Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre
Kamilkos

Porównywarki kredytów - czy można im wierzyć?

Rekomendowane odpowiedzi

W nieodległej perspektywie czasu planuję wziąć kredyt na zakup mieszknia. Będe miał około 25-40% wkładu własnego w zależności od ceny mieszkania. No właśnie te wyliczenia są robione na podstawie porównywarek kredytów hipotecznych - bo nie chodziłem jeszcze po żadnych doradcach kredytowych oraz bankach... Czy można im wierzyć? Czy później otrzymam podobną ofertę w banku. Wiecie, przy dużych kwotach nawet drobna różnica w oprocentowaniu generuje spore sumy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie będę wklejał linków bo nie chcę nikogo tutaj reklamować - dam dwa przykładowe:

 

1. http://www.bankier.pl/
2. http://www.comperia.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ostatnio też brałem kredyt na mieszkanie. Śmiało możesz zaufać porównywarce. Ja korzystałem akurat z tej, którą podałeś jako przykładową- comperia Nie miałem czasu na chodzenie po bankach, więc skorzystałem z niej. Na pewno można zaufać danym, które generuje . Po późniejszej wizycie w banku otrzymałem prawie taką samą ofertę. Tak więc wszystko na plus. wink.png

Edytowane przez klippek1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ale umawiałaś się przez tą comperia (bo z tego co widzę, to tam jest formularz, po wypełnieniu którego chyba się ktoś ze mną skontaktuje)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tak, na numer telefonu który podajesz dzwoni do Ciebie przedstawiciel. Rozmowa polega na tym, że podajesz swoje dane, takie jak adres, źródło dochodów, dochód ( pomijam te jak imię, nazwisko, pesel). W rozmowie proponowano mi także inne usługi jak ubezpieczenie. A o jakiej wysokości kredytu myślisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Znalazłem kilka fajnych ofert w Warszawie na Białołęce. Powieszchnia która by nas interesowała to około 45 m kw w górę (minimum 2 pokoje). Cena 1 m kw zaczyna się od 5 tys zł czyli kredyt pewnie będzie opiewał na 225 tys zł... dużo! To prawda, że obecnie trzeba mieć jakiś wkład własny jeżeli zdecydujemy się na taki kredyt? To już nie można liczyć na pokrycie 100% kosztów tej inwestycji?

Edytowane przez Kamilkos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Niestety tak. Potrzebne jest 5% wkładu własnego. Ja brałam 500 tys zł kredytu, więc całkiem sporą sumę. Jest taki program MDM słyszałeś o nim? Można otrzymać dopłatę. Twoje mieszkanie jest z rynku pierwotnego? Bo jeśli tak to spełniasz już jeden ( ale jak ważny ) warunek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ho ho 0,5 mln zł - podziwiam.

 

Myślałem o mieszkaniu z rynku wtórnego - bo są tańsze, ale jeżeli okaże się, że z tą dopłatą lepiej mi będzie kupić nowe mieszkanie, to pewnie podejmę taką decyzję. Ale tam są chyba jakieś limity, z tego co analizowałem to w Warszawie limity są do wysokości 6 126,9 zł za m kw po przekroczeniu którego z dopłaty nici. Nie wiem czy uda mi się coś znaleźć w stolicy w takich widełkach. Wypełniłem formularz kontaktowy w comperia i czekam na kontakt z konsultantem - zobaczymy co mi powie ciekawego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Niestety, ten program posiada dużo ograniczeń.No to pewnie niedługo ktoś zadzwoni do Ciebie. Będziesz musiał podać podstawowe informacje jak np. źródło dochodów, pesel etc. Mi proponowano także inne usługi jak ubezpieczenie. Aha no i na pewno konsultant przedstawi Ci jakieś oferty, sprawdzi zdolność kredytową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jestem już umówiony na tygodniu na spotkanie w placówce jednego z banków. Podobno teraz jest dobry okres, ponieważ są niskie stopy procentowe WIBOR, czyli na rynku międzybankowym.

 

A jeszcze podpytam, czy oprocentowanie takiego kredytu hipotecznego jest stałe - czy zmienne? W sensie, jeżeli NBP podniesie lub obniży stopy procenotwe, czy będzie to miało dla mnie jakieś znaczenie?

Edytowane przez Kamilkos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z tego co się orientuję to sam możesz wybrać oprocentowanie stałe, bądź zmienne. Niestety ilośc banków, które oferują możliwość zaciągniecia pożyczki ze stałą stopą procentową, jest bardzo ograniczona. W większości banków spotkasz zmienne oprocentowanie. Musisz dobrze się zastanowić i przemyśleć wszystkie za jak i przeciw. Podpytaj też osobę w banku. Skoro jesteś już umówiony to życzę powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Są porównywarki bardziej i mniej aktualne. ja jak szukałam dla siebie kredytu, to przez porównywarkę niestety wychodziło mi inaczej niż potem dowiedziałam się w banku - óznica około 35tys. za taką sumę to mozna już wyposażać mieszkanie po trochu. Dlatego zdecydowałam się na mieszkanie z rynku wórnego. Dzieki temu mogę trochę zaoszczedzić i kredyt będzie jeszcze niższy. Na razie przeglądam jeszcze oferty na http://www.ihouse.pl/wroclaw/sprzedaz/mieszkanie , ale mam nadzieję, że znajdę coś ciekawego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Comperia daje w miarę wiarygodne dane. Co nie zmienia faktu, że jak np. pójdziesz do Expandera to powiedzą ci że masz zdolność, a jak do Openfinance to już nie - mimo iż mają w ofercie te same banki. Jak to działa, nie wiem... ale jak bierzesz przez doradcę to trzeba wybrać dobrego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Też tak uważam. Wiadomo, że później i tak trzeba jeszcze negocjować w banku, ale wyniki są całkiem obiektywne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zależy jaka porównywarka. U mnie Comperia również się sprawdziła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Problem z porównywarkami jest taki, że jak każda taka strona jest uzależniona od infromacji zawartych w usługach w nich porównywanych. Sam używałem kilku z nich i do ogólnej informacji bardzo dobrze się nadają, ale jak przychodzi do rzeczy to kredyty nie mają nic wspólnego z informacją zawartą na stronie - ale to wina niestety banków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Porównywarki mają ten problem, że nie zawsze wszystkie banki są objęte, a najlepsze oferty często mają te mniejsze banki, które nie są dobrze znane. Moim skromnym zdaniem najlepsze rozwiązanie jak się szuka kredytu to wejść sobie na jakieś forum kredytowe i poszukać działu gdzie ludzie wyrażają opinie o kredytach wtedy możesz sobie też zweryfikować to co np. znalazłeś przez porównywarkę - tutaj masz taki przykład.

Każdy sposób dobry, najgorsze rozwiązanie to zobaczyć reklamę banku i powiedzieć o jaka świtna oferta biorę i nie porównać jej z innymi bankami, a wiele osób tak działa do tej pory. Niestety, ale takie są fakty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wierzyć nie trzeba, ale skorzystać zawsze można. Wyszukujesz takie bez BIK chwilówki, które odpowiadają Tobie, a nie "doradcom", czytasz uważnie i zaciągasz dług, jeśli Ci trzeba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...