Witam
Nie mam zbytniego pomysłu co mogło by być przyczyną usterki. Dostałem kompa w którym jest procek p4 na sokecie 423 (1,5GHz) i 2x 256 rimm i 2x zaślepka. karta graficzna jakaś Gf4 Ti200 agp nie wiem nieistotne pewno X8. Zobaczyłem ze parę kondensatorów jest wyrośniętych w różnych miejscach płyty (podniesienie kondensatorów to nie problem ale czy to by było przyczyną takiego efektu -wątpię). Bios phoenix i po włączeniu kompa jest długi sygnał i przerwa i potem długi przerwa i tak w nieskończoność ( 1-1-1-1-1-1-1-1-1-1-1 i tak w nieskończoność) co to jest za dzwięk i jaka jest przyczyna. Po wyciągnięciu karty graficznej jest tak samo, po wyciągnięciu rimów tak samo, tylko jak zdejmę procka to milczy ale załącza płytę. Proszę o konkretne odpowiedzi a nie typu ciekawy przypadek itd.