Sytuacja się trochę zmieniła, dlatego nic nie pisałem. Teraz może wyjaśnie wszystko trochę dokładniej. Procesor Celerona faktycznie był przestarzały, udało mi się na razie zdobyć nowszego celerona pod LGA775. Ale może od początku. Ten komputer nie będzie mi służył. Korzystać z niego będzie moja mama i siostra. Moja mama grywa czasem w przygodówki, przy czym jeżeli na starej karcie grafiki chodziły dość spokojnie stosunkowo nowe produkcje, to zakładam, że karta grafiki dla mojej mamy problemem nie będzie. Jeśli o siostrę chodzi to ona czasem grywa, ale też raczej w mało wymagające gry. Także komputer generalnie do grania służył nie będzie. Dlaczego o tym teraz piszę? Ponieważ sytuacja jak wspomniałem się zmieniła i koszt renowacji jest niestety niższy. W grę wchodzi kwota do 550 zł maksymalnie. Ale nie ma to być sprzęt do grania, a już na pewno nie tzw. sprzęt dla gracza.
1) Zasilacz jest 450W, ale nie wiem jakiej marki, niewiele zdołałem się dowiedzieć. Nie mam sprzętu przy sobie. Z wielkim prawdopodobieństwem mogę powiedzieć, że nie jest on rewelacyjny. Choć i tak dobrze, że nie 300W no name. Z czasem zostałby pewnie wymieniony.
2) Obudowa ma możliwość zamontowania wentylatora z przodu i z tyłu. I też niestety ze względu na finanse zostaje.
3) Płyta główna pod tego celerona, jakaś w bardzo rozsądnej cenie, ale jednocześnie dająca przyzwoite możliwości. -> do kupienia.
4) Pamięć ram. Mój pomysł to zakup na razie jakiegoś 1gb ddr3 w możliwie najniższej cenie, ale solidnej marki. Później ewentualnie by się pomyślało o rozszerzeniu -> do kupienia
5) Karta grafiki jednak do kupienia. Szczytem marzeń mojej siostry są simsy, a mojej mamy jakaś przygodówka, przy czym wcale nie na najwyższych detalach. Nie pracują też w Cad itp, więc nie ma konieczności wyposażania komputera w jakąś super kartę. Ot przyzwoitą jakąś na ddr3 najlepiej. -> do kupienia
6) Dyski posiadam aż cztery, bardzo różne. Ostatni był kupowany jakieś dwa lata temu, jeszcze jest na gwarancji. Nie pamiętam jaki to dokładnie dysk, ale zdecydowanie nie chcę wymieniać dysku. Chciałbym podłączyć dwa dyski 80 + 40. Niestety więcej informacji na temat dysków nie mam, będę wdzięczny za jakieś ostrzeżenia, jeśli mogłoby się zdarzyć, że one mogłyby nie działać na nowej płycie głównej.
7) Nagrywarka kupowana była jakoś półtora roku temu, jakiś LiteOne z Light scribe, całkiems solidna, jeszcze na gwarancji, też nie chcę wymieniać.
I to tyle, przypominam, że do grania raczej komputer służyć nie będzie. Moja siostra oczywiście robi wiele hałasu, jak to młode dziewcze, że ona chce, żeby nowe gry swobodnie działały, a prawda jest taka, że tak kolorowo wcale być nie musi
Będę wdzięczny za pomoc.
// edit:
Wymyśliłem coś takiego za 1090 zł. Tak na początek. Później dołożyłoby się kart grafiki. Dysk 80gb ATA chciałbym zostawić, podobnie jak starą nagrywarkę LiteOne. Zresztą takie stare nie są, bo jeszcze na gwarancji. Jeśli jakieś bzdury to będę wdzięczny za porady, bo co tu dużo mówić - ja się nie znam :]. BTW zależy mamie na dysku, a raczej na zawartości, więc wchodzi w grę nawet kontroler ATA podpięty na płycie. Oto co wymyśliłem:
Procesor: INTEL PENTIUM DUAL CORE E5200 - 2.50 GHz BOX
Płyta główna: ASROCK G43TWINS-FULLHD - G43, DDR 2, DDR 3, PCI-Ex, S-775
Pamięć: KINGSTON DDR2 2048 MB / 800, CL 5
Obudowa: COOLER MASTER ELITE RC-330K
Zasilacz: CHIEFTEC CFT-500A-12S - 500 W
Pod ATA podpiąć bym chciał DVD-RW i dysk.
To wszystko wyszło mi 1090 zł
I to na razie miałoby posłużyć, potem jakąś kartę graf. by się dorzuciło, no w swoim czasie jakiś porządny dysk. Powiedzmy w ciągu trzech-czterech miesięcy. Byłbym wdzięczny za rady.