Mam PC z kartą nVidia GeForce4 MX 440 with AGP8X. Zainstalowałem na nim WinXP Home i przez parę dni potrzymało jak trzeba (nie instalowałem nowych sterowników), po jakiś 2 tygodniach używania codziennie pare razy wywalało niebieski ekran, najpierw z błędem sterownika nvidia (nv4_disp.dll czy jakoś tak), potem coś jeszcze innego, nie pamiętam w tym momencie co.
Więc po jakimś czasie pomyślałem, że to może wina sterowników. Ściągnąłem najnowsze ForceWare z polskiej strony nvidii i zainstalowałem odpowiednie sterowniki. Na końcu poprosił o restart, co uczynnie potwierdziłem kliknięciem na Tak. Natomiast po restarcie wszystko wyglądało, jakby wogóle nie było zainstalowanego żadnego sterownika. Ekran 640x480, 16 kolorów, 60Hz. No ludzie, najnowsze sterowniki nVidii a taki obraz? . Więc w ustawieniach ekranu zrobiłem na przywróć sterownik i po restarcie teraz siedzę i piszę tego posta. Co mam zrobić, aby grafika zachowywała się normalnie? Będę wdzięczny za pomoc