witam,
proponuje zeby kazdy dopisal tu jakies dowcpiy ja zaczne
Blondynka chwali się koleżance:
- Dostałam od chłopaka DVD.
- O rany, a to zaraźliwe?
Przed wyborami liderzy wszystkich partii zebrali się w studio telewizyjnym. Nagle z publiczności słychać głos oburzonej rencistki:
- To przez was służba zdrowia leży!
Wszyscy spuszczaj¹ głowy, tylko ktoś jeden mówi:
- Ale gdybyśmy my rz¹dzili, byłoby inaczej!
Następnie wstaje jakiś mężczyzna i krzyczy:
- To przez was takie bezrobocie, od dziesięciu lat nie mogę znaleźć pracy!
Wszyscy spuszczaj¹ głowy, tylko jeden i mówi:
- Ale gdybyśmy my rz¹dzili, byłoby inaczej.
Sytuacja kilka razy się powtarza, w końcu wstaje kobieta i mówi:
- A moja córka jest jeszcze dziewic¹!
Wszyscy się śmiej¹, tylko jeden wstaje i mówi:
- Ale gdybyśmy my rz¹dzili, było by inaczej!
- Dlaczego Mojżesz przeprowadził Żydów przez morze?
- Ponieważ wstydził się iść z nimi przez miasto.
- Do jakich zwierz¹t zaliczamy psa?
- Do opodatkowanych.
Spotykaj¹ się dwie szkolne przyjaciółki.
- Wiesz? Mój m¹ż jest impotentem.
- To nie wiedziałaś tego przed ślubem?
- Mówił że ma jak¹ś nieruchomość, ale myślałam że to willa.
Spotykaj¹ się dwie blondynki.
- Cześć, gdzie jedziesz na wakacje?
- Do Niżu.
- A gdzie to jest?
- Jeszcze nie wiem, ale w telewizji mówili o pięknej, niżowej pogodzie.
Facet złapał złot¹ rybkę. Rybka mówi:
- Jestem już stara, więc mogę spełnić tylko jedno twoje życzenie.
- Chcę okulary od Gucciego!
- Co? Na świecie tyle nędzy, dzieci głoduj¹, co chwilę gdzieś toczy się wojna...
Facet pomyślał chwilę i mówi:
- Okulary od Gucciego dla wszystkich!
Kończy się seminarium poświęcone osmozie cieczy. Profesor podsumowuje:
- I tak właśnie ścieka woda. Czy wszystko jest zrozumiałe?
Wstaje Murzyn i mówi:
- Ja ciegoś nie rozumiem. Jak to jest: woda ścieka i pies ścieka?
Spotyka się policjant z drugim policjantem i mówi:
- Moja żona zażyczyła sobie na imieniny buty z krokodyla!
- I co?
- Pojechałem do Egiptu, nad Nil i szukam krokodyla, szukam... Nagle widzę jednego! Cichutko podchodz¹cego od tyłu, wyci¹gam pałkę, zaczynam go dusić... Wreszcie padł bez ruchu. Odwracam go do góry nogami...
- I co, i co ?
- No i sk....syn, butów nie miał!
W zwierzyńcu ogłoszono pobór do wojska. Straszna panika, lew przerażony, biegnie do tygrysa i mówi:
- Ty stary, ja do wojska? Przecież ogol¹ mi moj¹ piękn¹ grzywę! To nie jest dla mnie!
- Ty lew - mów tygrys. - Ale może tam jest fajnie, może zapytamy kogoś?
W tej chwili przechodzi obok mysz, więc lew j¹ pyta:
- Ty, mysz! Powiedz jak jest w tym wojsku?
- Ja nie jestem mysz, tylko jeż.
Nauczycielka zadała dzieciom napisanie wypracowania na temat: „Pochodzenie mojej rodziny”. Jasio siedzi w domu nad zeszytem i pyta mamę, jak przyszedł na świat.
- Przyniósł cię bocian.
- A tata?
- Tatę też przyniósł bocian.
- A dziadka?
- Dziadka też przyniósł bocian.
Jasio pisze: „Od trzech pokoleń nikt z mojej rodziny nie urodził się normalnie”.
F¹fara mówi do żony:
- Nie uwierzysz, kochanie. Widziałem wczoraj, jak samochód przejechał kominiarza.
- To straszne, żeby nawet na dachu człowiek nie był bezpieczny...
Idzie prezes firmy ulic¹, nagle odzywa się do niego żebrak:
- Dzień dobry panie prezesie!
- Dzień dobry. Pan mnie zna?
- Tak, pracowałem kiedyś w pana, ale mnie pan zwolnił.
Prezes idzie dalej, widzi kolejnego żebraka.
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Pan mnie zna?
- Tak, pracowałem kiedyś u pana, ale mnie pan zwolnił.
Prezes firmy idzie dalej i widzi kolejnego żebraka, szperaj¹cego w śmietniku.
- Dzień dobry, panie prezesie!
- Pana też zwolniłem?
- Nie, ja jeszcze u pana pracuję, tylko mam teraz przerwę na lunch.
Przychodzi studentka na egzamin z wstępu do prawoznawstwa. Podczas egzaminu nie odpowiada na żadne pytanie, więc egzaminator wręcza jej indeks, mówi¹c:
- Dostała pani 2.
Studentka bierze indeks i zaraz po wyjściu z sali egzaminacyjnej mówi do kolegów:
- Głupi alfons, postawił mi 2.
Egzaminator usłyszawszy to, wzywa studentkę z powrotem. Bierze jej indeks i zamiast 2 wstawia 3.
- Wie pani czemu pani dostaje 3?
- Nie.
- Żebyś już ku..o nie mówiła, że alfons o ciebie nie dba.
- Dlaczego lepiej jest umawiać się z bezdomn¹?
- Bo nie trzeba jej odprowadzać do domu.
pozdro 8)