Witam. Dziś miała u mnie miejsce mała katastrofa- włożyłem płytkę i po 10 sekundach boom- płytka złamała się w cd-romie. Początkowo w ogóle nie dało się go otworzyć. W końcu puścił, 3/4 płyty udało mi się wyjąć a ostatni kawałek gdy próbowałem go wyciągnąć przesunął się gdzieś na sam koniec i nie chce wyjść. Teraz otwiera się sam z siebie, zasuwam go a on po 2-3 sekundach otwiera się ponownie, gdy włożę płytkę jest identycznie, nawet nie próbuje jej czytać tylko się wysuwa. Teraz udało mi się go zamknąć i na razie nie dotykam go bo wystająca tacka troszkę mi przeszkadza. Próbowałem wyjąć cd-roma ale nie szło, w "wnętrznościach" nie ma wystarczająco miejsca by go wyciągnąć. Co może być nie tak? Czy w nie inwazyjny sposób mogę rozwiązać ten problem?