Witam.
Mam taki problem:
Notebook Benq Joybook R55 po czyszczeniu wewnątrz, startuje z ciemnym ekranem.
Startuje to jest powiedziane na wyrost, bo zaświeca się lampka pracy kompa i po chwili
wentylator wchodzi na wysokie obroty i ... tyle.
Gdzieś się otarłem o temat dyskietki z której w takiej sytuacji ożywia się bios.
W tym notebooku nie ma FDD. Podczas czyszczenia została odłączona bateryjka cmos.
Spece twierdzą, że płyta jest martwa już. Ja mam nadzieję, że nie. Napęd CD jest obsługiwany.
Stąd moje pytanie dotyczyłoby obrazu CD, ale od biedy może z dyskietki uda mi się zrobić
bootujące CD. Bios to chyba Phoenix Award.
Na marginesie dodam, że ten komp był przez poprzedniego właściciela zalany i spece
twierdzą, że to jest taki opóźniony zgon. Jeszcze nie chcę się poddać.