Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre
Bot PC Centre

Katowice: Zawalił się dach hali targowej

Rekomendowane odpowiedzi

O 17:15 zawalił się dach hali Międzynarodowych Targów Katowickich. W chwili katastrofy w środku odbywały się Międzynarodowe Targi Gołębi Pocztowych, w których uczestniczyło około 500 osób (także spoza Polski). Pod gruzami budynku zginęło co najmniej 20 osób, a przynajmniej 100 jest nadal uwięzionych. Służby zaznaczają, że ofiar może być więcej.

 

Na miejsce przyjeżdżają strażacy z okolicznych miast, m.in. z Częstochowy i Krakowa. Ściągany jest także specjalistyczny sprzęt i psy do wykrywania ludzi w gruzach budynków. Służby medyczne informują, że 100 osób zostało przewiezionych do szpitali w Chorzowie, Katowicach, Dąbrowie Górniczej, Piekarach Śląskich i Siemianowicach. Część z nich jest w stanie krytycznym.

 

Według informacji TVN, przed godziną 19:00 zawaliła się druga część dachu hali.

 

Choć początkowo podejrzewano, że przyczyną wypadku były zwały śniegu zalegające na dachu hali, zarządcy obiektu powiedzieli TVP, że dach był odśnieżany bardzo często. Stąd też pojawiają się spekulacje, że powodem katastrofy mogła być wada konstrukcji zbudowanej 6 lat temu hali.

 

Informacje na temat ofiar można uzyskać pod numerami telefonów: (0-32) 255 52 91, (0-32) 256 56 01, (0-32) 207 79 01, (0-32) 205 71 01, (0-32) 228 30 30.

 

Akcję ratunkową utrudnia niska temperatura – w Katowicach jest -15 stopni Celsjusza. Ratownicy obawiają się, że organizmy osób znajdujących się pod gruzami mogą ulec wychłodzeniu.

 

Służby ratownicze będą próbowały unieść konstrukcję dachu za pomocą specjalistycznego sprzętu. Ma to ułatwić wyciąganie osób znajdujących się pod gruzami.

Aktualizacja, 29 stycznia 2006, 12:45

 

W katastrofie do jakiej doszło w Chorzowie zginęło conajmniej 66 osób (w tym dwoje dzieci i dwóch obcokrajowców). Większość zmarłych osób zginęła w chwili tragedii lub chwilę po niej. 144 osoby są ranne. W szpitalach przebywa w tej chwili ponad 120 osób. Ostatnią żywą osobę ratownicy wynieśli spod gruzów między godziną 21 a 22.

 

Wśród osób poszkodowanych jest prawdopodobnie 13 obcokrajowców. Według wcześniejszych informacji w szpitalach przebywa 2 Niemców, 2 Czechów i 1 Belg.

 

Zdaniem ministra Ludwika Dorna oraz ministra Zbigniewa Religi, akcja jest bardzo dobrze skoordynowana. Do służb ratunkowych z innych krajów został wystosowany list, że polskie siły są wystarczające.

 

Akcja ratunkowa jest kontynuowana. Jednak zdaniem dowódcy szanse na znalezienie kogoś żywego są bliskie zeru.

 

 

Aktualizacja, 29 stycznia 2006, 14:30

 

W czasie zakończonej przed chwilą konferencji prasowej prezydent Lech Kaczyński ogłosił żałobę narodową, która potrwa dziś od godziny 16 do środy włącznie. Prezydent podziękował biorącym udział w akcji za ich poświęcenie, a rodzinom ofiar złożył wyrazy współczucia.

 

Z całego świata napływają kondolencje. Wyrazy współczucia złożyli między innymi premier Słowacji, prezydent Francji i prezydent Rosji. O tragedii pamiętał również papież Benedykt XVI.

Aktualizacja, 29 stycznia 2006, 18:05

 

Akcja ratunkowa została zakończona. Spod gruzów wyciągnięto 66 osobę.

 

Na dachu Międzynarodowych Targów Katowickich zalegała półmetrowa warstwa śniegu - to ona była prawdopodobną przyczyną tragedii. Niemieccy eksperci twierdzą jednak, że dach zawalił się w wyniku naprężeń, do jakich doszło w wyniku dużej różnicy temperatur pomiędzy wnętrzem budynku a powietrzem na zewnątrz.

 

Niebawem rozpocznie się konferencja prasowa zarządu Międzynarodowych Targów Katowickich.

Aktualizacja, 29 stycznia 2006, 19:00

 

W czasie konferencji prasowej, pełnomocnik zarządu Międzynarodowych Targów Katowickich powiedział, że dach był odśnieżany od grudnia. "Dokumentacja w tej sprawie została zabezpieczona" - dodał.

Aktualizacja, 30 stycznia 2006, 11:20

 

O godzinie 9 rano w tyskim szpitalu zmarła kolejna, już 67 ofiara katastrofy. Jest to najprawdopodobniej mieszkaniec Zamościa, u którego stwierdzono zmiażdżenie miednicy oraz rozległy krwotok wewnętrzny (to on był najpewniej przyczyną śmierci).

 

Wojewodowie zarządzili kontrolę ilości śniegu zalegającego na dachach budynków wielkopowierzchniowych - w szczególności na halach, hipermarketach, basenach i szkołach. Szkoda, że dopiero teraz...

 

Źródło: Wikinews, Polska Agencja Prasowa, Informacyjna Agencja Radiowa, Konferencja prasowa w MSWiA, Konferencja prasowa w Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, Konferencja prasowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Współczuję wszystkim, którzy zostali poszkodowani w wyniku tej tragedii. Rodzinom zmarłych składam kondolencje.

 

W takiej chwili uświadamiamy sobie, jak niewiele potrzeba, aby ludzkie życie osiągnęło swój kres. Pozostaje nam mieć nadzieję, że do podobnych wypadków już nie dojdzie - a ta katastrofa jest największą, jaka wydarzyła się w historii III RP.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Współczuję również :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tak. To okropne co się stało. Dołanczam się do kondolencji kolegów. Najgorsze jest to że ludzie ignorują aspekty bezpieczeństwa. Przecież prawdopodobnie nic by się nie stało gdyby tylko odśnieżono cały dach. Podczas takiej zimy zalegały tam tony (!) śniegu. Jak można było zostawić całe 2/3 dachu bez opieki. czy naprawdę musimy oszczędzać na wszystkim na czym się da? Tak trudno było przeznaczyć środki i czas na zminimalizowanie ryzyka? Głupota i ciemnogród!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Właśnie się dowiedziałem, że dwie zmarłe osoby mieszkały w Starych Boguszowicach (dzielica Rybnika), około 2 km od mojego bloku :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

ogladałam wiadomosci na bierzaco sledziłam tvn 24, kurcze to zaraz koło osiedla 1000 - lecia, tam mieszka moja rodzinka ( dzieki Bogu im sie nic nie stało)Współczuję wszystkim, którzy zostali poszkodowani w wyniku tej tragedii. Rodzinom zmarłych składam kondolencje.Ciężko wogóle sie wypowiadac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...