Czesc
1. Dzis chcialem zainstalowac inna ksrte graficzna zamontowalem odpalam.. monitor nie daje znakow zycia. Wrocilem do mojej starej karty , tez nie rusza, zintegrowana tez nie kazda na roznych kablach, zero. Na innym monitorze to samo, inny zasilacz dalej bez zmian.
Co moglo sie stac? Czyzby padla plyta? Wiatraczki wszystkie sie kreca i w karcie i w reszcie
Jesli nie spalone to jak mogę to naprawić?
Poprzednia karta GeForce GT630, nowa karta GTX650
Procesor : AMD FX-6100 Six Core 3,3 GHz
Karta Graficzna : Nvidia GeForce GT 630 2 GB Ram
Pamięć RAM : 8 GB
Płyta Główna : MSI 760GM-P21 FX
2. Jezeli faktycznie to spalona plyta to mam pytanko czy w ogole moj procesor prądowo da rade wspolgrac z gtx650? Jesli tak to cxy moge prosic was o polecenie jakiejs w miare najtanszej plyty pod moj procesor i te karte? Taniej mam na mysli cos co bedxie kosztowac ponizej 200zl moze byc używana