Moim zdaniem dobrym sposobem jest zapisywanie wydatków - tak przez wiele lat robili moi rodzice i to zapamiętałam z domu rodzinnego. A ostatnio znalazłam też taką poradę w poradniku o finansach https://pl.kruk.eu/klienci/poradnik/porady/jak-uniknac-komornika-cztery-zasady-dzieki-ktorym-nie-popadniesz-w-zadluzenie więc może coś w tym jest Może nie udaje mi się zaoszczędzić jakichś kosmicznych kwot, ale widzę przynajmniej, kiedy wydam za dużo na kawę na wynos