Havoc 8 Napisano 20 Luty 2006 Chciałem stworzyć temat, w którym możemy porozmawiać o naszej kochanej przymusowej służbie wojskowej. Mój brat właśnie wrócił z ostatniej komisji (iloraz inteligencji taki, że wczoraj pytał mnie ile minuta ma sekund (takich przypadków jego intel. jest więcej , a dostał kat. A - pomijam, że jest prawie niewidomy bez okularów) Chciałem was zapytać jak w koncu jest z naszym wojskiem. "Fala" itp. nadal istnieje? Służba o ile się nie mylę trwa 9 miesięcy, prawda? Nie zapowiada się czasem jeszcze krótszy czas? I czy ktoś może mi cokolwiek powiedzieć o zastępczej służbie wojskowej? Trochę już o tym czytałem (nie odsyłajcie mnie na google ) Ale czy ktoś z was takową odbył? Albo jego znajomi mieli podobne przeżycia? Czy też każdy był w woju i może coś powiedzieć o fali? (No może, że na forum nie ma nikogo kto się jeszcze do wojska załapał , ale warto zapytać) P.S. Ja nie chcę do wojska, mam uprzedzenia m.in. pacyfistyczne. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Qba 4 Napisano 20 Luty 2006 Mieli mnie wziąć bo na czas nie wysłałem dokumentów że się ucze. Ale wysłałem później i uznali. Havoc jak będziemy razem w woju to zobaczysz czy jest fala hehe Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Dejot 2 Napisano 20 Luty 2006 heh ja w walentynki dostałem list z wezwaniem na komijse wosjkową A w następny dzień jak bym nie zaliczył polskiego to by mnie zaciągali do wosjka Takze mam odroczenie na rok jeszcze 9 miesiecy a nie 12 a tak w ogóle to ja też myśle o służbie zatepczej (jak to Maciek zobaczy to mnie zabije ) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Geo 9 Napisano 20 Luty 2006 No kategorie przyznają na chybił-trafił - ja jestem tego dowodem (mam A, choć w moim odczuciu nie zasługuję na szóstkę - żeby tak pojawiły się same A w indeksie :8 - co najwyżej na E - ewentualnie, jako pocisk; w żadnym wypadku jednak nie powinienem mieć kategorii Ł, już wole A ) Tak czy siak, mimo że wojsko liczy na mnie, raczej nie będzie miało tej sposobności, aby móc mi dać tytuł generała broni Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Tommy 6 Napisano 20 Luty 2006 Tak czy siak, mimo że wojsko liczy na mnie, raczej nie będzie miało tej sposobności, aby móc mi dać tytuł generała broni <{POST_SNAPBACK}> Virtuti Militari dla naszego Marka od razu! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Havoc 8 Napisano 20 Luty 2006 A co Qba? Zrobisz mi ją? Myślę, że temat kategorii można już odpuścić, wszystkie pociski niech mi powiedzą coś jeszcze na temat sł. zast. P.S. Dejot, a co Maciek tobie zrobi? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Qba 4 Napisano 20 Luty 2006 Się zobaczy lol Jak to co mu zrobi - fale Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Havoc 8 Napisano 20 Luty 2006 Hehe, no to musze powiedzieć maćkowi, dejot pierwszy sprawdzi jak tam fala działa Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
darek_dade 2 Napisano 20 Luty 2006 Jak ja przyjade do Polski na wakacje to pewnie w okolicach sierpnia przyslą mi wezwanie do komisji. Jak się nie powstawie to nie wypuszczą mnie z kraju spowrotem do Kanady. Ale czy to źle? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
M@Ly 0 Napisano 21 Luty 2006 E dobrze, ze ja juz mam wszystko za soba, to znaczy komisje, itp. Bo na poborach na razie jeszcze nie bylem, szkola i te sprawy . Ale macie problem, bo po komisji, i jak juz zdacie mature, i nie bedziecie chciali sie uczyc, przedzial pazdziernka i juz jestescie w wojsku. A jak chcecie dalej sie uczyc to w ciagu dwoch tygodni po rozpoczeciu nauki musicie zawiesc OSOBISCIE do WKU, zasiwadczenie ze szkoly, ze sie uczycie. Nastepne zasiwadczenia, przywozone, co roku, mozecie wysylac poczta. ;] Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Qba 4 Napisano 21 Luty 2006 Hehe ja nie wysłąłem do końca października i mnie nie wzieli Nie no żartuje wysłałem óźniej ale mnie już zaczęli wtedy ścigać, także pamiętajcie żeby do końca października wysłać Darek a z jakiej racji mieliby Cię wziąć do wojska? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Havoc 8 Napisano 21 Luty 2006 Jak ja przyjade do Polski na wakacje to pewnie w okolicach sierpnia przyslą mi wezwanie do komisji. Jak się nie powstawie to nie wypuszczą mnie z kraju spowrotem do Kanady. Ale czy to źle? <{POST_SNAPBACK}> A dobrze? Że zamiast wrócić sobie to miłej fajnej i normalnej Kanady to wylądujesz w woju?? E dobrze, ze ja juz mam wszystko za soba, to znaczy komisje, itp. Bo na poborach na razie jeszcze nie bylem, szkola i te sprawy . Ale macie problem, bo po komisji, i jak juz zdacie mature, i nie bedziecie chciali sie uczyc, przedzial pazdziernka i juz jestescie w wojsku. A jak chcecie dalej sie uczyc to w ciagu dwoch tygodni po rozpoczeciu nauki musicie zawiesc OSOBISCIE do WKU, zasiwadczenie ze szkoly, ze sie uczycie. Nastepne zasiwadczenia, przywozone, co roku, mozecie wysylac poczta. ;] <{POST_SNAPBACK}> A osobiście to po co? Będą mnie pytać dlaczego poszedłem do skzoły zamiast do kochanego wojska? I jak to w końcu jest, słyszałem że po 27roku życia dają ci spokój, ale ostatnio spotkałem się z opinią, że to nie prawda :/ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Dejot 2 Napisano 21 Luty 2006 A co Qba? Zrobisz mi ją? Myślę, że temat kategorii można już odpuścić, wszystkie pociski niech mi powiedzą coś jeszcze na temat sł. zast. P.S. Dejot, a co Maciek tobie zrobi? <{POST_SNAPBACK}> nie wiem co mi zrobi bo Maciek to jest pierwszożedny maniak wosjkowości i jak by mógł to poszedł by już Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Havoc 8 Napisano 21 Luty 2006 No tego nie wiedziałem Biorąc pod uwagę falę, to jakby teraz poszedł, nie miałby najciekawiej Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Dejot 2 Napisano 21 Luty 2006 No tego nie wiedziałem Biorąc pod uwagę falę, to jakby teraz poszedł, nie miałby najciekawiej <{POST_SNAPBACK}> Co Ty możesz wiedziec jak nie jesteś z nami na konferencji My już jesteśmy jak rodzina w wakacje stuknie konferencji 1 rok Havoc powiedz co wiesz o służbie zastepczej bo ja chętnie też się czegoś dowiem Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Havoc 8 Napisano 21 Luty 2006 Co Ty możesz wiedziec jak nie jesteś z nami na konferencji My już jesteśmy jak rodzina w wakacje stuknie konferencji 1 rok Havoc powiedz co wiesz o służbie zastepczej bo ja chętnie też się czegoś dowiem <{POST_SNAPBACK}> To już tyle czasu minęło?? O kurcze...faktycznie No ładnie. Ale wiesz, czasami konferencja była nijaka No i w sumie jak opuściłem jakiś fragment to trzeba było czytać godzinną wypowiedź żeby się połapać o czym mówimy A o służbie zastępczej wiem co nieco STĄD. Fajnie napisane i wyjasnione, ale sama teoria, a jak to się sprawdza w praktyce to nie wiem. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Qba 4 Napisano 21 Luty 2006 To już tyle czasu minęło?? O kurcze...faktycznie No ładnie. Ale wiesz, czasami konferencja była nijaka No i w sumie jak opuściłem jakiś fragment to trzeba było czytać godzinną wypowiedź żeby się połapać o czym mówimy A o służbie zastępczej wiem co nieco STĄD. Fajnie napisane i wyjasnione, ale sama teoria, a jak to się sprawdza w praktyce to nie wiem. <{POST_SNAPBACK}> Sam tyttuł mnie już zdziwił. Mój brat jest z rocznika '77 i jego rocznika też do wojska nie brali. Chyba 3 kolejne lata nie brali ze względu na brak kasy Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Havoc 8 Napisano 21 Luty 2006 Takim to dobrze A nas będą męczyć, mam nadzieję, że zanim skończę szkołę służba będzie już nie obowiązkowa jak w większości normalnych rozwiniętych kraji. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
darek_dade 2 Napisano 21 Luty 2006 Darek a z jakiej racji mieliby Cię wziąć do wojska? <{POST_SNAPBACK}> Z racji takiej, że w Polsce jestem zameldowany u babci, nie zdałem matury, ani nigdzie się nie uczę. A dobrze? Że zamiast wrócić sobie to miłej fajnej i normalnej Kanady to wylądujesz w woju?? Nie powiem, żeby wojo było dobre, nie powiem też, żeby wracanie spowrotem do Kanady należało do fajnych przeżyć. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Havoc 8 Napisano 21 Luty 2006 Z racji takiej, że w Polsce jestem zameldowany u babci, nie zdałem matury, ani nigdzie się nie uczę. Nie powiem, żeby wojo było dobre, nie powiem też, żeby wracanie spowrotem do Kanady należało do fajnych przeżyć. <{POST_SNAPBACK}> Hmm..no to nieźle się urządziłeś A mam pytanie...czyżby Kanada nie była dobra? Źle ci tam? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
darek_dade 2 Napisano 21 Luty 2006 Hehe, ale zabrzmiało. Nie zdałem matury i nigdzie się nie uczę. Nic się nie urządzałem. Do Kanady wyjechałem póltora roku temu i nawet nie miałem okazji pisać matury (gdybym mieszkał w Polsce to właśnie bym się do niej przygotowywał). W Kanadzie nie jest źle, to tylko ja. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Havoc 8 Napisano 21 Luty 2006 Hehe, ale zabrzmiało. Nie zdałem matury i nigdzie się nie uczę. Nic się nie urządzałem. Do Kanady wyjechałem póltora roku temu i nawet nie miałem okazji pisać matury (gdybym mieszkał w Polsce to właśnie bym się do niej przygotowywał). W Kanadzie nie jest źle, to tylko ja. <{POST_SNAPBACK}> Sorki nie miało Nawet masz fajnie. Też bym tak chciał. A tam w Kanadzie to jak, jakieś egzaminy, szkoła itp? Czy nie skończyłeś do końca u nas szkoły i wyjechałeś tam mając pracę bez problemu? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
darek_dade 2 Napisano 21 Luty 2006 Uczę się w High School. Ostatnie klasa, egzaminy na koniec, coś jak matura ale jednak mniej stresujące. A po high school wybieram sie na University of Toronto na Computer Science. Papiery już złożone. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Havoc 8 Napisano 21 Luty 2006 Łatwiej w tamtych szkołach niż u nas? Podobno w USA to poziom jest strasznie niski, Kanada znowu chyba nie jest taka inna od stanów. Wogóle to masz fajnie Ale ja bym szans nie miał z moją niestety, ne perfekcyjną znajomością englisza Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Qba 4 Napisano 21 Luty 2006 Niski w USA bo co oni się tam uczą. 60% amerykanów nie ma zielonego pojęcia gdzie choćby Polska leży Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi