Dość dawno robiłem aktualizacje biosu do najnowszej wersji no i klapa była, czyli w ogóle nie mogę podkręcić procesora nawet o kilka mhz, a procesora mam E5200 i z tego co czytałem osiąga ogromne o/c. Najdziwniejsze, że nie wstaje po kilka mhz, ale jak podkręcę np. na 3.3ghz to z napięciem aż 1.40 no tylko że komputer wtedy nie chce się wyłączyć przy zamykaniu sytemu, czyli jest czarny ekran wtedy albo sie restartuje albo zawiesza. Tak się zaczęło od tego biosu. Dziwne tez że osiągi procesora stabilnie przy aż napieciu 1.40 to max 3.25ghz jednak kupiłem nowa pastę i chłodzenie pentagram Karakorum 120hp, ale to było przy starym biosie gdzie kręcił sie normalnie;/ Teraz sie zastanawiam tez, czy lepiej pozbierać na procesor 4 rdzeniowy w kwocie nie całych 500zł, czy nową płytę za jakieś 250-300zł. Moja płyta http://www.gigabyte.pl/products/mb/specs/ga-g31m-s2l.html
Edit
I jeszcze mam pytanie. Procesor nie wiem czy ma właściwa temperaturę, ale w spoczynku bez o/c ma 39,40c w stresie dochodzi do 49 i nie wiem czy to właściwa temperatura? No i to trochę dziwne, bo w biosie pokazuje 26 ;/