Witam serdecznie.
Mój problem jest przynajmniej dla mnie laika bardzo duży i nie wiem jak sobie z nim poradzić bez serwisu. Postaram się jak najkrócej się da opisać go:
Laptop ASUS A6F
CPU T2350 1,86 GHz
HDD 120 Gb
RAM 2 Gb
WINDOWS 7 ULTIMATE
Dwa dni temu żona wylała nie dużo ale zawsze rosół na klawiaturę(okolice klawisza ENTER).
Klawiatura jak cały komputer pracowała oczywiście po wstępnym szybkim wytarciu i osuszeniu na kaloryferze prawie bez zarzutu. Prawie bo jedynie w klawiaturze był mały problem a dokładnie pisała ale klawisze z zalanej okolicy po kliknięciu np. : „P” wstawiała się litera P ale np. 40 razy.
Szukałem w sieci instrukcji jak wyjąć klawiaturę ale na dzień dobry nie mogłem nic znaleźć i postanowiłem po malutku ostrożnie sam spróbować. Zacząłem odkręcać wszystkie śrubki z dołu laptopa. W tym czasie błysło mi coś i znalazłem informacje na temat wyjmowania klawiatury. Odkręciłem 2 śrubki z dołu i wyjąłem od góry klawiaturę wysuszyłem wymyłem wytarłem wydmuchałem sprężonym powietrzem w aerozolu i zamontowałem ponownie . Poskręcałem wszystkie śrubki ponownie i odpaliłem lapka.
Klawiatura działa bezproblemowo, całość komputer również śmiga a cały problem polega na tym:
Podczas pracy w różnych odstępach czasu , podczas wykonywania różnych czynności a także podczas kiedy laptop jest włączony i nic się na nim nie robi słychać czasem sygnał taki systemowy jeden i nie wiem ale raczej wg mnie nie jest to długi tylko krótki sygnał oraz słychać jakby zacinał się HDD. Zainstalowałem HD TUNE i sprawdziłem dysk. Na ostatnich z dołu 3 kwadratach pokazał uszkodzenie. Czyli jeżeli 1 kwadracik to 45Mb to ze 120Gb uszkodzone jest 3x 45Mb = 135Mb. Nie wiem ale to chyba nie wiele na całym rozmiarze HDD .
Laptop ani nie zamula ani się nie resetuje nic się prócz tych 2 objawów nie dzieje. Proszę podpowiedzcie co oznacza ten sygnał i to nagłe trzaskanie chyba w HDD. Będę wdzięczny za podpowiedzi jak , co i czym sprawdzić poprawność działania oraz jak to usunąć - naprawić.