Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre

flamaster

Użytkownicy
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O flamaster

  • Tytuł
    Jestem tu nowy
  1. Niestety nie mam możliwości zmierzenia zwykłym termometrem temperatury radiatora, a biosie nie możliwości odczytu temperatury CPU... Jeśli natomiast chodzi o wiatrak, to udało mi się zainstalować i uruchomić program do manualnego kontrolowania jego obrotów. Kręcił się jak szalony, z 45 stopni obniżył temp. do 29, radiator był tylko lekko ciepły, wszystko niby ładnie i... po 4 minutach zawieszka kompa. Chciałem wymienić tą pastę między radiatorem a prockiem, ale wygląda na to, że to raczej niewiele by pomogło :| Dodatkowo dwa razy pojawił się bluescreen (pewnie przez to ciągłe zawieszanie się). W każdym razie, było tam napisane coś takiego: STOP: 0x000000007F (0x00000000 , 0x00042000, 0x00000000, 0x00000000) Zrzucanie pamięci fizycznej na dysk twardy rozpoczęło zrzucać i za pierwszym razem doszło do 5 i się zawiesiło, a za drugim razem doszło do 12 i zawias.
  2. No więc tak: - próbowałem przetestować pamięć memtestem, ale doszło do 25% i zawiesił się - wyjąłem radiator, wyczyściłem (trochę syfu było na żeberkach) i założyłem na swoje miejsce - nie pomogło - nie mogę przejrzeć Podglądu zdarzeń, bo wcześniej się wiesza - zdążyłem uruchomić Everesta, pokazał temp procesora 41 stopni - wyjąłem Ram i sprawdziłem styki, wyglądały na dobre/czyste Zdjąłem kawałek obudowy i podczas uruchamiania trzymałem palec bezpośrednio na radiatorze, na początku był chłodny (radiator ;] ) , stopniowo stawał się coraz cieplejszy, a po jakichś 2-3 minutach po uruchomieniu praktycznie parzył...
  3. Witam, mam następujący problem z którym nie wiem jak sobie poradzić... Opiszę co się po kolei działo: Włączyłem laptopa, zacząłem czytać ebooka, po jakichś 30 minutach myszka nagle przestała reagować, klawiatura także. Wyłączyłem go. Ale gdy chciałem włączyć, zaświeciła się kontrolka od CapsLocka i nic się nie stało. Odczekałem 10 minut i jeszcze raz spróbowałem. Tym razem poszło,system się uruchomił i wyglądało, że wszystko jest ok. Jednak po 5 minutach znów to samo - zawieszka i totalny brak reakcji. Postanowiłem zajrzeć do BIOSA i tam poszukać przyczyny tego dziwnego zachowania. Wszedłem, zacząłem przeglądać i po 3 minutach... znowu sie zawiesił! Skoro zawiesił się w BIOSie to chyba nie wina Windowsa? Nie wiem co o tym wszystkim sądzić. Co się mogło stać? Dysk się pieprzy? Czy coś innego? Pomóżcie... PS. Laptop Dell D600, system Win XP Pro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...