Witam od dwóch dni siedzę nad sprzętem kolegi. Dostarczył mi on komputer do przeinstalowania ponieważ nie działał stabilnie. Jak zwykle przed instalacją sprawdzam czystośćwewnątrz obudowy , był cały brudny ponieważ przez przeszło 3 lata nikt go nie otwierał . Żeberka radiatora procesora były tak zalepione że z trudem udało mi się je wyczyścić , kolega mówił że zdarzało się że PC się wyłączał samoczynnie więc podejrzewam że zadziałało zabezpieczenie przed przegrzaniem bo wątpię czy jakiekolwiek chłodne powietrze docierało do procesora. Ok PC czysty więc ustawiam w biosie autostart z CD wkładam płytę z instalką i wybieram dysk , dalej sformatuj partycję niestety wyskakują jakieś komunikaty że system nie może sformatować napędu , jedna próba , druga i nic .Ok likwiduję wszystkie partycje i tworzę na nowo. Utworzyłem partycję 25GB i instaluję ponownie system. Instalator tym razem nie zaprotestował i kopiuje pliki 1,2,3% i stop , wyskoczył komunikat „plik blue.ss.dll nie został poprawnie skopiowany” , naciskam enter aby ponowić i nic .Resetuję próbuję ponownie , to samo biorę inną płytę z instalką i problem się ponawia tylko tym razem z innymi plikami , druga trzecia... piąta wersja instalacji XP (mam ich chyba ze 20 różnych) i to samo zawsze jest jakiś problem ze skopiowaniem pliku. Czyli wnioskuję żenapęd DVD jest uszkodzony, wyciągam napęd z mojego PC i podłączam do sprzętu kumpla ponownie instaluję system ... to samo. Dobra czyli na pewno nie jest to wina nośnika , ani napędu to znaczy żei winny jest dysk twardy. Wyciągam HDD wpinam do mojego kompa , za pomocą Partition Magic formatuję partycje i dla pewności sprawdziłem strukturę dysku Norton disk doctorem oraz HD tune , rezultat zero błędów. Wkładam dysk z powrotem do PC kumpla włączam i … komputer się nie zgłasza ! Nie wiem co robić ale wpadam na pomysł wyjęcia modułu pamięci (1GB) oczyszczeniu go i ponownym włożeniu tym razem w inny slot. Udało się PC się odpalił , uruchamiam instalację i tak jak poprzednio dochodzi zaledwie do 2-5% następnie wyrzuca komunikat o błędzie poprawnego kopiowania pliku. W chwili obecnej jedyne co mi przychodzi do głowy to ominąć instalowanie się z CD. Zainstalowałem obraz płyty na pendrive za pomocą programu z tej strony http://www.3epc.pl/showthread.php?t=211 i zrobiłem tak jak jest w instrukcji. Instalacja na pendrive się udała więc wkładam go do PC kumpla ustawiam bootowanie z USB i uruchamiam ponownie. Niestety instalka się nie uruchomiła pendrive jedynie zamrugał diodą ze dwa razy i tyle. Żadnego komunikatu o błędzie tylko czarny ekran. Z tego wnioskuję że na tym felernym PC instalacja z USB też się nie uda więc pozostaje jedynie instalacja z partycji D:.Problem w tym że do tego potrzebna jest dyskietka startowa win98 a ja nie posiadam stacji dyskietek. Jedynie co mógłbym zrobić to przenieść stację dyskietek do mojego PC nagranie dyskietki , a następnie uruchomić ją na sprzęcie kolegi. Otóż moje pytanie brzmi co mogę zrobić jak mam zainstalować system nie używając do tego napędu CD może coś pominąłem , może ma ktoś jakiś opracowany sposób na taką okazje. Proszę o pomoc.