-
Zawartość
36 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez CzarnaEtc.
-
Khm,khm... ja to pudło sprzedałam po przejściu Alana :lol: Mówię,ja go kupiłam pod jeden tytuł,a że był to Jasper poszedł szybciutko w ręce innego maniaka.. Który po usłyszeniu ode mnie odpowiedzi na pytanie: - dlaczego Pani sprzedaje nowego xbox'a? odpowiedziałam: - bo kupiłam go pod 1 tytuł i kontynuację czegoś,co nie wyszło na PC'ta. a on na to mi do słuchawki: - ah,no tak Ci pecetowcy Grafikę Bioshocka już przefiltrowałam,podejrzewam,że jak dobrze pójdzie to i dziś w niego zagram. W multi gram tylko na wszystkich odsłonach Shifta,ale już mi sie przejadło..
-
No i wszystko jasne,ja od 2 zaczęłam.. Trza skorygować błąd,więc już biorę się za pierwszą odsłonę,mam nadzieję,że grafika mnie nie odrzuci.. Kurczę,ja to mam problem z tymi grami,żadna nie prosta moim wymaganiom. Lubię gry z typowym klimatem,Syberia 1,2 i The Longest Journey pomimo gatunku point&click bardzo mnie urzekły.. Jakoś dobieram chyba takie gry z bajkowych krain,może to jakiś powrót do strony dzieciństwa :lol: Albo alter ego...
-
Mam Bioshock 2,ale chyba musiała bym usiąść do niej na dłużej,bo jak włączyłam grę,zaciekawiła mnie dziewczynka z misiem,coś w tym klimatycznego jest,lecz pograłam chwilę i coś monotonnie długo ta chwila trwała. Ale jeżeli jest tak,jak mówisz,być może warto zagłębić się w grę.. Zainstaluję zaraz ją ponownie i pogiercuję,może ominęło mnie kupę zabawy.
-
No niestety,kto nabył zdolność przemawiania do sfery emocji ten już jest zwycięzcą. A kina,które oferują dużo efektów specjalnych są braćmi,którzy grają na uczuciach jak struna. Wiem z autopsji,ekranizacja Transformers 1,2,3 zapędziła mnie w taki trans podczas oglądania,że do kompletu brakowało mi tylko ślinotoku Tym bardziej,że muzyka podkładowa do tego filmu,jest zespołem,którego słucham od "piaskownicy". Ale to tylko ten tytuł tak mnie połaskotał po gałkach ocznych,inne nie powiem,że gorsze ale jednak nic do zaoferowania dla mnie nie miały. Kto szuka podniet w grach,typowo odczuwalnych jak przy dobrym kinie.. z pewnością zaspokoi głód za jakieś parę lat,gdy producenci zaczną po kieszeni odczuwać różnicę ich dystrybucji... Częstokroć bywa, że słysząc motyw przewodni znamy go dobrze, wydaje się znajomy, ale samo nazwisko twórcy gdzieś umyka . Po oglądnięciu Avatara,który nie powiem urzekł mnie ogromnie całokształtem,nabyłam grę pod tym samym tytułem i niestety - podeszwy mi odpadły... shit niesamowity,po jakikolwiek tytuł by nie sięgnąć,ściągnięty z ekranizacji gwarancji tam mieć nie będziemy,że ruszy w nas "coś"...to "coś". Dlatego staram się wyszukiwać tytuły nie zasięgnięte z ekranu,covery,bądź kolejne z serii piąte wody po kisielu
-
Ale ludzie to kupują,bo nie muszą długo i uciążliwie myśleć.. bo ponoć sprawia to ból Przecież taki 14 latek w obecnych czasach nie wie co to GeForce,Radeon,Pentium... Więdzą co to Mini Mini i Fox Kids,siadają razem z rodzicami i oglądają 3678966689221 odcinek Mody na sukces i jakieś wenezuelskie tasiemce. Rodzice odciągają dzieci od komputerów,twierdząc że to złłooooo.... Niemniej internet rządzi się pewnymi prawami jest mocno indywidualny i intymny a oczywiste,że telewizja jest bardziej kontrolowana i zamknięta w sobie i Ci co ją oglądają,mają prawo do własnego orgazmu,nie mniej jednak o gustach dyskusji nie powinniśmy toczyć,bo przysiąść się tu może jakiś kino-maniak i nas wbić w podłogę ekranizacjami jakimiś super 3D,ale że ja z natury pyskata jestem,to powiem jedno - Nie było by tych doskonałych filmów,gdyby nie gry komputerowe! Większość to właśnie ekranizacje... czegoś co my gracze już dawno z 3 razy przerobiliśmy a Ci co wygodnie siedzą w fotelach a palce używają tylko do khm,khm... (jak kto woli),nawet pojęcia nie mieli,że sekret kryje się w prostocie. Wygrzebałam tu tytuł w/w - eXperiance 112,wiadomo coś na tenże temat?
-
Konsole,choć wiadomo,że to jedynie tapeta komputerowego świata,jak każda tapeta - musi kiedyś odejść.. I często odchodzi,tworząc własną legendę. Kto przeczy tej roli,niech pogra sobie w głośne produkcję skserowane żywcem z PC'ta. W tym całym motłochu,jak diament znaleziony na wysypisku przychodzą na świat dzieci współczesnych niskobudżetowych produkcji takie jak "The Tiny Bang Story",które zapadają głęboko w pamięci.. Mówi się o tworzeniu większości tytułów na konsole,że jest to twórczość pod publikę i tyle o ile w tym prawdy,że ludzie bez zasad do walki,idą i kupują... i co gorsza,zostają przy tym. To jest tragiczne. Oczywiście są tytuły na konsole które zasługują na uznanie,tak jak na PC'ta i odwrotnie. Tytułami możemy sypać z rękawa, albo zasięgnąć porady w Google, nieważne. Każdemu teraz na myśl przychodzą setki faworytów,takie fora mają za zadanie odświeżenie zakamarków pamięci tymi będącymi wycinkiem mniejszym niż ziarnko piasku, ale zasługującym na uznanie szczególne dziełami komputerowych odsłon. I nie jest smutne to,że zanika cała ta subkultura,ale że mało jest takich ludzi co na forach wskrzeszają to co powoli obumiera.. Wiadomo coś na temat eXperiance 112,grałeś w to? Ponoć zaskakuje sterowaniem postacią,jest to typ - wielkiego brata..
-
No i ja własnie byłam tą jedną,kupiłam to pudło,specjalnie dla tej gry i dla Fable II,która jak się okazało,zawiodła mnie strasznie... Na szaraku bywały lepsze krajobrazy niż na 360-tce.. Teraz natomiast pogrywałam w Fable III i też czegoś mi kurna brakuje nadal.. Tytuły,które mnie pozytywnie zaskoczyły to właśnie "Mirror's Edge" oraz "Resident 4,5". Wydaje mi się,że producenci idąc miarą czasu i postępem technologii,zaczęli produkować gry pod sprzęt a nie pod gracza. Wydajemy krocie na złożenie kompa a jak się później okazuje... lepsze było by odkurzenie starego i pogiercowanie sobie np.w serie Silent Hilli. Czyli jak się okazuje,pieniądz zaczyna obrać już każdym środowiskiem. Zastanawia mnie tylko,gdzie mają krytykę Ci którzy "testują" te gry?? Nikt nie walczy o to aby nie popaść w słynne powiedzenie - Jak się nie ma co się lubi,to się lubi co się ma",jaka to polityka tego wszystkiego? Może gdy - my gracze zaczęlibyśmy coś tworzyć,sprzedało by się to wreszcie w milionowych nakładach i wydając trzęsącą ręką 200 złoty mieli by jednak gracze uśmiech na twarzy... Co to za sztuka,która się nie sprzedaje? Z pewnością nie użytkowa.
-
Kurczę,powiem Ci,że pomimo iż od Amigi do Intel Centrino nie wiele lat minęło i myśleć by można jeszcze parę lat temu,że na pewno w 21 wieku spotka nas pc'towców szał jakiś konkretny,to jednak albo ja się starzeję,albo producenci gier,bo naprawdę,żeby coś przykuło moją uwagę w grach muszę wyszukiwać tytułów,które właśnie brawurowej premiery nie miały.. bo te najgłośniejsze jednak najciszej opiniowane pozostają... hmm,dziwne zdawać by się mogło. Powinni zrobić wydanie PC "Alana Wake'a",gra choć na x-boxa naprawdę godna uwagi.
-
W Crysisa 2 obecnie gram po trochu,jak mnie najdzie,bo to gra bez fabuły. Oglądałam trailer Lary i kurde szkoda właśnie,że zrobiona jaką jakąś taką typowa,w końcu to Lara,już osławiona swoim gibkim ciałem Gra zapowiada się ciekawie choć jest parę rzeczy do których można się doczepić,np.śmieszyły by mnie podczas gry,dźwięki jakie ona wydaje. I nadal niestety jakoś "nad" wyraz skacze wysoko... A miała to być jedyna odsłona najbardziej realistyczna...eh. Zobaczę to Dead Space 2
-
Batmana przeszłam Starsy mnie nie kręcą Alice właśnie gram,ale nie zbyt jest z organizowana Proszę o przybliżenie Dead Space,jak grafika? porównywalna do Crisis 2? I jaka fabuła gry,bo to najważniejsze... SiwyAK a wiadomo Ci coś o nowy Tomb Raider'ze? Kiedy planowana premiera,chyba 2012 jak się nie mylę.. Pozdro,jako jedyny odpisujący
-
Bardziej bym była zadowolona z tytułów na PC..
-
Witam,a jakiś ciekawy tytuł typu Tomb Raider i Prototype z ciekawą grafiką się znajda? Takie naprawdę godne uwagi.. Pozdrawiam.
-
Witam,przyłączam się do tematu. Podajcie jakieś ciekawe tytuły z jeszcze bardziej ciekawą grafiką.. Crisis 2,Prototype,Assasin odpada (aktualnie przerobione) xD Pozdrawiam.