Witam.
Mam taki oto problem. Komputer śmigał normalnie, gdy nagle czarny ekran i bah wszystko zgasło. Jak chciałem go uruchomić ponownie to już się nie dało. Nie łapie nic, mogę naciskać sobie włącznik w nieskończoność. Nic się nie pali, nic nie słychać, nic nie rusza.
Konfiguracja:
INTEL E2220
GIGABYTE GA-G31M-S2L
2X 1024 RAM DDR2
DYSK SEAGEATE 320GB
GRAFIKA 8800GTS 512MB
ZASILACZ PC POWER SUPPLY take me 400
Na chłopski rozum to coś z zasilaczem, jeśli by był do wymiany to jaki wybrać, żeby wszystko chodziło normalnie?