darek_dade 2 Napisano 7 Lipiec 2006 Raport z przygotowań reprezentacji Polski do Mistrzostw Świata Niemcy 2006 Wstęp Reprezentacja Polski awans do turnieju finałowego Mistrzostw Świata uzyskała jako jedna z dwóch drużyn z najlepszym bilansem zdobytych punktów pośród wszystkich zespołów, które w swoich grupach eliminacyjnych zajęły drugie miejsca. Nasz zespół na 10 rozegranych spotkań uzyskał bilans 8 zwycięstw i 2 porażek (obydwie z reprezentacją Anglii). Tabela grupy 6 1. Anglia 25 pkt. br. 17 - 5 2.3. Polska 24 27-9 3. Austria 15 15-12 4. Irlandia Płn. 9 10-18 5. Walia 8 10-15 6. Azerbejdżan 3 1-21 Przygotowania do Mistrzostw Świata zostały rozpoczęte praktycznie po meczu z Anglią rozegranym 12 października w Manchesterze - kończącym rozgrywki w grupie eliminacyjnej. W tym okresie, aż do pierwszego meczu na mistrzostwach w Niemczech drużyna rozegrała 8 oficjalnych spotkań towarzyskich: Rok 2005 1. 13.11. Barcelona Ekwador - Polska 0 : 3 /termin UEFA/ 2.. 16.11. Ostrowiec Świętokrzyski Polska - Estonia 3 : 1 Rok 2006 3. 01.03. Kaiserslautern USA-Polska 1 : 0 /termin UEFA/ 4. 28.03. Rijad Arabia Saudyjska - Polska 1: 2 5. 02.05. Bełchatów Polska - Litwa 0 : l 6. 14.05. Wronki Polska - Wyspy Owcze 4 : 0 7. 30.05. Chorzów Polska - Kolumbia 1: 2 8. 03.06. Wolfsburg Chorwacja - Polska 0 : 1 Na podkreślenie zasługuje fakt, iż do momentu zgrupowania zespołu bezpośrednio przed Mundialem tylko dwa mecze (z Ekwadorem i z USA) odbywały się w terminie UEFA, co oznaczało możliwość powołania wszystkich zawodników występujących w klubach zagranicznych. W praktyce od meczu eliminacyjnego z Walią (7 września 2005 r.) do dnia zbiórki kadry (21.05.2006r), a więc przez okres ponad 8 miesięcy !!! drużyna rozegrała tylko jeden mecz w pełnym, najsilniejszym składzie (mecz z USA w Kaiserslautern). Jest to niezwykle istotny element, ze względu na to, iż siła naszego zespołu w meczach eliminacyjnych tkwiła przede wszystkim w długo wypracowywanym tzw. "kolektywie", czyli ogólnie tu pojętej grze zespołowej, gdzie realizacja założeń taktycznych była równomiernie rozłożona na poszczególne formacje, a podstawą dobrych wyników była zarówno dobra współpraca formacji, jak i zgranie ze sobą zawodników. Jednocześnie przez cały wspomniany okres dokonywana była szczegółowa obserwacja zawodników - kandydatów do reprezentacji zarówno w ligach zagranicznych jak i lidze polskiej. Od stycznia 2006 rozpoczęto również obserwację naszych przeciwników grupowych w turnieju finałowym. W przypadku Ekwadoru i Kostaryki ograniczono się do obserwacji meczów reprezentacji, natomiast w przypadku reprezentacji Niemiec oprócz meczów kadry wielokrotnie obserwowano mecze Bundesligi oraz europejskich pucharów z udziałem potencjalnych kadrowiczów Jurgena Klinsmanna. I. Bezpośrednie przygotowania przed Mundialem 15 maja została ogłoszona kadra zawodników - reprezentantów Polski na Mistrzostwa Świata w Niemczech: 1 Artur Boruc bramkarz Celtic Glasgow 2 Mariusz Jop obrońca FK Moskwa 3 Seweryn Gancarczyk obrońca Metalist Charków 4 Marcin Baszczyński obrońca Wisła Kraków 5 Kamil Kosowski pomocnik Southampton FC 6 Jacek Bak obrońca AI Rayyan 7 Radosław Sobolewski pomocnik Wisła Kraków 8 Jacek Krzynówek pomocnik Bayer Leverkusen 9 Maciej Żurawski napastnik Celtic Glasgow 10 Mirosław Szymkowiak pomocnik Trabzonspor 11 Grzegorz Rasiak napastnik Southampton FC 12 Tomasz Kuszczak bramkarz West Bromwich Albion 13 Sebastian Mila pomocnik Austria Wiedeń 14 Michał Żewłakow obrońca RSC Anderlecht 15 Euzebiusz Smolarek pom/nap Borussia Dortmund 16 Arkadiusz Radomski pomocnik Austria Wiedeń 17 Dariusz Dudka obrońca Wisła Kraków 18 Mariusz Lewandowski obr/pom Szachtar Donieck 19 Damian Gorawski pomocnik FK Moskwa 20 Piotr Giza pomocnik Cracovia 21 Ireneusz Jeleń pom/nap Wisła Płock 22 Łukasz Fabiański bramkarz Legia Warszawa 23 Paweł Brożek napastnik Wisła Kraków Przyjazd powołanych zawodników został wyznaczony na niedzielę 21.05. do godz.13.00. Bezpośrednio po pojawieniu się zawodników rozpoczęto równolegle w dwóch grupach badania diagnostyczne zlecone przez FIFA oraz testy wydolnościowe przeprowadzane pod kierunkiem prof. Z. Jastrzębskiego. Wyniki badań kardiologicznych definitywnie wykluczyły z udziału w Mistrzostwach Damiana Gorawskiego. W jego miejsce został powołany Bartosz Bosacki - obrońca Lecha Poznań. Wyniki testów wydolnościowych są zawarte w odpowiednim załączniku. (nie można ich publikować - red.) W poniedziałek 22 maja zespół wyjechał na 8-dniowe zgrupowanie do Szwajcarii. 1. Zgrupowanie w Bad Ragaz 22-29.05. Analiza wyników testów wydolnościowych jednoznacznie wykazała niedostateczne wartości parametrów szczególnie w zakresie wydolności tlenowej. W tym momencie pojawiły się bardzo poważne wątpliwości dotyczące możliwości realizacji planów taktycznych przewidzianych na poszczególne mecze Mistrzostw. Innymi słowy ówczesny stan przygotowania zawodników w wielu przypadkach absolutnie nie gwarantował ich gry na odpowiednio wysokim poziomie intensywności i wymagał możliwie szybkiej poprawy. Biorąc powyższe wskazania pod uwagę skorygowano ustalony wcześniej plan pracy. Ustalono, że podczas czterech pierwszych dni zgrupowania tj. od wtorku do piątku (treningi dwufazowe) pierwszy poranny trening będzie przeznaczony na pracę nad szeroko pojętymi w tym momencie cechami motorycznymi (głównie wytrzymałość tlenowa i szybkościowa), zaś trening popołudniowy wypełnią zajęcia z zakresu taktyki. W blokach taktycznych praca skupiała się głównie na doskonaleniu organizacji gry w fazie defensywy, schematach rozegrania ataku po odbiorze piłki, pressingu oraz stałych fragmentach gry. W sumie plan pracy na tym zgrupowaniu zakładał przeprowadzenie 10 jednostek treningowych oraz rozegranie l meczu sparingowego z drużyną niższej klasy. W celu optymalizacji bodźców treningowych każdego dnia dokonywano bieżącej kontroli parametrów biochemicznych krwi świadczących o poziomie zmęczenia danego zawodnika. Dodatkowo praca nad poprawą wskaźników wytrzymałości tlenowej odbywała się na dużym poziomie indywidualizacji (5 grup treningowych). W trakcie realizacji planu treningowego wśród zawodników zaobserwowano znaczne dysproporcje w ich aktualnej dyspozycji. Wielu zawodników - i co było najbardziej niepokojące - tzw. podstawowego składu praktycznie rozpoczynało proces budowy formy sportowej, zamiast bazować na utrzymanej formie z wiosennego cyklu rozgrywek ligowych. O ile taki stan rzeczy był brany pod uwagę w przypadku zawodników nie występujących często w rozgrywkach ligowych w swoich klubach, to w przypadku zawodników grających regularnie w swoich drużynach klubowych było to zaskoczeniem i dużym problemem. Realizacja treści treningowych w zakresie taktyki (tylko 5 jednostek treningowych) wykazała daleko niezadowalające rezultaty w obszarze organizacji gry zarówno w defensywie jak i ofensywie. Był to wyraźny krok w tył w stosunku do gry drużyny w meczach eliminacyjnych. Można powiedzieć, że powstała wręcz konieczność ponownego nauczania (nie doskonalenia !!!) praktycznie wszystkich elementów taktyki gry, które zespół realizował w trakcie eliminacji. 2.Mecz z Kolumbią w Chorzowie 30.05 Zwieńczeniem zgrupowania w Bad Ragaz był mecz towarzyski z Kolumbią w Chorzowie. Dzień przed meczem (29.05.) po przylocie ze Szwajcarii odbył się trening taktyczny o niewielkim natężeniu . Już na początku zgrupowania założono, że ze względu na intensywność zajęć treningowych w tym meczu u niektórych zawodników będą mogły wystąpić braki w zakresie dynamiki. Niemniej jednak takie rozwiązanie wydawało się "mniejszym złem". 30.05. Chorzów Polska - Kolumbia 1 : 2 (0:1) Bramka I. Jeleń 89 min. Ustawienie 1:4:4:1:1 Boruc (46'Kuszczak) Baszczyński (85'Dudka) Jop Bąk Żewłakow Kosowski (46`Rasiak) Sobolewski (46`Radomski) Szymkowiak Krzynówek Żurawski (82'Brożek) Smolarek (65'Jeleń) Przegrany mecz z Kolumbią potwierdził obawy dotyczące zarówno dyspozycji wiodących zawodników jak i niewystarczającego poziomu organizacji gry. Odnośnie pierwszej kwestii pojawiła się następująca alternatywa : gra zawodnikami sprawdzonymi o wyższym potencjale umiejętności piłkarskich, ale nie będących aktualnie w najwyższej dyspozycji, bądź też wystawienie zawodników o nieco niższym potencjale, nie mających doświadczenia na poziomie reprezentacyjnym, ale być może znajdujących się w nieco wyższej dyspozycji. Niepokojący był poziom organizacji gry w tym meczu. Drużyna nie potrafiła zrealizować założeń taktycznych które wielokrotnie wykonywała podczas eliminacji. Brak dyscypliny taktycznej, duże odległości pomiędzy formacjami szczególnie w momencie straty piłki (niewystarczające skracanie pola gry), zła współpraca zarówno pomiędzy formacjami jak i zawodników w ich obrębie to główne przyczyny słabego obrazu gry polskiej reprezentacji w tym meczu. 3. Mecz z Chorwacją w Wolfsburgu 03.06. Po negatywnej ocenie meczu z Kolumbią przede wszystkim w aspekcie gry defensywnej, postanowiono wprowadzić zmiany mające na celu zagęszczenie środkowej strefy boiska (szczególnie pola przed środkowymi obrońcami ) . W tym celu w meczu z Chorwacją zastosowany został ćwiczony wcześniej na treningach wariant z dwoma defensywnymi środkowymi pomocnikami. Akcje ofensywne miały być konstruowane w oparciu o schemat dogrania piłki do wysuniętego napastnika, zgrania do jednego ze środkowych pomocników (wyraźne wskazanie na jednego z defensywnych) oraz uruchomienia podaniem jednego z trzech błyskawicznie wychodzących z głębi pola pomocników (obydwaj boczni plus jeden ze środkowych - najczęściej ofensywny). Strefa odbioru piłki (miejsce w którym miał następować zdecydowany, agresywny atak na zawodnika z piłką) została wyznaczona w okolicach koła środkowego boiska. 03.06. Wolfsburg Chorwacja - Polska 0 : 1 (0:0) Bramka : Smolarek 54 min. Ustawienie 1:4:2:3:1 Boruc Baszczynski Jop Bąk (76`Bosacki) Żewłakow Sobolewski (85`Lewandowski) Radomski Smolarek (83`Jeleń) Szymkowiak (64`Mila) Krzynówek (74`Kosowski) Żurawski (89`Rasiak) Obraz meczu wyglądał zdecydowanie lepiej w porównaniu do meczu z Kolumbią. Na dużo wyższym poziomie była przede wszystkim organizacja gry defensywnej całego zespołu. Pozytywnie też należało ocenić próby natychmiastowego przejścia do pressingu na połowie przeciwnika bezpośrednio po stracie piłki. Oceniono, że dalsza praca w zakresie taktyki gry powinna pójść w kierunku doskonalenia tego sposobu prowadzenia gry ze szczególnym poprawienia efektywności budowania akcji ofensywnych w oparciu o możliwie szybkie przejście z obrony do ataku po wejściu w posiadanie piłki oraz umiejętności utrzymania się przy piłce (konieczność stosowania arytmii gry). 4. Mecz z Ekwadorem Mecz z Ekwadorem rozpoczęła ta sama jedenastka jak w spotkaniu z Chorwacją. Biorąc pod uwagę bardzo dobrą organizację gry defensywnej przeciwników, jak również niebezpieczne wyprowadzanie kontrataku (C. Tenorio i Delgado plus dobrze wyszkoleni technicznie pomocnicy E. Tenorio, Mendez, Valencia), założono długie utrzymywanie się przy piłce, rozgrywanie akcji ofensywnych ze szczególnym naciskiem na grę z wykorzystaniem bocznych sektorów boiska (niezbędny udział bocznych obrońców) oraz szybkich wejściach zawodników drugiej linii w strefę defensywy Ekwadoru (niezbędny udział jednego z dwóch defensywnych środkowych pomocników przy dograniu piłki prostopadłej lub w boczny sektor). Plan gry zakładał jednocześnie ewentualne - w przypadku braku efektów bramkowych - stopniowe otworzenie gry poprzez przestawienie zespołu na bardziej ofensywne ustawienie (gra dwoma napastnikami ustawionymi równolegle). 09.06. Gelsenkirchen Polska - Ekwador 0:2(0:1) Ustawienie 1:4:2:3:1 Boruc Baszczyński Jop Bąk Żewłakow Sobolewski (68`Jeleń) Radomski Smolarek Szymkowiak Krzynówek (77`Kosowski) Żurawski (84`Brożek) Po obiecującym początku meczu, kiedy nasz zespół potrafił w pełni kontrolować przebieg wydarzeń na boisku (choć bez klarownej sytuacji pod bramką przeciwnika) w 24 minucie meczu straciliśmy bramkę w stosunkowo niegroźnej sytuacji (wrzut z autu na wysokości pola karnego). Od tego momentu, aż do końca pierwszej połowy drużyna nie potrafiła w pełni odnaleźć rytmu gry, praktycznie przestała realizować założenia przez co gra w jej wykonaniu była chaotyczna. W drugiej połowie w zdecydowanej większości zespół prowadził grę, posiadał inicjatywę, jednak brakowało spokojnego rozegrania piłki pod polem karnym przeciwnika tzw. celnego ostatniego podania. W miarę upływu czasu wraz z narastającym zmęczeniem drużyna nie utrzymywała należytej dyscypliny taktycznej tracąc druga bramkę w 80 minucie. Jedna z głównych przyczyn porażki reprezentacji w jej najważniejszym meczu z perspektywy czasu być może najistotniejsza to przygotowanie mentalne zawodników. Z całą pewnością wielu zawodników nie potrafiło choćby zbliżyć się do poziomu jaki prezentowali podczas treningów. 5. Mecz z Niemcami Mecz, który praktycznie decydował o dalszym losie drużyny mimo porażki (stracona bramka w 91 minucie) należy ocenić wysoko. Zawodnicy nawiązali wspaniałą walkę z jedną z najlepszych drużyn tych mistrzostw. Braki w umiejętnościach starali się niwelować walką, ambicją, zaangażowaniem. Po niezwykle bolesnej porażce w pierwszym meczu drużyna potrafiła się podnieść pokazując charakter. Warto wspomnieć, że niektórzy zawodnicy polskiej reprezentacji po raz pierwszy w karierze (co sami podkreślali) grali mecz toczony w tak szybkim tempie. 14.06. Dortmund Niemcy-Polska 1:0(0:0) Ustawienie 1:4:2:3:1 Boruc Baszczyński Bosacki Bąk Żewłakow (83`Dudka) Sobolewski Radomski Jeleń (89`Brożek) Krzynówek (77 `Lewandowski) Żurawski Smolarek 6. Mecz z Kostaryką Ostatni mecz polskiej drużyny na mundialu miał już tylko prestiżowe znaczenie. Toczony w niezwykle wysokiej temperaturze przyniósł jedyne zwycięstwo w turnieju po bramkach zdobytych po stałych fragmentach gry (rzuty rożne) przez Bartosza Bosackiego. 20.06. Hannover Kostaryka - Polska 1:2 (1:1) Bramki: Bosacki 33 i 66 min. Ustawienie 1:4:4:1:1 Boruc Baszczyński Bosacki Bak Żewłakow Smolarek (85`Rasiak) Radomski (64`Lewandowski) Szymkowiak Krzynówek Żurawski (46`Brożek) Jeleń II. Podsumowanie 15 dni treningowych okazało się niewystarczającym okresem czasu, aby przygotować drużynę pod względem fizycznym i taktycznym do gry na poziomie jaki prezentowała w meczach eliminacyjnych. Ówczesny poziom został ukształtowany na przestrzeni wielu regularnie odbywających się zgrupowań i umacniany w meczach o punkty. Niestety i jednego i drugiego bardzo brakowało praktycznie od zakończenia zmagań w grupie eliminacyjnej. Dodatkowym utrudnieniem była fakt, iż wielu z zawodników tworzących trzon zespołu znajdowało się w formie dalekiej od tego co prezentowali chociażby na jesieni 2005 r. Był to niezwykle ważny problem w obliczu ograniczonej możliwości wyboru innych zawodników , którzy posiadaliby podobny potencjał piłkarski poparty doświadczeniem na arenie m iędzynarodowej . Próba "ratowania sytuacji" w postaci zmiany ustawienia nie przyniosła spodziewanych efektów. Zawiodły również dotychczas stosowane techniki (sprawdzone w meczach eliminacyjnych) odpowiedniego przygotowania mentalnego zawodników. Tego typu imprezy niosą za sobą ogromny ładunek odpowiedzialności, który w omawianym przypadku wręcz przytłoczył zawodników nie, pozwalając pokazać im pełni własnych możliwości (zbyt wysoki poziom motywacji wyraźnie widoczny w pierwszym meczu). Konieczne również wydaj ą się znacznie częstsze konfrontacje z drużynami światowej czołówki zarówno ze względu na aspekt sportowy jak i psychologiczny. Sporządził: Paweł Janas, Maciej Skorża Przygotowania polskiej reprezentacji narodowej w piłce nożnej do eliminacji Mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii w 2008 roku. Mistrzostwa Świata udowodniły, że ten skład personalny nie jest w stanie podjąć rywalizację o awans do Mistrzostw Europy 2008. Na pewno są potrzebne korekty personalne i opracowanie indywidualnych planów treningu dla poszczególnych zawodników, ponieważ harmonogram gier przewiduje 4-dniowe konsultacje przed każdym meczem eliminacyjnym. Wiadomo było, że zespół reprezentacji narodowej rozegra tylko jeden mecz towarzyski, 16 sierpnia Dania-Polska. W związku z powyższym trener selekcjoner powinien w tym spotkaniu sprawdzić optymalne zestawienie zespołu narodowego, gdyż 2 i 6 września 2006 roku rozpoczynają się eliminacje do Mistrzostw Europy 2008 w Austrii i Szwajcarii. Poziom gry jaki zaprezentowała nasza drużyna narodowa podczas Mistrzostw Świata wykazuje, że eliminacje do Mistrzostw Europy będą bardzo trudne. Na kanwie osiągniętych wyników i postawy zawodników w Mistrzostwach Świata, konieczne jest zaangażowanie psychologa, zreformowanie ekipy szkoleniowej, organizacyjnej i lekarskiej. Sporządził: Henryk Apostel Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Tommy 6 Napisano 8 Lipiec 2006 Wiele się nie rózni od raportu którym wcześniej zapodał AndrzejSnk... Janas i cała jego ekipa łącznie z 'listkoludkami' -> DNO Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi