żadne rytualne oświetlenie, po prostu chmury odsłoniły kawałek nieba – pomyślała trzeźwo. Spojrzała w górę. Na tle nieznanych, wyjątkowo jasno świecących gwiazdozbiorów zauważyła jeszcze jaśniejsze ciała niebieskie. Trzy księżyce! – wyrzekła cicho z zachwytem. Jeden z nich był okrągły z trzema pomarańczowymi pierścieniami dokoła, świecił intensywnie na wiśniowo, drugi miał kształt wrzecionowaty, rozchodził się z niego biały pył jakby ktoś uderzył w poduszkę, emitował zaś bladożółte światło. Trzeci, najmniejszy, najbardziej przypominał nasz swojski sierp, ale jego niewielki rozmiar na tle gwiazd oraz zupełny brak niebieskich plam na powierzchni wprowadzały poczucie obcości. Kompozycja barw wszystkich trzech księżyców utworzyła w atmosferze coś na kształt delikatnej mgiełki, jakby nieziemskiej zorzy. Nagle ni stąd, ni zowąd, światło wiśniowego księżyca przecięło się z blaskiem małego sierpa, ogniskując pomarańczowy, silnie skupiony promień. Zatrzymał się on na posłaniu Pięknej Nieznajomej, wyłuskując z ciemności każdy jego detal. Wtem blask przybrał na sile. Na gąbce mchu uwidoczniły się kropelki wody, które zaczęły unosić się w postaci pary wodnej. Mniszki lekarskie same odkręciły się z wieńca, zadzierając główki w górę i pulsując fioletowymi zakończeniami płatków. W mgnieniu oka, ku przerażeniu Pięknej Nieznajomej, całość stanęła w ogniu. ...
  8. mkkot

    Najlepszy film według Was to...?

    Największe wrażenie to chyba 4 część Aliena, bo byłem mały jak to oglądałem ;] Nie no, film zawiera drugie dno, jest nim bezwzględne dążenie do zysku przez korporacje.
  9. mkkot

    PC Centre pomaga

    1392,85 < + za wczoraj
  10. mkkot

    Umowa na gaz

    Tak się składa, że ceny gazu idą na łeb na szyję w dół. Tylko Polska płaci drogo, bo nie mamy dywersyfikacji źródeł.
  11. Potrzebny mi jest hosting do uploadu dla roku (skany i takie tam). Myślę, że zmieścilibyśmy się w 500MB, może 1GB, w miarę duży transfer na miesiąc, najlepiej nielimitowany (trudno mi oszacować jakie są rzeczywiste potrzeby), limit wielkości pliku przesyłanego przez formularz też musi być w miarę duży, z 30MB (darmowe mają ~10MB). Tylko na 1 rok. Było by miło, gdyby to nie było w hameryce, bo tam opóźnienia są kosmiczne (niby to nie ma większego znaczenia dla uploadu, ale wolałbym przynajmniej coś na hetznerze). Ach, zapomniałem dodać że ma być tanio, bo od nich może być ciężko kasę wyciągnąć. Niestety, przy tych napiętych warunkach muszę dołożyć jeszcze uptime blisko 100%.
  12. A co masz w tych plikach? Najczęściej zawierają one ścieżki do uruchomienia wirusów. Domyślnie na żadnej partycji w Windows nie ma pliku autorun.inf.
  13. Jak na Linuksie tudzież w Gimpie uzyskać czytelne, ostre czcionki przy przeskalowaniu obrazu zawierającego zrzut ekranu? Wychodzi mi dosyć niewyraźny tekst, a na photoshopie jest lepiej. Próbowałem skalowania sześciennego, lanczos i wtyczki z showfoto. Może jakieś argumenty dla convert z imagemagick? Przerabiał już to ktoś?
  14. Takie coś znalazłem na google: http://www.webcodeshare.com/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...