Witam.
Mam problem. Wczoraj wyciągnąłem z kompa swojego procka (właśnie Semprona 2300+). Niestety po włożeniu z powrotem okazało się, że komp się nie uruchamia, tzn. zasilacz, wentylator od procka i karty graficznej chodzą, ale monitor się nie uruchamia, i nie ma tego piknięcia jaki się standardowo załącza przy uruchamianiu kompa .
Wyjąłem procka i zauważyłem ze wykruszył się na nim fragment (zaznaczony na obrazaku ) :
Sprawdzilem na innym procku i sam komputer działa normalnie...
Już myślałem, że procek jest do niczego, ale o dziwo na innym kompie działa. Czy miał ktoś z Was może podobny problem z uruchomieniem kompa? Jest sens próbować coś z tym robić czy lepiej sie rozejrzeć za innym prockiem ?
Reszta mojego sprzętu to :
Płyta główna: ASUS A7V600-X
2 GB DDR PC400
ATI Radeon X1550 256MB DDR2
Zasilacz Modecom feel 400W