to przykre, ze ludzie popelniaja samobojstwa, szczegolnie jesli to robia mlodzi
ktos, kto sie na to decyduje musi miec sporo odwagi i byc mocno zdesperowany,
ja osobiscie na cos takiego nigdy bym sie nie odwazyla, ale sa ludzie ktorzy psychicznie nie wytrzymuja, tego co zgotowal im los, a rodzina, bliscy nie widza, albo nie chca widziec tego co sie z nimi dzieje,
odebrac sobie zycie jest latwo, gorzej je przywrocic...