Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre

Dacik

Użytkownicy
  • Zawartość

    1 343
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Dacik


  1. Za Waszą namową nabyłem LINKSYS'a WRT54G2-EE. Zacność urządzenia nie zna granic, działa wszystko ładnie bez zarzutu w calutkim mieszkanku. Inna rzecz, że Nerio ładnie mi go skonfigurował, a potem poprowadził niemal za rączkę, jak dziecko we mgle przy podłączaniu i ostatnich ustawieniach. Senk ju soł macz.


  2. @ Nerio/Clamoor

    Na pewno Scientific Atlanta, model chyba ten sam, ale nie mogę sprawdzić bo nie urzęduję obecnie w mieszkaniu, a żeby specjalnie jechać tylko po to by sprawdzić model to troszku za daleko.

     

    Btw. Zgadza się... potrzebuję bezprzewodowy router, nie modem... źle się wysłowiłem. Mea cupla i takie tam.

     

    A zatem?


  3. Hej :)

    W moim studenckim mieszkanku korzystamy z internetu od UPC. Mamy jakiś standardowy modem, ale w tym roku z internetu będą korzystały w mieszkaniu 3 komputery. Potrzebuję jakiś tani bezprzewodowy router, który nawet ja będę w stanie skonfigurować tak, żebyśmy nie musieli się martwić, że ktoś ciągnie nam neta za darmoche :) Przyznam, że wolałbym jak najbardziej ograniczyć koszty, więc w miarę możliwości sugerujcie coś z niższej półki cenowej (wiem, wymagam, a chcę oszczędzać, cóż - życie studenta).

    Pozdrawiam.


  4. Hello again. Czy ktoś kompetentny w sprawie mógłby się wypowiedzieć odnośnie niniejszego sprzętu? Żeby była jasność, potrzebny jest na studia, mimo to byłoby szalenie miło, gdyby mógł zaoferować coś więcej niż tylko wygodne korzystanie z podstawowych aplikacji. Mamy do wydania około 2,5 tysiąca więc inne propozycje mile widziane... tak w ramach starej znajomości z niektórymi z Was :)

     

    P.S. Nie, niestety nie będzie on dla mnie :P

     

    @Tommy: gdybyś mógł podrzuć mi mejlem lub na gadu specyfikację bądź linka do Twojego HP'ka. Z góry dzięki.

     

    Pozdrawiam serdecznie.


  5. Ja standardowym 4-4-2, czasem diamentem w pomocy, ale bardzo rzadko. Generalnie od początku dopieszczałem sobie tę taktykę pod swoich kopaczy i tym sposobem Górnik nie ma sobie równych na polskim podwórku. Na międzynarodowym różnie. Nie oszukuję, nie powtarzam meczy, dlatego różnie to bywa. Obecnie przegrałem półfinał LM z Man Utd... niech to szlag :P


  6. Mnie bardziej drażnią wyjątkowo nieskutecznie wykonywane rzuty rożne. Niezależnie od ustawienia poleceń indywidualnych zawodnicy rzadko strzelają bramki po wrzutkach z kornera.

     

    Ogólnie jednak gierka jest fantastyczna, ale jaka mogła być kolejna odsłona chyba najlepszego na rynku menadżera piłkarskiego. CM poza silnikiem meczowym (3D) nie może chyba konkurować z tak głęboko zakorzenionym w gatunku FM'em.


  7. Witam.

    Już jakiś czas temu nabyłem sobie odtwarzacz dvd Manty - Lorda 031 (wtedy np. 034-ka z hdmi, usb i czytnikiem kart pamięci był cholernie drogi, teraz z upływem czasu potaniał, co mnie ździebko denerwuje :P). Ale ja nie o tym :P Moja Manta obsługuje Pro Logic II stąd chciałem dokupić sobie jakiś niedrogi (do 400 zł) zestaw głośników w systemie 5.1.

     

    Zastanawiałem się nad Genius Home Theater 5.1, ale może ktoś z Was nieco bardziej orientuje się na rynku i byłby w stanie podrzucić mi coś sensownego. :)

     

    Pozdrawiam serdecznie

    Dacik


  8. Na szczęście już PO wyborach :) Platforma wygrała i nie powiem, że jest mi smutno. Na pewno trzeba się cieszyć z odsunięcia - przynajmniej na razie - PiS-u od władzy. Warto dodać, że do takiego wyniku PO przyczynił się elektorat, który nie tyle sympatyzuje z formacją obecnie tworzącą (w zasadzie kreującą, bo rządu jeszcze nie ma) rządowe szeregi, co był zdecydowanie przeciwny partii Jarosława Kaczyńskiego. Dlaczego ludzie nie chcieli głosować na PiS? Zachęcam do przeczytania Listu otwartego od polskiego wykształciucha do Saby.

     

    List otwarty od polskiego wykształciucha do Saby

     

    Toruń, 18 października 2007 roku

     

    Szanowna Suko Sabo

     

    Zwracam się do szanownej suki, ponieważ uważam, że szanowna suka posiada organ warczenia znacznie delikatniejszy niż jej pan. Poza tym szanowna suka jest tresowana, więc mogę przyjąć, że jest psim wykształciuchem. Ja natomiast zostałem nazwany przez Arystotelesa zwierzęciem, co prawda społecznym, ale to wystarczy bym wiedział jak potrafi uwierać kaganiec. Dlatego, droga Sabo, do wyborów pójdę, ale nie zagłosuję na PiS.

     

    Nie zagłosuję, ponieważ lubię Gombrowicza i Witkacego, natomiast tytuły Bestsellerów, pisanych przez dotychczasową władzę są mi obce. Nie zachwyca mnie "Kamaszutra, czyli Sztuka Poniżania Lekarzy". I nie przekona mnie pan Ludwik, "że powinna zachwycać, bo wszystkich zachwyca, nawet pacjentów zachwyca". Mnie nie zachwyca.

     

    PiS zaczął kręcić "abc CBA, czyli krótki film o zabijaniu opozycji". I kreci nadal, że walczy z korupcją, że wobec własnych członków także podejmuje akcje, tylko że zatrudnił słabych aktorów, więc filmy o nich pozostaną poza emisją.

     

    Dyrektor piernikowej radiostacji nagrał przebój "Szambo nr 5, czyli zapach pierwszej kobiety". Był on wysoko na listach przebojów, bijąc w warstwie tekstowej gangsterskie utwory hip-hopowe. Nie uraził on jednak ani pierwszej damy, ani prezydenta. Ja jako wykształciuch szanuję jednak siebie i swoje uszy. Nie będę dalej uczestniczył w hip-hopie.

     

    Droga Sabo, mówiłem o kilku rzeczach, które nas łączą, jest natomiast też poważna różnica. Szanowna suka nie może zmienić swego pana, ja natomiast idąc do wyborów mogę zmienić panów, którzy panują i panować chcą nadal.

     

    Obawiam się też, że gdybym nie poszedł do wyborów i nie zmienił rządzących, to mogłoby się okazać, że w przyszłych wyborach szanowna Saba będzie miała głos, tak jak kot, rybka i każde inne zwierzątko należące do członka PiS. Natomiast głosu zostanie pozbawiony wykształciuch, jako łże-wyborca. Nie, dziękuję, proszę powiedzieć swemu panu, że na to nie pozwalam.

     

    Droga Sabo, pójdę i nie będę głosował na PiS, ponieważ nasze państwo, proszę mi wybaczyć, nie może zejść na psy.

     

    Wykształciuch

     

    Marek Pijanowski

     

    P.S. Jakby nie patrzeć, coś w tym jest :)

    P.S.2. To, że wygrali 'the Platformers' wcale nie oznacza, że Polska z dnia na dzień stanie się krajem mlekiem i miodem płynącym. Prawdą jest, że mamy szansę na zmianę na lepsze naszej kultury politycznej także (a może przede wszystkim) w kontaktach z zagranicą. Z tego miejsca pragnę pozdrowić panią Fotygę. :)


  9. Qbusiu. Termin wejścia do UE nie był z góry ustalony. Musieliśmy przejść szereg gruntownych zmian na wielu płaszczyznach w bardzo krótkim, jak na ich liczbę, czasie. Wbrew pozorom naprawdę to SLD wprowadziło nas do Unii. Owszem, "poszczęściło" im się o tyle, że to właśnie tej ekipie przypadł czas wytężonej pracy. Równie dobrze mógłby to być PiS, PO, czy nawet Samoobrona (gdyby naród tak wówczas wybrał), wtedy to tamte partie musiałyby się postarać o nasz akces. Stało się inaczej i nie wiemy, czy byłoby lepiej, czy gorzej gdyby to inne ugrupowanie zajmowałoby się całą sprawą. Fakt jest taki, że był to czas Lewicy, a końcowym jego efektem jest Polska w UE.

     

    Co do PiS-u i czystek wśród swoich. Najpierw stworzyli jakąś ekipę, po czym zaczęli wyciągać na samych siebie brudy? No i do tego te szukanie jakichś teczek, haków na wszystko i wszystkich... podsłuchy, nagrywanie, to chyba nie świadczy o dobrych intencjach. Że już nie wspomnę o narkotykach w kancelarii naszego Prezia :P


  10. Już te 15% ludzi nie pamieta jak SLD doprowadziło ten kraj do ruiny?

    No tak. Wejście do NATO, czy do UE to faktycznie zrujnowało nasz kraj :)

     

    Nie, że jestem jakimś super zagorzałym zwolennikiem lewicy, ale takie teksty jak wypowiedź Nicolasa mnie po prostu rozbrajają :)

     

    Edit:

    Aha. Co do PiS-u, który to niby walczy z układem i korupcją. Chciałem tylko zaznaczyć, że owego układu, czy znamion korupcji nie trzeba było im daleko szukać (vide Kaczmarek, czy super koalicjant Andrzej Lepper)


  11. Policzcie sobie to. Równanie zakłada, że w którymś z worków będą monety prawdziwe, bo ono mówi tylko ile monet z danego worka wziąć, nie ile dana moneta waży. A że musimy mieć jakiś punkt zaczepienia zakładamy, że monety w każdym z worków ważą po 10g. Gdy jednak, któryś z worków zawiera monety o większej wadze (a to wiemy z treści zadania, że tylko jeden worek takowe zawiera) wówczas wynik naszego równania będzie inny niż 550g. Rozpatrzymy powiedzmy ze dwa warianty, bo po co więcej...

     

     

    Wariant 1

    Zakładamy, że prawdziwe monety są w worku nr 1.

    Wtedy wg. równania suma wagi wszystkich ważonych monet wyjdzie 551g. Po odjęciu domniemanej 550 wyjdzie nam 1 (czyli worek nr 1)

     

    Wariant 2

    Zakładamy, że prawdziwe monety są w worku nr 6

    Wtedy wg. równania suma wagi wszystkich ważonych monet wyjdzie 556g. Po odjęciu domniemanej 550 wyjdzie nam 6 (czyli worek nr 6)

     

    I tak dalej, i tak dalej.... spasiba kamraty


  12. Nie wiem czy dobrze kojarzę, bo ta metoda wcale nie jest mniej czasochłonna niż zważenie każdego worka osobno, ale...

     

    Mamy 10 worków, jeden obok drugiego, każdy ma swój numer 1-10. Zabieram z każdego worka tyle monet ile wynosi jego "numer". Czyli kolejno:

    W1: 1 moneta

    W2: 2

    ...

    W10: 10

     

    Gdyby wszystkie monety, w każdym worku ważyły 10gramów wyszłoby takie oto równanko: 10g*(1+2+..+10)=550g. Jako, że w jednym z worków mamy monety o wadze 11g wówczas wynik naszego pojedynczego ważenia wyjdzie nam większy. Od niego odejmujemy zatem 550 i otrzymamy "numer" worka :P


  13. O ile się nie mylę działa to tak: jeśli masz oryginalnego softa, masz na niego licencję, możesz sobie zrobić jego kopię (nawet jeśli to windows, office czy inne draństwo) i korzystać z nośnika "pirackiego" (np. dlatego, żeby nie uszkodzic oryginału). Podobnie jest z muzyką. Jeśli masz oryginalną płytkę możesz zrzucić ją na kompa w formacie powiedzmy mp3, słuchać na przenośnym odtwarzaczu itd, w końcu zapłaciłeś za legalną kopię, która uwzględnia tantiemy etc.

     

    Chyba jakoś tak to było ;)


  14. Hm. Moja lepsza połówka ma ten sam problem z kontami na interii i wp. Outlook odbiera, ale nie wysyła. Sam outlook skarży się na błąd łączenia (już nie pamiętam numeru). Zasięgnąłem "porady" w necie, szukając rozwiązania po numerze błędu. Wg. tego co znalazłem głównej przyczyny należy się dopatrywać w ustawieniach... antywirusa :|. Że niby firewall i inne takie, tylko że to gówno prawda. Akurat się złożyło, że robiłem wspomnianej niewiaście formata i z ciekawości spróbowałem wysłać mejla jeszcze przed zainstalowaniem antywira. Ni ch.ja... Pytam więc WTF? U mnie wszystko działa jak należy, a też mam konto np. na wp. Nie próbowałem zakładać skrzynki na interii ani onecie, ale i tak jestem ciekaw why sie tak dzieje...


  15. Morał z tego taki, że bez pornosów ani rusz.

     

    A tak serio... to coś tu śmierdzi... nie wydaje mi się, żeby ot tak sobie mu go oddali bez jakichkiejkolwiek kary, a skoro był niewinny to odszkodowania - bo jakby nie patrzeć nie miał sprzętu 2-3 miesięcy, na pewno ma neta (prawda?) czyli stracił kasę za powiedzmy 3 miesiące abonamentu... bardzo dziwne...

×
×
  • Dodaj nową pozycję...