Naprawilem. Zrobilem to juz wczoraj wieczorem, ale jakos nie mialem sily pisac.
Problem wygladal tak:
Reset CMOS -> dzwiek jakby bylo cos nie tak z RAMem (phoenix award bios - dlugi sygnal) ->reset pcta -> brak jakichkolwiek dzwiekow i miganie diody power.
Nie wiem dlatego to zadzialalo, ale zadzialalo.
Odlaczylem od plyty glownej Ram, karte grafiki i karte sieciowa -> reset CMOS ->dzwiek jakby bylo cos nie tak z RAMem-> reset pcta -> i znowu dzwiek, ze cos nie tak z ramem. Cos drgnelo wiec wlozylem graike i 1 z 3 kosci ramu (wlasciwie to wkladalem po kolei na 512MB<kingstone> sie nie odpalil, ale na 256MB juz tak) - Uruchomil sie z komunikatem CMOS Checksum error. Nie przejelem sie tym zbytnio. Wylaczylem kompa, wlozylem reszte ramu tak jak byla i juz smiga bez zarzutu. Bateria jest dobra, bo zegar dziala dobrze i ustawienia biosu sie nie zmieniaja. Jestem strasznie ciekawy w czym mogl byc problem. Moim zdaniem przypadek ciekawy, bo nigdy nie czytalem ani slyszalem o czyms takim.