Skocz do zawartości
Forum komputerowe PC Centre

LukKrzym Blog

  • wpisy
    2
  • komentarzy
    0
  • wyświetleń
    25 875

Wpisy na tym blogu

 

Kto w praktyce jest Administratorem Danych Osobowych? Spółka, zarząd, a może pracownicy?

Administrator Danych Osobowych wobec ustawy o ochronie danych osobowych to jednostka organizacyjna, organ, osoba fizyczna lub podmiot gospodarczy, którego zadaniem jest zarządzanie informacjami zawartymi w rejestrach.   Na kim lub czym spoczywa w praktyce obowiązek ochrony danych w przypadku spółki?   Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, w przypadku prowadzonej działalności gospodarczej, to przedsiębiorca pozostaje Administratorem Danych Osobowych – w przypadku Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, to ona sama odpowiada za zarządzanie danymi (w miejscu Sp z o.o. może pojawić się dowolna inna spółka prawa handlowego, czyli spółka komandytowa, jawna).   Wobec przytoczonych przykładów, które wynikają z ustawy o ochronie danych osobowych, to nie pracownicy, ani zarząd pełnią funkcję ADO, a sam podmiot.   Oczywiście, to w interesie osób zasiadających na stanowiskach kierowniczych jest odpowiednie zabezpieczenie danych osobowych; przede wszystkim w zakresie: ochrony przez przejęciem danych przez osoby nieuprawnione,
utratą i/lub kradzieżą danych,
zniszczeniem danych,
zarządzaniem danymi w niewłaściwy (niezgodny z polskim prawem sposób ).
  ADO musi zadbać o zbudowanie właściwych zasad ochrony danych oraz zająć się ich administrowaniem lub oddelegować te kompetencje administratorowi odpowiedzialnemu za samo bezpieczeństwo.  

LukKrzym

LukKrzym

 

Bezpieczeństwo informatyczne w firmach - jak się chronić przed atakiem hakera

Bezpieczeństwo informatyczne to jeden z najtrudniejszych problemów, z jakimi musi zmierzyć się współczesny świat, a zwłaszcza różnego rodzaju instytucje. Często firmy opracowują nowe, innowacyjne technologie, które wymagają ciągłej ochrony. Oczywiście przestępstwa w Internecie to jeden z największych problemów, z jakimi stykają się firmy nie tylko informatyczne. Przestępstwa tego rodzaju są niejednokrotnie trudne do wykrycia. Kradzież własności intelektualnej to w zasadzie codzienność. Zabezpieczenie firmy przed hakerami stanowi więc priorytet dla zarządu i pracujących w firmie informatyków. Na nich spada cała odpowiedzialność, jeśli hakerzy, np. zatrudnieni przez rywalizującą firmę, włamują się i kradną istotne informacje. Jeszcze kilkanaście lat temu takie sytuacje były znane tylko z filmów. Teraz informacje są niekiedy cenniejsze od złota.   Zaledwie 15 lat temu zakładając firmę i kupując komputer, należało pamiętać o zapewnieniu ochrony przeciwwirusowej na każde urządzenie. Komputery mogły być zaatakowane przez wirusa, a o ewentualne włamanie martwiły się tylko pojedyncze firmy zajmujące się innowacyjnymi technologami. Jednakże czasy się zmieniły i w chwili obecnej powstają coraz nowsze zagrożenia.   Nie tylko wirusy i ewentualny atak hakerów stanowi wielkie zagrożenie. Niejednokrotnie zarówno małe, jak i duże firmy starają się zwalczać konkurencję nie tyle kradnąc ich dane, co wrabiając je w kradzież lub instalując nielegalnie zakupione oprogramowanie. Oczywiście sytuacja ta dotyczy również pracowników firm lub szefostwa, które, licząc na odszkodowanie, organizuje swego rodzaju sabotaż.   Zapewnienie bezpieczeństwa informatycznego firmie to duże wyzwanie dla każdego prezesa czy zarządu, który w świetle prawa odpowiada za ewentualne problemy czy oszustwa, nie wspominając o startach finansowych, jakie ponosi firma. Tutaj należy pamiętać, że zatrudnienie informatyka nie zawsze przynosi oczekiwane efekty. W przypadku zarówno małych, jak i dużych przedsiębiorstw warto pomyśleć o firmach świadczących tego rodzaju usługi.   W chwili obecnej większość firm posiada gigantyczne bazy danych. Wszystkie istotne dla firmy informacje znajdują się na dyskach, które wymagają odpowiedniego zabezpieczenia. Wiele osób, które rozpoczynają swój biznes myśli, że takie internetowe przestępstwa dotyczą tylko i wyłącznie wielkich przedsiębiorstw, które opracowują najnowsze technologie. Z całą pewnością wielkie firmy informatyczne czy znane na całym świecie instytucje są bardziej narażone na ataki hakerów, ale należy pamiętać, że coraz częściej mniej doświadczeni hakerzy zaczynają od ataków na firmy ze słabym zabezpieczeniem. Przedsiębiorcy zakładają kamery wokół siedziby swojej firmy, ale niejednokrotnie zapominają, że największe niebezpieczeństwo czai się w zupełnie innym miejscu. Przecież nawet najbardziej skomplikowane hasło można złamać.

LukKrzym

LukKrzym

×