Joyce
Użytkownicy-
Zawartość
91 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Joyce
-
Buhehhee, mnie tam najbardziej w piłce noznej fascynuje ogólny poziom atrakcyjnosci piłkarzy reprezentacji Brazylii i Włoch:P Ale to tylko taka małą dygresja dla rozrzedzenia atmosfery, wracajcie do wątku głownego:P
-
A teraz nastąpi tradycyjna wymiana uśmiechów :wink: Mniej tradycyjna, niż wymiana koszulek, ale jednak łatwiejsza do zrealizowania na gruncie komputerowym:P
-
toz to prawie problemy natury egzystencjalnej:P "być albo nie byc" sygnaturki deprecjonuje szekspirowskie dylematy na temat bytu;)
-
W porównaniu z szablonami poprzednich artykułów, ten napewno się wyróżnia - faktem jest, że jakoś tresci powinna iść w parze z jakością formy, do czego widzę, że dążysz Geo:) Bardzo czytelne, przejrzyste, estetyczne i jak na laika mojego pokroju o wiele lepiej przyswajalne:)
-
Niech padnie na mnie grom z jasnego nieba - mój osobisty brat jesty pasjonatem hip hoppu,. wydał z kumplami domwą płytke i nagrywa solową, zróbmy jego analizę psychologiczną na podsatwię podanych kryteriów: Hip-Hop Fan: - jest prymitywną istotą humanoidalną zamieszkujacą osiedlowe slamsy <<jak już się bawimy w słownictwo, to slumsy, o spolszczeniu tego mi nie wiadomo. Jak dotąd nie zauwazyłąm, zeby mój brat był typowym prymitywem, no ale moze tto dlatego, że bedąc jego siostrą (jakby nie było, ta sama krew w naszych zyąłch płynie) też jestem prymitywna, więc trudno mi to stwierdzić, Panie miej litośc nade mną. - pochodzi glównie z prostych rodzin robotniczych (gdy skończyl sie okres komuny i socjalizmu nasz kraj pogrążył sie w okresie przejsciowym, a są nim te ciężkie chwile, które cały kraj przeżywa i dzisiaj; pojawil sie poważny problem bezrobocia - i tak to się zaczęlo; człowiek taki na studia nie pójdzie, bo jest prymitywny dzięki fatalnemu wychowaniu [często rodziny patologiczne]; to wlaśnie dlatego przyswaja tylko najprostszą muzykę - inna jest dla niego zbyt skomplikowana) <<Hmm...no, rzeczywisie, typowa prosta rodzina robotnicza - ojciec mgr inżynier po geologii na Politechnice Śląskiej, matka nauczycielka po studium surdopedagogicznym, ja - uczennica jednegoi z dwóch najlepszych Liceów w Rybniku - patologia jak się patrzy, wspominałam, ze w dzieciństwie rozwscieczona macierz mnie obkłądałą kablem, abrata młotkiem? A tak a'propos niego, to chyba miał dużego farta, że skończył to samo liceum co ja, maturę zdał na czwórki i piatki, i teraz jest na trzecim roku zarządzania i inzynierii produkcji na Politechnice Śląskiej, sie udało chłopakowi wyrawć z chorych realiów własnego domostwa... - kocha bekać, zapijać to denaturatem, spluwać i znowu bekać <<nie zauwazyłam, żeby mój brat pijał denaturat i miał szczególnę zamiłowanie do bekania, ale w sumie, co ja tam wiem, w mojej patologicznej rodzinie to normalne - częsty bywalec poprawczaków i izb wytrzeźwień <<czyżby? Chyba mam postepująca skleroze, poniewaz o takowych incydentach nie słyszałam..No, ale cóż, faktem jest, że mój brat nigdy nie dorówna wzorowi postepowania młodziezy, którego przedstawicielem jet(a arczej był) Kurt Cobain, czy tez członkowie Mettalici czu Aerosmith za młodu. Cóż, będzie musiał zadowolić się sporadycznym korzystaniem z uzywek i braku wiedzy o urokach wieziennej celi czy izby wytrzeźwień - w najlepszym wypadku ma szkieletowe IQ (ale o tym chyba już pisałem) <<Jesli iq w okolicach 125 jest szkieletowe(no, jakby nie było, to zaledwie 50 punktów wiecej od przecietnych 75), to jak najbarzdiej się zgadzam. taka amął dygresja - w mensie musi siedzieć banda idiotów, skoro zakwalifikować się można od ig wynoszacego marne 133. - najlepszym zadaniem, do jakiego może się przydać, jest pobyt na froncie wojennym jako jednostka samobójcza <<No, w sumie fakt, ludzie z tytułem magistra i dwoma kierunkami studiów to generalnie nadają sie do kopania rowów. - kocha spędzać wolny czas na siłowni <<tego debilizmu nie skomentuje - nie pomyliło sie to komus z techno? - jego ulubionym miejscem, gdzie chciałby spędzić wakacje jest ławka w parku <<mój brat stanowi tu swoisty ewenement, bo zwykle spedza wakacje na wyjazdach ze znajomymi lub jako wychowawca na koloniach - no ale skads trzeba brac kasę na dragi, wóde i dresiki z paskami. - supermarket to jego codzienna stołówka (po co płacić za jedzenie, jeśli można je ukraść lub [dla bardziej leniwych] skorzystać z promocji i degustacji) <<No ocxzywiście, po co jadać w domu ciepłe obiadki przygotowane przez mamusie, jesli można żywić się syntetycznymi świństwami z supermarketów - a nuż się trafi jakis sterydopodobny składnik. Konkludując - ludzie, proszę was, otwórzcie oczy, najgorszą krzywda, jaka można wyrządzić człowiekowi, to ocenianie go po pozorach, a wy tu generalizujecie wszystkich przedstawicieli danej kultury. Faktem jest, że niektóre inywidua kreujace sie na zagorzałych hiphopowców zachowują się w sposób wręcz żenujacy i ich istnienie jest oczywistym marnotrastwem materiału genetycznego, ale nie przesadzajmy. Kazdy ma prawo do własnego stylu zycia, wyznawania okreslonych prawd i słuchania muzyki, która mu odpowiada, mamty wolny wybór. jeslikomuś to nie odpowiada,. to niech okarze choc na tyle taktu, żeby nie objeeżdzaź jego stylu bycia publicznie, bo tym samym świadczy o własnyn ograniczeniu i braku inteligencji, a nie przypuszczam, żeby któremuś z was, pomimo tych krzywdzących opinii, brakowało tych cech.
-
buhehhe, ok, jesteśmy kwita:P A ja moze tez dorzuce cos od siebie - EGO - Rytmy zwatpienia Oczy smutne patrząc wnikliwie i dogłębnie tylko głębiej i głębiej i głębiej choć chciałbym widzieć bez skazy krajobrazy, olbrzymie wodospady i lśniace obrazy oj ups nie da rady za horyzontem dawno już jest słońce, niebo pochmurne rozkładam sobie słowa różne, to milion myśli na sekundę aby tak dalej, przetrwałem pierwszą rundę choć czasem, ciosem płyna w moją garde rytmy zwątpienia uwierz naprawdę nie jesteś sam, ja czasem także miewam chandrę, czy życie nasze takie jest, chyba nie całe, są momenty gdy życie dudni karnawałem, są też dni w których wydaje się że go przespałem,ajj a ja w mik robię unik bo widzę w tej ciemności niczym za sobą, używam tak zwanej magii słowa, bo hip hop jest moją pasją mimo kontraktu który podpisałem z rap światem na co mi ??? to że kocham go, że staram się iść przez życie z gracją kojarzą cię tylko z jednym a mianowcie z kartką i głupią gadką, nie znając wcale prawdy o mojej osobie, mącą ci tylko w glowie, mącą ci tylko w glowie, mącą ci tylko w glowie Rytmy zwątpienia, często za zasłoną nocy, poranne łzy, ów dym porani cię w dzień, jedno jest pewne prawda czasem kole w oczy, wszystko co zaczyna się gdzieś musi miec kres /x2 Ja pełen wigoru, ja wiecznie pełny poczucia humoru jak zaklęciem zaklęty, ja zamknięty sam ze soba jak w bańce mydlanej żeglując samotnie po bezkresie uczuć zwanych rozterek oceanem, jak jachtem, a wiec niemożliwe stało sie faktem, zatem nie uraczę was juz popisem śpiewnym, mimo iż komunikuje sie pantomimą, przy mnie najwybitniejszy mówca jest niemym, ja niczym Cyrano de Bergerac, ja wolny niczym ptak szybujac po błękitu, bezkresie wzdłóż, mijając i podziwiając pola pełne róż, lecz owe zwątpione podcinają mi skrzydla ich funkcja juz dawno mi zbrzydła, rytmy zwątpione w nich beztalęcia głosza i ponad wszystko wynoszą fałsz czy prawdę, przez ich własna fantazję wyimaginowaną iż poległ wielki Cyrano to bzdura a ich tworczość to chałtura, o zwątpienia znaczeniu oni niczym Fortuna, raz na dole raz na górze ja nie ufam chałturze, i chćby sie waliło i paliło i choć z piorunami burze, ja i tak bądz co bądz dobrym słowem służe, ja i tak dobrym słowem służe, ja i tak dobrym slowem służe... KONIEC Puść to teraz.... Rytmy zwątpienia, często za zasłoną nocy, poranne łzy, ów dym porani cię w dzień, jedno jest pewne prawda czasem kole w oczy, wszystko co zaczyna się gdzieś musi miec kres /x2
-
Fenomen....doceniam poparciei wogóle, ale.... primo, zgadzasz się z Joyce, secundo - status "Niewiasta" jest chyba dosyć czytelny:P
-
Na waszą polemike na temat tolerancji w muzyce, drodzy panowie, odpowiem następujaco: " To Bóg stworzył muzykę, a człowiek podzielił ją na kategorie." Michał Urbaniak Nic dodac, nic ująć.
-
Ojj wy biedni.....Jak dobrze być szczęśliwą posiadaczką stałego złącza:P Jednak, moje niewiescie serce krwawi na mysl o takiej niesprawiedliwości, łącze sie z wami w bólu..I mogę być rzeczniczką prasową partii:P
-
Wiedziałam, musiałeś, musiałes, musiałes do tego nawiązac, jestes bezlitosny dla..chciałam napisac, dla deliktanej i bezbronnnej niewiasty, ale oboje dobrze wiemy, ze byłoby to wierutne kłamstwo:P Poza tym, mój drogi Michasiu, nie wszystkie hip hopowekawałki popadają w zapomnienie, nawet wtym wzgledzie istnieją klasyki(chociazby "California Love")
-
Może i zespól jednego pzreboju...ale lepiej mieć jeden przebój, który zapadnie głęboko w pamięć, niż naznaczyć swoją karierę szeregiem przecietnych utworów, które po kilku latach popadna w zapomnienie...
-
Czy ta wzmianka o Schizofrenii to jakaś zawoalowana aluzja w stosunku do Michasia? Michaś, nie bądź aspołeczny, włącz się w dyskusję, zawsze jestem pod wrażeniem twojej wyrafinowanek krytyki na temat hip hopu, rozwińmy ten temat :wink:
-
Jakkolwiek nie wykazaliściesię panowie inwencją tudzież zaangażowaniem, to jednak doceniam fakt, że chociaz Geo stanął na wysokości zadania i złozył życzenia <<<całus> dla Ciebie :wink:
-
Heh, nie bede kreowac sie na znawczynie tematu, zeespól Wet Wet Wet jest mi zanny tylko z utwory "Love is all around", jak pewnie zreszta powiedzieć moze gros społeczeństwa. Jakkolwiek jestpipowy, to jednak, moim zdaniem, jest na tyle urzekający subtelny, melodyjny a do tego niezwykle klimatyczny musze powiedziedziec, że nie potarfiłąbym znaleźc słow krytyki dla tego zespołu :wink:
-
Hehe, michasiu, czyżbyś nie wtykorzystał z okazji zmieszanai z błotem hip - hopu? Jestem pozytywnie zaskoczona..chyba ze doszedłes do wniosku, ze ten temat ie wymaga komentarzy ani fatygi:P Co do kolegi Fenomena - faktem jest, ze komercja jest wszechobecna, z drugiej strony, jesli ludzie podchwycą to, co robisz i sa gotowi płącić za słuchanie twojej muzyki, to czemu nie czerpac z tego korzysci? Nie ma wykonawców tworzącycgh dla idei, to zawsze forma zarobkowania, jedyną różnica jest to, ze niektórzy posiadaj w tej dziedzinie talent. A swoją droga, nie zcarujmy sie - polscy hip-hopowcy, niezaleznie od stopnia popularnosci, nie zbijają na tym kokosów.
-
Ja tak w ogóle bez zwiazku z tematem, poniewaz generalnie moje preferencje jako laika z perspektywani sa grubo przesadzone Ja tylko chciałam zamianifestowac, że wasz serwis jest seksistowski, bo tylko dwie przedstawicielki płci piękniejszej tutaj macie....Nie będę sie przyznawać, kto mnie na ten serwis skierował, żeby nie ucierpieli niewinni :wink: