Darkest of Days
Frenetyczna akcja, napastliwi bossowie, duża liczba sposobów na uśmiercenie adwersarzy oraz solidna oprawa – to najczęściej wymieniane zalety Clive Barker’s Jerycho. Mnie w dziele ekipy zrzeszonej pod szyldem Merkury Steam najbardziej spodobał się jednak koncept fabularny, dzięki któremu gracz, cyklicznie cofając się w czasie, mógł stawić czoło czupurnym łobuzom z prawie każdej epoki historycznej. Gdy dowiedziałem się, że powstaje FPS, który zaserwuje historię podobną do tej w hicie z 2007 roku, z radości prawie wyskoczyłem z kapci. Czytaj więcej



Dodaj odpowiedź









