Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre
Bot PC Centre

Debata nad nowym budżetem trwa

Rekomendowane odpowiedzi

Trwają sejmowe spory nad nowym budżetem. Dziś w późnych godzinach popołudniowych odbyło się głosowanie nad skróceniem procedury pracy nad projektem budżetu na rok 2006. Wniosek formalny o głosowanie nad skróceniem procedury złożony przez przewodniczącego LPR Romana Giertycha został pierwotnie odrzucony przez marszałka Sejmu Marka Jurka, lecz ok. godz. 19.00 został przyjęty przez prowadzącego obrady wicemarszałka Marka Kotlinowskiego i przegłosowany przez Sejm.

 

Wniosek został przyjęty zdecydowaną większością głosów. Za przyjęciem głosowało 246 parlamentarzystów, przeciw było 11, od głosu wstrzymała się 1 osoba, co oznacza, że do III czytania i głosowania nad budżetem może dojść już w najbliższą sobotę.

 

Do głosowania doszło w momencie, gdy na sali obrad znajdowała się zaledwie mała grupka posłów PiS, a większość stanowiła opozycja.

 

W trakcie głosowania doszło od niezwykłej sytuacji. Na salę obrad wkroczył marszałek Jurek i chciał odebrać Markowi Kotlinowskiemu prowadzenie obrad. Zarzucił mu naruszenie sejmowego regulaminu, jednak wicemarszałek odmówił, tłumacząc, że marszałek wraz z Prezydium Sejmu powierzył mu wcześniej prowadzenie obrad w tym czasie.

 

Wcześniej procedurę głosowania chciał zatrzymać przewodniczący PiS Przemysław Gosiewski, ale wicemarszałek Kotlinowski, po kilku upomnieniach, nie udzielił mu głosu i wyłączył mikrofon.

 

Oburzony zachowaniem wicemarszałka Jurek komentował w późniejszych wywiadach, że doszło do bardzo ciężkiego złamania prawa i trzeba wyjaśnić konsekwencje, które powinny z tego wynikać. Nazwał też działania opozycji zamachem stanu i uzurpacją władzy. Premier Kazimierz Marcinkiewicz nazwał sytuację w Sejmie zatrważającą, a Przemysław Gosiewski powiedział, że doszło do drastycznego złamania regulaminu, naruszenia uprawnień marszałka i zasad funkcjonowania Sejmu".

 

Marszałek Marek Jurek, na wniosek klubu parlamentarnego PiS, przerwał obrady Sejmu do czwartku.

 

Opozycja przygotowuje wniosek o odwołanie go z pełnionej przez niego obecnie funkcji, argumentując, iż to nie wicemarszałek Kotlinowski, a marszałek Jurek dopuścił się naruszenia przepisów Regulaminu Sejmu, a także nieposzanowania obyczaju parlamentarnego. Wniosek ten prawdopodobnie poprą wszystkie partie oprócz PiS.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Skwituję to krótko: paranoja. PiS dąży do przedterminowych wyborów (bo za mało im władzy), a zagrożone partie za wszelką cenę nie chcą do tego dopuścić... W efekcie mamy cyrk, jakiego dawno nie było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Było głosować na PiS? Było?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Polska jako jedyny kraj w Europie posiada klona prezydenta ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Rzeczywiście mamy się czym chwalić :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...