dzień dobry
Piszę z powodu problemu, który mój ojciec ma z laptopem. Otóż po włączeniu otwiera się okno (nie da się nic zrobić w systemie) o treści (długie pismo, daję wycinki):
"Polizja. Biuro służby kryminalnej. Wydział Wsparcia Zwalczania Cyberprzestępczości
Pański komputer osobisty został zablokowany (...) Pan/Pani jest oskarżoiny/a w przeglądzie przechowywaniu i/albo rozpowszechnieniu materiałów pornograficznych zabronionej treści (...) artykuł 161 Kodeksu Kryminalnego Rzeczypospolitej Polskiej przewiduje w jakości ukarania pozbawienie wolności w terminie od 5 do 11 lat (...) <tu jeszcze oskarżenia o piractwo i masowe wysyłanie spamu> (...) pńskie naruszenia można ocenić jako nieumyślne. Ten warunek może być dokonany przy wpłaceniu przez Pana/Panią grzywny do dochodu państwa, rozmiar Pańskiej grzywny wynosi 500 PLN polskich złotych. Grzywna ma być spłacona przez Pana/Panią w ciągu 48 godzin z momentu naruszenia"
Ogólnie cała sprawa jest dosyć zabawna, bo tekst nie jest nawet poprawnie po polsku (pisownia oryginalna), państwo raczej nie działa na zasadzie "grozi ci 1,2 mln grzywny i 5 lat więzienia ale jak zapłacisz 500 zł to o tym zapomnimy, tu masz adres PayPal" (faktycznie jest adres ;] ) a mój ojciec ledwo potrafi otworzyć e-maila. Do tego wielki licznik odliczający 48h który resetuje się po wyłączeniu i zdjęcie robione użytkownikowi kamerką . Problem w tym, że nic się nie da zrobić - włącza się to od razu po starcie systemu, zasłania wszystko a komputer reaguje tylko na alt+ctrl+delete, ale nie włączy nawet menedżera zadań - widać tylko pulpit przez chwilę. Czy można to jakoś wyrzucić bez konieczności formatowania dysku?