laptop do gier to jakaś pomyłka, z roku na rok wymagania minimalne potrafią podskoczyć dwukrotnie, do stacjonarki dorzucisz nową kartę graficzną, a z laptopem utknąłeś na amen
zapowiada się bestia, coś czuję że do grania? i jak pisza wszyscy, bez ssd taki setup nie ma sensu, przynajmniej jakiś 120gb na system i podstawowe oprogramowanie