Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre
Geo

"I nie zmienia się nic" - czyżby?

Rekomendowane odpowiedzi

Moim skromnym :twisted: zdaniem HIP-HOP to szambo.

Wpadając do niego, na pewno się już z tego nie wyliżemy :).

Co wy o tym myślicie :?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ach, Hip-Hop - ja tam już jestem tolerancyjny... Ale szambem tak czy siak jest... Trzeba trzymać ze wszystkich sił Maca, żeby nie pogrążył się w nim po szyję, bo wtedy napewno zostanie wessany:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dokonałem rzeczy niemożliwej :!: Obiecałem Macowi, że ułożę dla niego piosenkę hip-hopową... Tak oto po kilku godzinach mojej ciężkiej pracy prezentuje jej rezultat. Nie musi się on Wam wcale podobać - w końcu to jest moja pierwsza i zarazem ostatnia "pseudo-piosenka" - chociaż chyba wcale nie jest pseudo... Z resztą oceńcie sami; ty również Mac :)

GeoPej :: Kakerlaken Party

Yo, hello, bonjour mesie.
Każdy o tym dobrze wie,
że nawrócić Ciebie chce.
Mac, przyjacielu drogi,
nie bądź dla nas złowrogi,
zapodawaj rytm ubogi.

Kiedyś bardzo dawno wstecz
powiedziałem "hip-hop precz!".
Lecz trafiłem wnet na party
i nie byłem już uparty.

Mądre owady - matoły
poczłapały do obory.
Karaluchów było w bród,
panował tu wielki smród.


To jest hip-hop party,
Kakerlaken Party.
Tu masz nos obdarty,
bo to jest hip-hop party.

To jest hip-hop party,
Kakerlaken Party.
Tu masz nos obdarty,
bo to jest hip-hop party.


Biedne, małe stworzonka
pozbawione miękkiego ogonka,
odwróciły swój odwłok
i ujrzały wielki tłok.

Mrówki, muchy, trutnie i trzmiele,
które niegdyś grały w kościele,
"Kapelę śmietnikową" założyły
i na imprezę szybko wparzyły.


To jest hip-hop party,
Kakerlaken Party.
Tu masz nos obdarty,
bo to jest hip-hop party.

To jest hip-hop party,
Kakerlaken Party.
Tu masz nos obdarty,
bo to jest hip-hop party.


Zabawa byłaby przednia,
gdyby nie jedna rzecz wredna.
Jabcok szybko skończył się
i wszyscy bardzo nudzili się.

Kapela zapodawała dźwięczne rymy,
lecz wszyscy w myśl owadziej maksymy
"nie ma trunku, nie ma frasunku"
posnęli w tym przekonaniu i smutku.


To jest hip-hop party,
Kakerlaken Party.
Tu masz nos obdarty,
bo to jest hip-hop party.

To jest hip-hop party,
Kakerlaken Party.
Tu masz nos obdarty,
bo to jest hip-hop party.


Nagle bąk na imprezę wkracza -
jabcoków i skrętów dostarcza.
Karaluchy się budzą. Party ożywa.
Lecz stała się znowu rzecz nieszczęśliwa.

Lider "Śmietnik Bandu" - jak ich nazywano,
zespołu szwarnego, który bardzo lubiano,
zgubił jakże szczęśliwy talizman -
dał mu go niegdyś owadzi szaman.


To jest hip-hop party,
Kakerlaken Party.
Tu masz nos obdarty,
bo to jest hip-hop party.

To jest hip-hop party,
Kakerlaken Party.
Tu masz nos obdarty,
bo to jest hip-hop party.


Na party bardzo się awanturowano.
Kurzy ząb, który talizmanem nazywano,
znaleźć nikt z owadów nie potrafił;
mówili: "szlag jasny go trafił".

Kapela śmietnikowa się rozpadła.
Dziewczyna lidera z siana spadła.
W rytm hip-hopu obora się podpaliła
i wszystkie owady śmierć nawiedziła.

I tak oto party się skończyło.
Jak z cebra lało wtedy i lało
i martwe, owadzie ciałka spłukało.
Ja historyjką tą bardzo poruszony,
stałem w strugach deszczu onieśmielony
i pokochałem hip-hop jak szalony.

Ty przyjacielu drogi, również go szanuj.
W jego rytmach lubuj się, lubuj...
Mam nadzieję, że w końcu nawróciłem Cię
i spełni się me marzenie. Tego chcę!
Hip-hop, hip-hop, hip-hop...
Jupi, haha, papa, op, op...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

Piękny utwór - jak ktoś napisze muzykę wysyłamy do Pomatonu EMI :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dzięki Sammy... Panteon, nie wiedziałem, że jestem dobry w układaniu piosenek hip-hopowych. Nadal tak nie uważam, ale dzięki...

 

Cały czas czekam na opinie najbardziej zainteresowanego... Czekam i czekam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No więc wreszcie moge Wam napisac coś o Hip-Hop'ie :D Moim skromnym zdaniem jeśli nie cłucha się Hip - Hop'u to nie mozna sie wypowiadać się na jego temat bo to bez sensu to tak jak byś mówił o języku polskim nie znając go, qltura ta ma swoje przesłanie trafiać do Młodych ludzi którzy są zawiedzeni sytuacją jaka zaistniała w naszym kraju, gdyby nie Hip-hop Ci chłopcy kradli by zabijali a tak żyja bo mają po co...Jak rymuje jeden z lepszych Hip-Hop'owców: "Bóg dał nam Hip-Hop aby się jednoczyć" jesli chcecie zobaczyć prawdziwy HH tekst to zapraszam na moją stone: http://www.michaelblazel.prv.pl Tam jest zamieszczony tekst Fenomena który mówi na teamt rapu może Wam się spodoba może nie to już zależy tylko od Was!!Pozdrawiam!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Szkoda, że Mac jest chory :( . Troche potrwa, zanim zapozna się z moim dziełem... Możecie wysyłać mu pozdrowienia: mac@pcc.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A kto to jest mac?? można wiedzieć??Pozdrawiam z Wyra jutro do Was wpadne (do szkoły)hahahha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mac to osoba, którą próbowałem nawracać... Z marnymi skutkami, ale może to nawet i dobrze... W końcu trzeba być tolerancyjnym, a to chyba jedyna jego wada:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

no tak Geo jednak jak Ty cos wytlumaczysz!!to od razu wszystko staje sie jasne jak slonce hehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ten smail był tak samo wymowny jak poprzednia wiadomość na Forum Poprostu Maruś mash talenta <lol> haha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wiem, jestem wszechstronnie uzdolniony :P - tak mówią, a ja im nie wierze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No ahh Marq nikt nie smie podwazac twych kompetencji!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Niech padnie na mnie grom z jasnego nieba - mój osobisty brat jesty pasjonatem hip hoppu,. wydał z kumplami domwą płytke i nagrywa solową, zróbmy jego analizę psychologiczną na podsatwię podanych kryteriów:

 

Hip-Hop Fan:

- jest prymitywną istotą humanoidalną zamieszkujacą osiedlowe slamsy

 

<<jak już się bawimy w słownictwo, to slumsy, o spolszczeniu tego mi nie wiadomo. Jak dotąd nie zauwazyłąm, zeby mój brat był typowym prymitywem, no ale moze tto dlatego, że bedąc jego siostrą (jakby nie było, ta sama krew w naszych zyąłch płynie) też jestem prymitywna, więc trudno mi to stwierdzić, Panie miej litośc nade mną.

 

- pochodzi glównie z prostych rodzin robotniczych (gdy skończyl sie okres komuny i socjalizmu nasz kraj pogrążył sie w okresie przejsciowym, a są nim te ciężkie chwile, które cały kraj przeżywa i dzisiaj; pojawil sie poważny problem bezrobocia - i tak to się zaczęlo; człowiek taki na studia nie pójdzie, bo jest prymitywny dzięki fatalnemu wychowaniu [często rodziny patologiczne]; to wlaśnie dlatego przyswaja tylko najprostszą muzykę - inna jest dla niego zbyt skomplikowana)

 

<<Hmm...no, rzeczywisie, typowa prosta rodzina robotnicza - ojciec mgr inżynier po geologii na Politechnice Śląskiej, matka nauczycielka po studium surdopedagogicznym, ja - uczennica jednegoi z dwóch najlepszych Liceów w Rybniku - patologia jak się patrzy, wspominałam, ze w dzieciństwie rozwscieczona macierz mnie obkłądałą kablem, abrata młotkiem? A tak a'propos niego, to chyba miał dużego farta, że skończył to samo liceum co ja, maturę zdał na czwórki i piatki, i teraz jest na trzecim roku zarządzania i inzynierii produkcji na Politechnice Śląskiej, sie udało chłopakowi wyrawć z chorych realiów własnego domostwa...

 

- kocha bekać, zapijać to denaturatem, spluwać i znowu bekać

 

<<nie zauwazyłam, żeby mój brat pijał denaturat i miał szczególnę zamiłowanie do bekania, ale w sumie, co ja tam wiem, w mojej patologicznej rodzinie to normalne

 

- częsty bywalec poprawczaków i izb wytrzeźwień

 

<<czyżby? Chyba mam postepująca skleroze, poniewaz o takowych incydentach nie słyszałam..No, ale cóż, faktem jest, że mój brat nigdy nie dorówna wzorowi postepowania młodziezy, którego przedstawicielem jet(a arczej był) Kurt Cobain, czy tez członkowie Mettalici czu Aerosmith za młodu. Cóż, będzie musiał zadowolić się sporadycznym korzystaniem z uzywek i braku wiedzy o urokach wieziennej celi czy izby wytrzeźwień

 

- w najlepszym wypadku ma szkieletowe IQ (ale o tym chyba już pisałem)

 

<<Jesli iq w okolicach 125 jest szkieletowe(no, jakby nie było, to zaledwie 50 punktów wiecej od przecietnych 75), to jak najbarzdiej się zgadzam. taka amął dygresja - w mensie musi siedzieć banda idiotów, skoro zakwalifikować się można od ig wynoszacego marne 133.

 

- najlepszym zadaniem, do jakiego może się przydać, jest pobyt na froncie wojennym jako jednostka samobójcza

 

<<No, w sumie fakt, ludzie z tytułem magistra i dwoma kierunkami studiów to generalnie nadają sie do kopania rowów.

 

- kocha spędzać wolny czas na siłowni

 

<<tego debilizmu nie skomentuje - nie pomyliło sie to komus z techno?

 

 

- jego ulubionym miejscem, gdzie chciałby spędzić wakacje jest ławka w parku

 

<<mój brat stanowi tu swoisty ewenement, bo zwykle spedza wakacje na wyjazdach ze znajomymi lub jako wychowawca na koloniach - no ale skads trzeba brac kasę na dragi, wóde i dresiki z paskami.

 

- supermarket to jego codzienna stołówka (po co płacić za jedzenie, jeśli można je ukraść lub [dla bardziej leniwych] skorzystać z promocji i degustacji)

 

<<No ocxzywiście, po co jadać w domu ciepłe obiadki przygotowane przez mamusie, jesli można żywić się syntetycznymi świństwami z supermarketów - a nuż się trafi jakis sterydopodobny składnik.

 

Konkludując - ludzie, proszę was, otwórzcie oczy, najgorszą krzywda, jaka można wyrządzić człowiekowi, to ocenianie go po pozorach, a wy tu generalizujecie wszystkich przedstawicieli danej kultury. Faktem jest, że niektóre inywidua kreujace sie na zagorzałych hiphopowców zachowują się w sposób wręcz żenujacy i ich istnienie jest oczywistym marnotrastwem materiału genetycznego, ale nie przesadzajmy. Kazdy ma prawo do własnego stylu zycia, wyznawania okreslonych prawd i słuchania muzyki, która mu odpowiada, mamty wolny wybór.

jeslikomuś to nie odpowiada,. to niech okarze choc na tyle taktu, żeby nie objeeżdzaź jego stylu bycia publicznie, bo tym samym świadczy o własnyn ograniczeniu i braku inteligencji, a nie przypuszczam, żeby któremuś z was, pomimo tych krzywdzących opinii, brakowało tych cech.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

no heh mysle ze wreszcie ktos wytłumaczył szanownym uzytkowniką istotę Hip-Hop'u niech kazdy słucha czego chce !!

A ja kocham HH i też go nienaidze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czy mogę prosić o płytę Twego brata, Joyce?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...