brylancik 0 Napisano 27 Luty 2008 Cześć Mam problem z moim komputerem. Może ktoś z Was miał podobny i wie w czym tkwi problem. Ostatnio zaczął mi komputer nieco wariować przy odpalaniu. W momencie odpalenia "powera" system nie chciał odpalać, nie było też komunikatu pączątkowego na monitorze o stanie dysków, procesora itp., czyli generalnie komputer nie odpalał nawet dotąd by można było wejść do BIOSU. Migały tylko zielona kontrolka oznaczenia na obudowie "power" i naprzemiennie co jakiś czas kontrolki CD-ROM i DVD-RW. Głośnik systemowy co jakiś czas wydawał krótkie pipnięcia. Po jakichś pięciu minutach, komputer w końcu odpalał. Ponieważ ostatnio za każdym razem gdy tylko do napędu DVD wkładam płytkę, komp się zaczął restartować postanowiłem go rozkręcić, odkurzyć i nieco posprawdzać. Od tamtej pory komputer już nie odpala nawet po 5 minutach, po prostu dysk jakby nie dostawał sygnały startu. Z napędem DVD sprawa ciągle wygląda jak wcześniej, nic nie pomogło, ani zmiana taśmy, ani zmiana napędów między slave i master. Podpiąłem też z napędem DVD dysk na jednej taśmie, ciągle są restarty w momencie wkładania płyty. Na napędzie CD nic takiego się nie dzieje. Z uruchomieniem komputera radzę sobie w tej chwili tak: Odpinam twardy dysk od taśmy, wchodzę do BIOS, podpinam taśmę do dysku, robię wykrywanie dysku w biosie, zapisuje zmiany i wtedy system odpala. Niestety czasem system potrafi się sam zrestartować w czasie pracy przy kompie, ot tak. Przy takim restarcie, znowu muszę robić to fiku miku z odpinaniem dysku co normalnym procesem przy uruchomieniu kompa, nikomu tłumaczyć nie muszę, nie jest;) Dodam jeszcze, że gdy zrestartuję sam komputer, czy to przez system czy to guzikiem "reset", system odpala normalnie bez bawienia się z odpinaniem taśmy. Komputer przeskanowałem na obecność wirusów itp.., nic nie złapałem. Czy miał ktoś podobny problemy z i jakoś sobie z nim poradził? Czy to problem sprzętowy związany z płytą główną, dyskiem? Może ktoś ma pomysł na moje bolączki? U mnie pomysłów już brak Dzięki z góry za pomoc Pozdrawiam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MILANS 30 Napisano 27 Luty 2008 napisz jeszcze jaką masz płyte, jaki zasilacz i jaki to jest dysk Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MANIAK 0 Napisano 27 Luty 2008 Troszkę podobne bajery się u qmpla działy, tyle tylko ze tamten wogule nie chciał startować, znaczy początkowo tak jak u ciebie że np po 5 minutach prób uruchomienia. potem odkryłem że kondensatory na jego płycie głównej są w tragicznym stanie. Ale nie opłacało się już tego naprawiać bo to był już złom i i tak wymieniony został zaraz. Myślę ze możesz obejrzeć swoją płytę, sprawdzić czy nie masz jakichś dziwnych kondensatorów, czy nie wylał który, albo nie są powybrzuszane. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brylancik 0 Napisano 27 Luty 2008 kondensatorki sprawdziłem, bo kieedyś miałem taki numer jak Ty z płytką. Na szczęście wszystkie wyglądają w porządku Mój sprzęt to: Procesor: AMD Athlon XP 2000+ 1.67GHz Płyta : ASRock K7S8X. Pamięć : Hynix 2x256 MB DDR Grafika: RADEON 9100 Twardy dysk : IBM-DTLA-307030 CD-RW : SAMSUNG CD-R/RW SW-408B i DVD-RW: LG GSA-H55L Windows XP Professional Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sorek 2 Napisano 28 Luty 2008 Jeszcze zasiłka jak byś mógł Ja na moim Abicie mam podobny problem. Ale zaczęło to się dziać po tym jak zupgradowałem bios płytki do wersji x14. Teraz, gdy odłączę komputer od prądu, to po próbie włączenia jest czarny ekran i dioda DVD tylko mruga. Gdy nacisne po 5sek. reset, to płyta rusza, jednak ustawia sie w Safe Mode, dopiero gdy ponownie dam reset płyta wraca do normalności. Jest to dziwne bo na poprzednim moim biosie (x12) płyta działała bez takich numerów. Próbowałem restartować bios jednak nic to niedało. Sprzęt podkręcony jak w podpisie Jak komuś coś wpadnie do głowy to niech pisze Może sytuacja podobna Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach