Batman: Arkham Asylum
Batman to dla wielu osób kultowy i najciekawszy z komiksowych bohaterów, dla mnie do tej pory postać zupełnie obojętna. Dlatego też nie interesowałem się nową odsłoną jego komputerowych przygód, nie podziwiałem z zapartym tchem trailerów i screenów, nie czytałem z wypiekami na twarzy zapowiedzi gry. Zupełnie odciąłem się od całego szumu medialnego, jaki rozpętał się wokół Batmana i najzwyczajniej w świecie nie czekałem na Arkham Asylum. Postanowiłem jednak zagrać – zupełnie w ciemno, bez jakichkolwiek uprzedzeń i oczekiwań. I te miesiące ignorowania się na mnie zemściły, nie byłem bowiem przygotowany na tak potężną dawkę "miodu". Czytaj więcej



Dodaj odpowiedź









